Testujemy: olejek do masażu twarzy - SYNESIS
Masaż twarzy doskonały na zimowe wieczory. Najlepiej w ulubionym salonie kosmetycznym, z relaksującą muzyką i aromatycznymi świecami. Odpręży i ujędrni naszą skórę.
Masaż twarzy można wykonać w celu leczniczym, relaksacyjnym lub kosmetyczno – pielęgnującym. Masaż twarzy oddziałuje doskonale na samopoczucie, likwiduje napięcie, pomaga na długo zachować sprężystość mięśni i elastyczność skóry. Likwiduje drobne zmarszczki i poprawia ukrwienie.
Masaż najlepiej jest robić na olejku przeznaczonym do tego celu. W tym celu postanowiłam przetestować olejek do masażu twarzy SYNESIS. Atłasowo-łagodzący olejek w swoim składzie zawiera 8 aktywnych składników. Zaliczyć do nich można olej arganowy, oliwę z oliwek, olejek z palmy sabałowej oraz ekstrakt z jęczmienia, który działa łagodząco na skórę bardzo wysuszoną. Natomiast olej z nasion bawełny tłoczony na zimno, witaminy E i C oraz hydroksyprolinę, to składniki które mają działanie silne przeciwzmarszczkowe, nawilżające i likwidujące wolne rodniki.
Butelka z olejkiem od razu mi się spodobała - poręczna i gustowna. W dodatku zawiera dozownik w formie pompki, dzięki czemu bardzo wygodnie się go używa. Jest bardzo wydajny i jedna dawka ( 2-3 ml) spokojnie wystarczy na masaż twarzy, szyi oraz dekoltu. Produktu wystarczy na 15 – 20 minutowy masaż, bez konieczności dobierania produktu. Olejek bardzo dobrze rozprowadza się na skórze i ma dobre właściwości poślizgowe, dzięki czemu można wykonać bardzo przyjemny masaż. Skóra szybko się rozgrzewa i uwalnia się bardzo przyjemny zapach. Warto zaznaczyć, że olejek się nie klei i nie jest bardzo tłusty. Olejku po masażu nie trzeba zmywać wodą, czy tonikiem, ponieważ podczas zabiegu sam się wchłania. Masaż na tym olejku daje efekt plastycznej i odżywionej twarzy.
Spokojnie mogę go polecić wszystkim kosmetyczką do swoich gabinetów, w których wykonywane są masaże twarzy. Ale nie tylko, jest on doskonały również do domowych zabiegów relaksujących. Gorąco polecam !!!
Komentarze (2)