Testujemy tusz do rzęs Lash Love Mary Kay
Już pierwsza warstwa tuszu sprawi, że rzęsy staną się dłuższe i mocniejsze. Rzęsy będą też naturalnie wyglądać oraz będą dobrze odżywione witaminą B. Unikalna szczoteczka Smart Wiper™ powoduje, że za każdym razem na Twoich rzęsach pojawia się idealna ilość tuszu.
Tusz dostępny w dwóch kolorach – czarnym i brązowym.
Cena: 69 zł
Opinia I: Bardzo dobry produkt, chociaż na początku nie byłam z niego zadowolona. Wydawał mi się trochę za bardzo „wodnisty”, jednak po kilkakrotnym stosowaniu ten tusz okazał się idealny. Nie skleja rzęs, jest intensywnie czarny, delikatnie je pogrubia i podkręca. Po całym dniu nie kruszy się i nie zostawia żadnych śladów pod oczami. Jest bardzo trwały. Pierwszy raz miałam tusz z taką gumową szczoteczką i jestem bardzo zadowolona. Ten tusz na stałe zagości w mojej kosmetyczce. Polecam.
Ocena: 5
Emilia Borowska
Opinia II: Tusz jest podstawowym
kosmetykiem w mojej kosmetyczce . Na co dzień nie preferuję mocnego makijażu, wystarczą dokładnie podkreślone oczy.
Piękne, zalotne spojrzenie jest najważniejsze. Kosmetyk Mary Kay daję mi wszystko to czego oczekuję. Używałam już wiele tuszy, różnych firm, droższych i tańczysz ale za ten firmy Mary Kay zapłaciłabym wszystkie pieniądze. Jest REWELACYJNY! Świetna szczoteczka która idealnie rozczesuje rzęsy i dokładnie rozprowadza tusz.
Wystarczy krótka aplikacja i efekt murowany. Rzęsy jak sztuczne! Żadnych grudek, sklejonych włosków. Bardzo długo utrzymuje się na oczach, nie kruszy się co jest bardzo ważne jeżeli makijaż robimy sobie na wiele godzin bez możliwości poprawek. Bardzo szczerze polecam!
Ocena: 5
Renata Adamczyk
Opinia III: Nigdy nie słyszałam o marce Mary Kay i muszę przyznać, że na początku myślałam, iż nie ma czego żałować. Nigdy nie byłam fanką dziwnych gumowych szczoteczek, które sklejają rzęsy, sprawiając, że wydają się być nienaturalnie rzadkie. Jednakże po kilkakrotnym użyciu przekonałam się do tego tuszu. Trzeba przyznać, że po rozczesaniu rzęs szczoteczką wyglądają one naprawdę ładnie. Delikatnie się podkręcają i wydłużają co wygląda bardzo naturalnie. Dodatkowo długo utrzymuje się na rzęsach oraz rzadko się kruszy.
Ocena: 4.5
Marta Nawrot
Opinia IV: Tusz świetnie rozprowadza się na rzęsach, nie skleja ich, dobrze się go aplikuje. Nadaje rzęsom odcień głębokiej czerni. Szczoteczka jest bardzo wygodna w użyciu. Podczas nakładania, oddziela rzęsy od siebie, nie oblepia się cała tuszem, przez co podczas malowania, rzęsy pokrywane są delikatną powłoczką tuszu, co daje naturalny efekt. Tusz ma odpowiednią konsystencję, nie za gęstą, nie za rzadką. Jest wydajny.
Ocena: 5
Małgorzata Wilk
Opinia V: Tusz do rzęs to dla mnie duże rozczarowanie. Pomimo wielu prób nałożenia go na rzęsy, nigdy nie byłam zadowolona z efektu. Rzęsy są po nim sklejone i obciążone, wyglądają naprawdę nieładnie. Nie pomogło także usunięcie prawie całości kosmetyku ze szczoteczki i malowanie prawie “na sucho” gdyż rzęsy i tak nie zostały równomiernie pokryte. Używałam już wielu tuszy i ten jest jednym z najgorszych. Nie polecam.
Ocena: 2
Weronika Surówka
Opinia VI: Wodoodporny, pogrubiający, podkręcający, a przy tym lekki – to najważniejsze cechy, którymi kieruję się przy wyborze tuszu do rzęs. Mam swoje sprawdzone produkty i marki - rzadko je zmieniam, a to głownie dlatego, że wodoodporne i pogrubiające tusze po kilku godzinach po prostu się kruszą.
Testując maskarę Mary Kay Lash Love nie miałam wątpliwości, że to dobry produkt i spełni moje oczekiwania. Po pierwsze: szczoteczka – gumowa, giętka, elastyczna równomiernie pokrywa rzęsy tuszem. Po drugie: konsystencja – nie skleja rzęs, nie pozostawia grudek, nie jest ciężki. Po trzecie: trwałość – nie rozmazuje się, nie kruszy. Po czwarte (najważniejsze): efekt – rzęsy są pogrubione, a końcówki delikatnie podkręcone.
W pierwszych dniach używania tuszu konsystencja jest bardzo lekka i musiałam nakładać drugą warstwę tuszu, by efekt był zadowalający. Nie wpłynęło to jednak negatywnie na moją ocenę tego produktu, ponieważ rzęsy zawsze były świetnie podkreślone.
Maskara Mary Kay Lash Love „podobno” zawiera innowacyjny kompleks składników Panthenol-Pro i witaminę E, która ma nawilżać i wzmacniać rzęsy oraz chronić przed nadmierną łamliwością. Czy to prawda? – nie wiem. Nigdy nie miałam nadmiernie łamliwych rzęs, a wyjątkowego nawilżenia też na swoich rzęsach nie wyczułam.
Ocena: 5
Średnia ocena produktu: 4,4
Komentarze (2)