Uroda.com / Artykuły / Testujemy zabieg opalania natryskowego!

Artykuły

Testujemy zabieg opalania natryskowego!

2011-04-12


Wszystkie z nas lubią jak nasza skóra jest lekko opalona, wygląda wtedy zdrowiej i atrakcyjniej, jednak opalanie w solarium jest bardzo niezdrowe dla naszej skóry, a jak wiadomo samoopalacze nie zawsze są skuteczne i rzadko dają równomierny efekt opalenizny.

Autor: Olga Janicka

Źródło: uroda.com


opalizu1.jpgDla osób takich jak ja, unikających solaria jak ognia poleca się opalanie natryskowe. Sama postanowiłam sprawdzić efekt zabiegu. Udałam się na opalanie do gabinetu ,,OPALIZU” w Warszawie.  Najpierw chciałam się dowiedzieć czy może to wpłynąć negatywnie na kondycje mojej skóry, czy są jakieś składniki chemiczne, które mogą być nieporządane dla skóry np. wrażliwiej.  Pani zapewniła mnie, że opalanie sposobem natryskowym w żadnym stopniu nie jest szkodliwe dla mojej skóry, ponieważ skład opalacza jest złożony wyłącznie ze składników naturalnych, które są bezpieczne nawet dla skóry bardzo wrażliwej i delikatnej. Untitled_2.pngNastępnie przyprzystąpiłyśmy do zabiegu. Miałam do wyboru trzy rodzaje odcieni, pierwszy najjaśniejszy jest dla osób o bardzo jasnej karnacji, drugi – średni odcien – przeznaczony dla osob o karnacji normalnej i trzeci ostatni odcień dla karnacji bardzo ciemnej.  Wybrałam ten średni, by osiągnąć efekt naturalnej opalenizny. Najpierw zmyłam makijaż dostępnymi w gabinecie kosmetykami, w pomieszczeniu, gdzie miał odbyć się zabieg rozebrałam się i załozyłam przygotowane dla mnie majtki jednorazowe i czepek chroniący włosy. W specjalnym boksie, do którego weszłam w samych stringach rozpoczął się zabieg. Specjalistka ,,OPALIZU” pryskała mnie specjalnym sprzętem (jakby na kształt suszarki) zmienijąc moje pozycje, tak aby pokryć każdą część ciała. Sam zabieg, był przyjemny, a ja czułam się komfortowo, trwał ok. 10minut. Efekt był natychmiastowy jak tylko wyszłam ze specjalnego boksu i przeglądnełam się w lustrze wyglądałam jak bym właśnie wróciła z ciepłych 282026_1297270509844_n.jpgkrajów. Przed samym zabiegiem miałam obawy że opalenizna będzie za mocna, lub będzie koloru marchewki, naszczęscie efekt był naturalny i równomierny.  Bałam się czy nie zostawię śladów oplacza na ubraniu, ale żadnych zabrudzeń niezauważyłam.
Przez pierwsze 2 dni opalenizna była bardzo widoczna, bardzo ważne jest by po każdym prysznicu, lub kąpieli dobrze nawilżyć ciało. Zauważam jednak, że z każdym dniem efekt opalenizny się zmywa, nadal moja skóra jest brązowa jednak nie tak intensywnie jak w dniu zabiegu czy dzień po nim.
Efekt ma się utrzymać od 7 do 10 dni. Jednak to ile będzie trwał też zależy od nas, od naszej pielęgnacji skóry przed opalaniem i po nim.

Pielęgnacja ciała przed zabiegiem:
- zaleca się wziąć prysznić i złuszczyć naskórek za pomocą peelingu,
- dokładnie umyć twarz z makijażu,
- nie wykonywać depilacji woskiem, golenia, ani innych zabiegów kosmetycznych 24 godziny przed zabiegiem,
- nie stosować preparatów nawilżających, antyperspirantu, ani perfum

Pielęgnacja ciała po zabiegu:

- należy unikać zabiegów złuszczających naskórek (myjka, gąbka, szczotka, peeling),
- po myciu delikatnie osuszać skórę ręcznikiem,
- nawilżać skórę po każdej kąpieli,
- warto stosować preparaty przedłużające opaleniznę,
- wziąć prysznic nie wczesniej niż po 6-8 godzinach, gdy zakończą się procesy utrwalania opalenizny w naskórku,
- unikać intensywnego wysiłku fizycznego i nadmiernego pocenia się.

Ogólnie jestem zadowolona z zabiegu, jednak przez cenę (ok. 90zł) nie można sobie go fundować, zbyt często. Myślę, iż jest to idealna alternatywa kiedy czeka nas ważne wyjście lub impreza, opalanie natryskowe daje ekspresowy efekt, a nasza skóra wygląda atrakcyjnie.

Przez cały maj możemy skorzystać z wiosennej promocji w gabinecie ekspresowego opalania natryskowego ,,OPALIZU” w Warszawie, ul.Domaniewska 35a

Wiecej na http://www.opalizu.pl/



 
Ocena: 0

Komentarze (6)

 

  • 2012-08-31 22:07:19
    przyznam szczerze że z chęcią bym wypróbowała opalanie natryskowego;p
    IP: 80.52.171.85
  • 2012-07-31 22:28:48
    Ja preferuję tylko naturalną opaleniznę, widziałam siostrę od razu po tym zabiegu, żadna rewelacja, a na drugi dzień wyglądała okropnie, wyciera się i tyle, szkoda pieniędzy:)
    IP: 213.238.67.152
  • 2012-07-31 22:10:40
    Zgadzam się, że ta metoda jest bezpieczna i gwarantuje ładną opaleniznę. Jest jednak jedno ale, a mianowicie jak opalenizna schodzi po tym zabiegu to plackami;)
    IP: 31.128.17.12
  • 2011-08-20 21:01:06
    Karolina
    Ja osobiście nie jestem zadowolona z tego zabiegu , za pierwszym razem mialam na sobie sredni odcien , i byla znikoma roznica w kolorze skóry a po 2 dniach juz wszystko zeszlo. Za 2 razem poprosilam o ciemniejszy odcien i ok niby kolor mi sie podobal ,ale za to schodzil nierównomiernie i bylam łaciata :/jednym słowem MASAKRA!!!
    IP: 95.160.122.242
  • 2011-05-14 09:30:34
    Polecem to opalanie, skorzystała z niego moja znajoma w 5 miesiącu ciąży. Miała Ślub a chciała byc troszke opalona solarium i siedzenie na sloncu całymi dniami w ciąży odpada ale natryskowo było bezpiecznie. Dodam że efekt był super a młoda była zadowolona.
    IP: 80.51.44.4
  • 2011-05-11 21:24:40
    atagata4
    Zgadzam się z tym, co tu przeczytałam. Gdy 3lata temu dowiedziałam się, że jestem chora na bielactwo, najbardziej zabolało mnie to,że nie będę mogła się opalać:( Przed weselem moja siostra namówiła mnie na opalanie natryskowe i okazało się to strzałem w dziesiątkę, samoopalacz nie pokrywa białych plamek a ten sposób opalania tak;) Ja opalanie natryskowe stosuję od 2 lat, gdy wychodzę na imprezy, gdy wyjeżdżam na wycieczki...szkoda tylko że tak szybko się zmywa:( polecam Agata
    IP: 95.41.145.160
do góry strony