Data: 2009-08-20 13:14:29
Link do tego posta
czerwienienie się
W serwisie od dnia:
2009-08-13 12:55:06
ilość postów na forum:
28
Czerwienienie się na twarzy czyli tzw. rak , spalenie cegły, burak... Niby nic a może utrudniać kontakty osobiste i zawodowe. Osoby ze skórą mocno unaczynioną znają ten problem na co dzień. Sama się często czerwienie i wystarczy mi byle powód: ze wstydu, zakłopotania, w stresowej sytuacji, po wysiłku fizycznym, nawet jak się świetnie bawię i śmieję. Najgorzej jak sobie powiem tylko się NIE RÓB czerwona! Bo wtedy to już na pewno będę burakiem ;) Skrajny przypadek nazywa się erytrofobia i prawie zawsze ma podłoże psychologiczne. Walczyć z tym czy nie walczyć? I co z naczynkami na twarzy?
Data: 2009-08-20 13:20:38
Link do tego posta
czerwienienie się
W serwisie od dnia:
2009-07-21 13:34:23
ilość postów na forum:
5
Ja się czerwienie i trudno. Nie przejmuje się tym bo bym zwariowała. Nawet makijaż mi nie pomaga. Znajomi przestali zwracać mi już uwagę , chyba się przyzwyczaili, że przy byle okazji spalam cegłę. Mam jasną karnację i rzadko się opalam, więc jeszcze bardziej to widać. Ale to cała ja! Jedni mają krzywe nogi drudzy są za wysocy/za niscy a ja się czerwienię
Data: 2009-08-20 13:28:12
Link do tego posta
czerwienienie się
W serwisie od dnia:
2009-07-24 10:45:25
ilość postów na forum:
26
Nie ma sensu z tym walczyć, bo skupianie się na tym tylko pogarsza sprawę. Trzeba się nauczyć to ignorować. Ja jak czuję, że zaraz się zaczerwienie to mówię: Uwaga, zaraz spalę cegłę! i o dziwo czasem nie spalam.
Data: 2009-08-20 13:33:10
Link do tego posta
czerwienienie się
W serwisie od dnia:
2009-07-24 10:43:45
ilość postów na forum:
19
Co wy mówicie? Ja się czerwienię i uważam, że jest to okropne. Na wstępie człowiek robi złe wrażenie. Ja mam skórę naczynkową więc zaróżowione policzki są u mnie normalką. Macie jakieś kremy albo maści żeby buzia nie była taka zaróżowiona?
Data: 2009-08-20 13:48:50
Link do tego posta
czerwienienie się
W serwisie od dnia:
2009-08-13 12:55:06
ilość postów na forum:
28
Myślę, że problem z zaczerwienioną cerą to nie tylko problem nieśmiałości, tylko problem skóry i zdrowia. Pękające naczynka i nadciśnienie, przesuszona, podrażniona skóra, atopowe zapalenie, chora wątroba, zła pielęgnacja.. itp. Można zapytać dermatologa, powinien postawić konkretną dizgnozę, chociaż powodów może być kilka. Osoby z cerą naczyniową powinny unikać opalania, mrozu, wachań temperatury, alkoholu :( gorącej wody. Często problem ten nasiła się w okresie dojrzewania i menopauzy.
Data: 2009-08-20 13:56:43
Link do tego posta
czerwienienie się
W serwisie od dnia:
2009-07-20 12:45:22
ilość postów na forum:
6
Ja mam skórę naczyniową, ale na szczęście mam też mamę kosmetyczkę więc podpowiada mi jak dbać o tą moją nieznośną skórę. Do takiej cery nadają się kremy z witaminami; K, PP, C, jeszcze takie które zawierają ekstrakt z oczaru i z arniki górskiej. Mi mama poleciła serie z Biodermy; krem i płyn micelarny no i mam zakaz mycia buzi zwykłym mydłem

Teraz jest ok, ale zawsze problem nasila się w zimie jak są mrozy. Może kiedyś skuszę się na zabieg laserowy. Można zamykać popękane i widoczne naczynka laserem arganowym. Podobno bezpieczne. ???