Metamorfoza na Dzień Matki z Perfumeriami Douglas
Kolejną „urodową” metamorfozę przeszła Pani Ewa. Zafundowaliśmy jej zmianę wizerunku w ten jeden szczególny dla mam dzień – Dzień Matki. Zaproponowaliśmy jej zabieg pielęgnacyjny w Perfumerii Douglas, profesjonalny makijaż, nowe uczesanie oraz propozycję strojów odpowiednich do jej sylwetki.
Najpierw nasza urodowa redaktorka Marcelina wcieliła się w rolę prezenterki i przeprowadziła z Panią Ewą wywiad. „Nasza Mama” opowiedziała, co chciałaby w sobie zmienić, co jej się w sobie podoba, jakie kolory lubi, co nosi na co dzień. Wszystko po to, by przystąpić do działania i zmian.
Pierwszym etapem metamorfozy była pielęgnacja twarzy Pani Ewy. Perfumeria Douglas zaproponowała jej zabieg pielęgnacyjny twarzy kosmetykami marki Kanebo (link do tekstu). Wykonała go z ogromną precyzją Pani Tatiana Musiał. Spośród wielu zabiegów wybrała dla Pani Ewy zabieg o nazwie Shirabe, mający na celu ujędrnienie skóry twarzy
i zminimalizowanie zmarszczek.
Następnie Asia, współpracująca z nami fryzjerka, zmieniła uczesanie Pani Ewy, odjęła jej kilka lat i nadała fryzurze bardziej młodzieńczego, ale kobiecego charakteru.
Kolejnym etapem był makijaż, wykonany przez Gosię, wizażystkę, która zaproponowała Pani Ewie makijaż dzienny, letni, odpowiedni do obecnej pory roku. Utrzymany był w kolorystyce bieli i fioletów. Makijaż ten zdecydowanie rozświetlił twarz, nadał jej zdrowego kolorytu i podkreślił oczy Pani Ewy.
Ostatnim etapem metamorfozy była zmiana stroju. Stylistka Kasia przygotowała dla Pani Ewy dwa stroje: jeden do pracy, a drugi bardziej sportowy, na spacer, czy zakupy. Kolory i fasony strojów różniły się zdecydowanie od dotychczasowej garderoby Pani Ewy. Kasia wyrównała proporcje sylwetki Pani Ewy poprzez białe, szerokie, lniane spodnie – poszerzające biodra, a zwęziła ramiona i optycznie zmniejszyła duży biust modelki, dzięki głębokiemu dekoltowi żakietu oraz ciemnemu kolorowi bluzki. Całość uzupełniały letnie dodatki – wiklinowy koszyk noszony przy biodrach oraz biały pleciony pasek, który podkreślił talię. Oczywiście dużą rolę odegrały też buty. Stylistka wybrała te w jasnym kolorze i na koturnie, gdyż obcas ten najlepiej pasuje do puszystej sylwetki.

Komentarze (2)