Uroda.com / Artykuły / Testujemy zabiegi w Salonie ROMAN

Artykuły

Testujemy zabiegi w Salonie ROMAN


Obietnicą Salonu ROMAN jest wyłonienie i podkreślenie naturalnego piękna, które tkwi w każdym z nas. W Salonie nie tylko można zmienić swoją fryzurę, ale także zafundować sobie zabieg na twarz, ciało, lub wykonać profesjonalny makijaż. Ja jednak postanowiłam przetestować to, z czego Salon ROMAN słynie od lat – zabiegi fryzjerskie.

Zaplanowane miałam wykonanie koloryzacji, pielęgnacji i strzyżenia.  Przed wizytą dokładnie zapoznałam się ze stroną internetową Salonu, zajrzałam na ich fanpage i usiadłam spokojnie obmyślając swoją nową fryzurę. Od kilku lat mam długie włosy, których nie chciałabym jakoś radykalnie obcinać. Wiedziałam jednak, że chcęzmienić kolor. Średni brąz chciałam wreszcie zamienić na ciepły blond. Odwiedziłam już kilku fryzjerów, by zrealizować ten plan, ale jeszcze nigdy mi się to nie udało. Zawsze w salonie okazywało się, że na moich włosach taki kolor jak je chce nie wyjdzie, że nie będzie jednolity, że mogą się włosy zniszczyć, a tak w ogóle to pasuje do mnie ciemna czekolada. I tak się kończyło. Tym razem było inaczej.

_MG_9013.jpgWizyta zaczęła się od diagnozy włosów i skóry głowy. Trafiłam do Instytutu Kerastase gdzie okazało się, że mam włosy uwrażliwione i suche, a nie bardzo zniszczone jak oceniały „na oko” fryzjerki z innych salonów. Do rodzaju i stanu moich włosów, został dobrany rodzaj pielęgnacji. Diagnozę dostałam na karteczce, razem z listą kosmetyków, które najlepiej się dla mnie nadają. Na taką konsultację, każdy może tu przyjść BEZPŁATNIE. Można wejść prosto z ulicy porozmawiać z fryzjerem, zbadać swoje włosy i dowiedzieć się co będzie dla nich najlepsze. I co najważniejsze, taka konsultacje nie zobowiązuje do kupna kosmetyków czy dalszej wizyty w salonie!

Następnie nadszedł moment wyboru koloru i konsultacji z Panią Moniką, do której byłam umówiona. Gdy powiedziałam jej jaki kolor chciałabym mieć na włosach, od razu znalazła rozwiązanie. „Zrobimy demakijaż, żeby kolor dokładnie złapał”. Po 20 minutach niezbyt przyjemnego pocierania moich włosów specjalnym specyfikiem, ukazały się moim oczom już dużo jaśniejsze włosy. Jednak to był dopiero początek. Chwilę później miałam już nakładaną farbę. W towarzystwie kilku dziwnie wyglądających kobiet z watą na głowie, siedziałam w eleganckim pokoju, oczekując efektu. Jak się później okazało, kobiety te miały na włosach biały puch nie bez powodu. Robiono im balejaż na wacie, który podobno cieszy się w Salonie bardzo dużą popularnością, bo cieniutkie pasemka, które nie są zawijane w folię, a pozostają na powietrzu, tworzą naturalnie wyglądający efekt. Po kilkunastu minutach miałam wrażenie, że wszyscy się tu znają. Wchodzące klientki w drzwiach już mówiły „Tak jak ostatnio, nic nie zmieniamy”. Widać było, że czują się tu swobodnie. Salon jest elegancki, ale na pewno nie sztywny i zimny. Pod wysokimi sufitami, wiekowej kamienicy, panuje ciepły, domowy klimat. Dużym plusem Salonu jest również to, że znajdują się tu dwie przestrzenie: damska i męska. Kobiety zajmują parter, a panowie pierwsze piętro. Dzięki temu nikt nie czuje się skrępowany.

Po dłuższej chwili przeglądania _MG_9049.jpgmagazynów, zostałam poproszona na płukanie włosów i wtedy właśnie trafiłam do raju. Niewielki pokój w którym się znalazłam miał niezwykły klimat, a jeśli dodać do tego spokojną muzykę, zapach kosmetyków, wygodny fotel z masażem i rewelacyjny masaż głowy w wykonaniu Pani Moniki, można po prostu odpłynąć. W tym pięknym miejscu miałam wykonywane dodatkowe rozjaśnianie końcówek włosów, żeby uzyskać efekt naturalnie rozjaśnionych od słońca pasem, płukanie farby i zabieg pielęgnacyjny – rytuał jedwabistości Aqua-Oleum. 

Spokojna, zrelaksowana i wymasowana trafiłam na fotel, gdzie obcinano mi włosy. Później suszenie i wreszcie moim oczom ukazał się nowy kolor włosów. Piękny ciemny blond z delikatnie jaśniejszymi końcówkami. Pani Monika bardzo dobrze dobrała mi odcień, bo od razu moja skóra na twarzy jakby nabrała ładniejszego, cieplejszego koloru. Na koniec wyprostowano mi dokładnie włosy, tak jak to tylko fryzjerzy potrafią. Gdy zobaczyłam efekt, byłam bardzo zadowolona, ale jednocześnie ciekawa, jak włosy będą wyglądały w domu, po samodzielnym ułożeniu. Myślałam, że już nic mnie nie zaskoczy a przed wyjściem z Salonu okazało się, że Pani na recepcji dostaje informację od fryzjerki co dokładnie miałam robione i wszystko zapisuje w komputerze przy moim nazwisku.

Na drugi dzień przekonałam się jak włosy wyglądają po samodzielnym myciu i układaniu. Zobaczyłam, że zostały tak wycieniowane, że mimo długości nie są ciężkie i przylegające do głowy, ale lekkie i puszyste. Po kilku dniach przyzwyczajania się do nowego koloru i samodzielnej pielęgnacji mogę obiektywnie ocenić wizytę i jej efekty. Sam Salon oceniam bardzo dobrze, a efekty chyba nawet bardzo dobrze +. Z czystym sumieniem zostaję fanem Salonu ROMAN, a przed kolejną wizytą u fryzjera, nie pytam już znajomych gdzie warto się wybrać, tylko dzwonię na Gołębią. Wejdę do Salonu, na progu mówiąc „Tak jak ostatnio poproszę” i poczuje się jak u siebie…

Salon & Gabinet ROMAN
ul. Gołębia 1
31-007 Kraków

Ocena: 50

Komentarze (4)

 
  • 2011-08-02 12:24:31
    Koszt to drugorzędna kwestia .....
    IP: 91.193.85.214
  • 2011-07-26 22:23:13
    a ceny jakie ?
    IP: 81.219.128.199
  • 2011-07-12 16:47:27
    habibti-22
    cena warta efektu, włosy na nastepny dzień układaja sie rewelacyjnie bez jakiejkolwiek dodatkowej roboty. Wystarczy wysuszyć :D
    IP: 91.150.223.88
  • 2011-07-12 13:29:05
    Gosha
    Najlepszy salon w Krakowie :) Gorąco polecam :) moja ulubiona załoga !!!
    IP: 83.4.39.237
do góry strony