Byłam wczoraj u fryzjera i powiedziałam fryzjerce że chciałabym sobie zrobić fryzurę na boba. A ona mi powiedziała, że tak się już raczej nie obcina włosów bo ta fryzura wyszła z mody i zaproponowała mi równo przycięte włosy bez cieniowania. Ostatecznie się zgodziłam ale teraz jestem niezadowolona. Uważam że fryzura którą chciałam pasuje do moich wlosów i twarzy a moda raz taka raz siaka..
fryzura na boba
Boże ci fryzjerzy! skąd ja to znam
Zero współpracy, widocznie nie chciało mu się obcinać bo narobił już tyle tych “bobów” że chciał coś innego a że nie potrafiłaś dać mu do zrozumienia że ci zależy na konkretnej fryzurze to postawił na swoim. Ja zawsze mówię co chce prosto i konkretnie i raczej mi się nie zdarzyło żebym wyszła z inna fryzurą niż chciałam.
Styliści w tym sezonie stawiają na lata 30-40, 60 oraz 80, włosy mają być zadbane,. Mile widziane są miękkie fale i loki (jak Marlene Dietrich). Jeśli chodzi o BOBA to jak najbardziej może być, jednak nie należy przesadzać z mocnym cieniowaniem i wygalaniem włosów. W ogóle wszelkim agresywnym cięciom mówimy nie. Co do rzeczy na prawdę nie modnych to w ciąż: trwała ondulacja, mocne balejaże i farbowanie całych włosów na jedną płaską plamę koloru, raczej delikatne refleksy, generalnie chodzi o to żeby wydobywać to co najlepsze z naturalnego koloru.

