Uroda.com / Artykuły / Zimowy tłuszczyk

Artykuły

Zimowy tłuszczyk

2013-01-15


Wiele z nas co roku spotyka się z podobnym schematem. Po pełnym energii lecie, wkraczamy w okres chłodów i słoty, kiedy dla pobudzenia uzupełniamy dietę o wysokoenergetyczne pokarmy, okres ten trwa aż do Świąt Bożego Narodzenia, kiedy rozciąga się nasz, już przyzwyczajony do słodyczy i niepotrzebnych przekąsek, żołądek. Efekt? W styczniu stajemy na wagę i ze zgrozą stwierdzamy, że wskaźnik pokazuje o 5 a nawet 10 kilogramów za dużo.

Autor: mk

Źródło: point.fm

 

Na znaczne przekroczenie poziomu normalnej dla nas wagi, reagujemy paniką. Wiele z nas wkracza w okres morderczych diet, już snując plany o wakacjach, kiedy to trzeba się będzie pokazać światu w krótkiej spódniczce i obcisłej bluzeczce. Czy zastanawiamy się jednak nad powodem, dla którego u większości z nas zauważalny jest przyrost wagi zimą?

Historia zimowego tłuszczyku

Wszystko zaczyna się jeszcze w momencie, kiedy nasi przodkowie myśląc o zimie robili dodatkowe zapasy żywności, by dostarczyć organizmowi podczas mrozów odpowiedniej ilości składników odżywczych i witamin. Człowiek pierwotny zmuszony był gromadzić podskórny tłuszcz, by móc funkcjonować w okresie występowania bardzo niskich temperatur.


Organizm sam nauczył się więc, że przed nadejściem zimy trzeba uruchomić mechanizmy magazynujące tłuszcz, dodatkowo wypracował metodę, by wolniej spalać ów tłuszcz, tak by można było jak najdłużej z niego korzystać. Ale cały opisany proces miał miejsce wieki temu, dziś kiedy mieszkamy w ogrzewanych budynkach, a zimą umiarkowanie często spędzamy czas na mrozie, mechanizm taki wydaje się niepotrzebny. Niestety jednak organizm wraz ze wzmożoną ochroną przed niebezpiecznymi zjawiskami atmosferycznymi, nadal ma tendencję do magazynowania tłuszczu, choć w zasadzie nie jest mu to już potrzebne.

W końcu współczesny człowiek zimą zmniejsza aktywność, zapewnia organizmowi ciepło, nie narażając go na utratę energii. Zimą mamy więc więcej możliwości do utrzymywania nagromadzonego podskórnego tłuszczu, poza tym sami go sobie dostarczamy w dużych ilościach, weźmy jako przykład okres świąteczno-noworoczny, kiedy najczęściej spożywamy dużo więcej kalorii niż jest nam to potrzebne. Rzadziej marzniemy, rzadziej więc musimy zmuszać organizm, by wyrównał bilans cieplny z pomocą nagromadzonego tłuszczu i innych składników.

W efekcie tych mechanizmów zwykle wczesną wiosną zbieramy siły, by pozbyć się nagromadzonego zimą tłuszczu. Jednak proces równoważenia diety można rozpocząć już zimą.

Rozkład posiłków

Śniadanie to posiłek, z którego zimą absolutnie nie powinno się rezygnować. Obfitość składników, jakie nasz organizm dostanie na początku dnia, sprawi, że pozbędziemy się permanentnego głodu, jaki zwykle odczuwamy rezygnując z porannego posiłku. Pamiętajmy, że kalorie, jakie wprowadzamy do organizmu rano będą znacznie szybciej spalane niż te wchłonięte w ciągu dnia i wieczorem. Jeśli już zjemy obfite śniadanie na pewno dużo później poczujemy się głodne, jednak to nie powód, by po śniadaniu robić sobie kilkugodzinną przerwę i kolejny posiłek spożywać dopiero wieczorem.

Dostarczanie składników odżywczych i witamin w małych dawkach, umożliwia organizmowi ich lepsze rozłożenie. Jeśli najadamy się do syta dwa razy dziennie, organizm będzie chciał jak najwięcej odłożyć na wypadek, gdyby dany posiłek miał być ostatnim. Regularne i małe dania pozwolą mu też na zachowanie równowagi cieplnej i pomogą w kontroli stanu najedzenia. Nasz mózg dopiero po kilkunastu minutach od zjedzenia danego pokarmu dostaje od żołądka informacje o tym, że jest najedzony, dlatego podczas dłuższego posiłku, mamy większą szansę na kontrolowanie naszej sytości. W rozsądnym odżywianiu powinno nam pomóc zachowanie schematu odwróconej piramidy kalorii, czyli spożywanie posiłków najobfitszych rano, zaś najlżejszych wieczorem.

Różnobarwne menu

Zimowe posiłki nie obfitują w tyle świeżych i wartościowych pod względem mineralnym i witaminowym składników, dlatego trzeba starannie układać swoją dietę. Wprowadzać do niej mrożonki warzyw, dostępne świeże owoce i warzywa oraz produkty bogate w błonnik, który zharmonizuje przemianę materii. Nie stosujmy zbyt często suplementów diet, gdyż obciążają one niepotrzebnie wątrobę i żołądek.

Nie unikajmy za to soków, ciepłych posiłków, orzechów i warzyw strączkowych, zaś tłuszcze pobierajmy z dań rybnych, które są lżejsze i zdrowsze niż te tradycyjne mięsne. Zimą korzystajmy z tych produktów, które wspomagają ochronę przed przeziębieniami. Nie strońmy od rozgrzewającego chili i papryki, wspomagającego spalanie kalorii pieprzu i imbiru, na stałe wprowadźmy do diety czosnek, wspomagający układ trawienny i zapewniający skuteczną ochronę przed chorobami gardła.

Wisienką na torcie naszych zimowych zabiegów będzie ruch, najlepiej ten na świeżym powietrzu. Najłatwiejsze są spacery, podczas których nie tylko „łapiemy” świeże powietrze, ale wspomagamy układ trawienny do właściwego funkcjonowania, nie wymagając jednak od organizmu wzmożonego wysiłku. Dopiero w drugiej kolejności przychodzi czas na tracenie kalorii na siłowni czy fitnessie.

 

Źródło: http://pl.point.fm/ wszystkie kobiece sprawy w jednym miejscu

 

 

 

 

Ocena: 30

Komentarze (3)

 

  • 2013-01-21 19:51:21
    HumanNature
    Skuteczne odchudzenie to nie tylko dieta, ćwiczenia i kontrola wagi- warto zaopiekować się szczególnie mocno skórą, aby uniknąć rozstępów i pogłębiania się cellulitu. Pomogą w tym roślinne BIO oleje, np. arganowy, karite, kokosowy, kakaowy. ..Odpowiednio dobrany do typu skóry będzie sprzymierzeńcem nie tylko szczupłej sylwetki, ale i nieskazitelnie gładkiej skóry :) Szeroki wybór certyfikowanych maseł i oleji, jak i innych kosmetyków naturalnych znaleźć można w dobrze zaopatrzonych sklepach internetowych, np. e-Fiore- warto zatroszczyć się o zdrowie i urodę naszego "Lżejszego Ja" ;)
    IP: 178.43.234.95
  • 2013-01-20 17:17:45
    Nie ma co go przeklinać tylko zadbać o to by się go w jak najszybszy sposób pozbyć. Odpowiednie menu, dużo ruchu na świeżym powietrzu to tylko niektóre ze sposobów, które pozwolą nam go zwalczyć:)
    IP: 31.128.17.12
  • 2013-01-20 00:42:24
    ojj ten przeklęty zimowy tłuszczyk
    IP: 83.9.231.94
do góry strony