Uroda.com / Artykuły / Testujemy BROCATO Cloud 9 Miracle Repair Shampoo

Artykuły

Testujemy BROCATO Cloud 9 Miracle Repair Shampoo

2010-10-15


Wzmacniający oraz regenerujący szampon. Odbudowuje i odżywia zniszczone włosy. Trwale regeneruje zniszczone i delikatne włosy nadając im miękkość i połysk.

Autor: em

Źródło: Uroda.com

 Redakcja Testuje:

Mam bardzo cienkie włosy, które szybko się przetłuszczają zwłaszcza u nasady, dlatego codziennie myję włosy, więc z dużą rezerwą podeszłam do szamponu nawilżającego BROCATO. Od początku zaskoczyła mnie jego konsystencja – kremowa i delikatna, no i piękny zapach. Wystarczyła niewielka ilość szamponu by umyć włosy – szampon delikatnie się pieni i pokrywa całe włosy. Już po spłukaniu szamponu czuć, że włosy są nawilżone i miękkie w dotyku. Po wysuszeniu pięknie lśnią, idealnie się rozczesują, są miękkie i się nie elektryzują. Idealny szampon do regeneracji włosów po lecie i na zimę – to prawdziwa uczta dla moich włosów. Co najważniejsze włosy długo pozostają świeże i nie przetłuszczają się.

Mam cienkie, suche włosy. Dostając do testowania szampon Brocato, myślałam, że to kolejna ściema, bo przecież sam szampon nie nawilży włosów.  Zawsze bez odżywki czy maski się nie obyło. A tu ciekawe zaskoczenie. Szampon Brocato nawilża włosy!  Po kilku użyciach moje włosy całkiem inaczej wyglądały, wystarczyło dodatkowo nałożyć tylko kroplę serum na końcówki, żeby moja czupryna była błyszcząca i gładka. Polecam ten szampon, ale uwaga, jeśli się na niego zdecydujecie, musicie pamiętać o bardzo starannym i mocnym spłukaniu. W przeciwnym wypadku szampon może obciążyć włosy.



Wasze opinie:

Mam bardzo zniszczone włosy, głównie po rozjaśnianiu i  korzystaniu z suszarki. Do tej pory używałam szamponów właśnie do włosów zniszczonych. Jednak obowiązkowa suszarka sprawiała, że moje włosy wyglądały na bardzo wysuszone a końcówki ciągle się wywijały i rozdwajały. Szampony wygładzające sprawiały natomiast, że szybciej się przetłuszczały, więc to nie wchodziło w grę. Po użyciu szamponu Brocato, nałożeniu odżywki, jedwabiu a następnie wysuszeniu włosów na szczotce (czyli moje wszystkie tradycyjne zabiegi) zauważyłam, że były one puszyste, jednak końcówki się nie wywijały. Wyglądają zdecydowanie zdrowiej :) Efekt jest podobny jak przy użyciu mojego zwykłego szamponu jeśli chodzi o częstotliwość mycia, jednak ten szampon sprawia, że włosy są jakby wyjęte spod prostownicy (proste końcówki) a jednocześnie puszyste i miłe w dotyku. Mogę śmiało polecić ten produkt, ponieważ już po jednym użyciu zauważyłam, że włosy jakby odżyły, lekko się błyszczą i co najważniejsze - nie ma efektu 'sianka' :) Osoby, które zmagają się z niesfornymi końcówkami powinny go wypróbować!
Agata Szczepanik


To będzie tylko lanie lukru, ponieważ jestem nim zachwycona. Długo szukałam szamponu, który wygładzałby moje włosy, a jednocześnie nadawał im świetlistość.
Wreszcie znalazłam szampon po którym moje włosy ŻYJĄ! Wśród plusów to na pewno zapach, kojarzy mi się nieco z wanilią. Nie mam problemów, by rozczesać włosów, nie podrażnia mojej delikatnej skóry głowy, a czasami się zdarzało, że po niektórych szamponach pojawiał mi się łupież; świetlistość, o której wspomniałam już na początku, na drugi dzień po umyciu włosy nadal mają połysk, tą umiejętność posiada nie wiele szamponów na rynku.Wady: jedyny minus jaki znalazłam, to taki, że szampon nadaje zbyt małą puszystość włosom, ale to może kwestia tego, ze chciałabym zbyt wiele, bo sama zawsze marzyłam o czuprynie a’la Einstein. Wtedy to już nie opuściłabym Go nigdy! W każdym razie polecam, tę nowość, która widać, że jest  „made in USA”.  Dziękuję za możliwość przetestowania tego szamponu, to wielka przyjemność, kupię go ponownie na pewno.

Mira Szurowska


Moje włosy po umyciu szamponem BROCATO wyglądają dokładnie tak  jak bym chciała. Sam szampon jest bardzo dobrym produktem, świetnie się pieni, przyjemnie myje się nim włosy. Dobrze pielęgnuje włosy jest delikatny dla skóry głowy. Włosy po nim dobrze się rozczesują i są przyjemne w dotyku. Podoba mi się to, że nie obciąża moich włosów w żaden sposób.
Malwina Wojtarowicz


Polecam szampon Brocato dla osób, które często korzystają z prostownic, suszarek oraz innych urządzeń do stylizacji włosów, co w konsekwencji powoduje iż są one suche, rozdwojone i łamliwe. Każda z nas pragnie, aby jej włosy były lśniące, delikatne i miękkie w dotyku. Szampon Brocato może spełnić wszystkie Twoje oczekiwania. Używam go od miesiąca i widzę niesamowitą poprawę kondycji moich włosów. Brocato odżywia i regeneruje moje włosy, a ponadto powoduje iż nie są już tak niesforne jak dawniej. Szczerze polecam ten produkt.
Kamila Kędzior


Szampon ten przeznaczony jest do włosów, które potrzebują regeneracji i wzmocnienia. Moje włosy są cienkie i delikatne, dlatego chętnie próbuję kosmetyków wzmacniających i odżywiających włosy. Tak też było i w przypadku Cloud 9 Miracle Repair Shampoo. Szampon ma dość gęstą konsystencję, dlatego do mycia włosów nie trzeba używać zbyt dużej ilości, która sprawia, że włosy są ciężkie. Rozprowadzając szampon na mokrych włosach powstaje przyjemnie pachnąca piana. Zapach szamponu trudno określić, tworzy go mieszanka ekstraktu protein pszenicy i nasion słonecznika, które mają odżywiać włosy. Po wmasowaniu w mokre włosy szamponu dokładnie spłukuję pianę. Efekt: jeśli użyję za dużo szamponu, to włosy są ciężkie i matowe. Innym razem są miękkie i błyszczące, ale za bardzo się puszą.
Gosia Nowak


 

Ocena: 43

Komentarze (16)

 

  • 2012-08-31 16:46:14
    haha jaki zbieg okoliczości .. wygrały 3 ostatnie zgłoszenia
    IP: 80.52.171.85
  • 2012-08-31 16:45:55
    Oo a ja mam spore problemy z wypadaniem włosów akurat...
    IP: 80.52.171.85
  • 2010-10-19 10:39:16
    Dziękujemy wszystkim za komentarze. Autorkami najlepszych komentarzy zostały dziś: mydlana, myeuphoria oraz malwaaa. Bardzo prosimy o przesłanie swoich danych adresowych na adres redakcja@uroda.com Serdecznie gratulujemy !!!
  • 2010-10-19 09:59:07
    Lubie się zmieniać. I te zmiany widać na mojej głowie,kolor moich włosów, jest nawet zalezny od pory roku, już nie mówiąc od tym, że bywa,i od nastroju.Krótkie, przyciętę, dłuższe, rózne konfiguracje, szalone, postrzępione, eleganckie i ułożone. Bywa, że fryzura to identyfikacja mnie w danym momencie. Raz szalony rudy. W rudościach lubię zlewać się z liścmi podczas jesieni.Na lato naturalny ciemny blond, rozjasniony, słonecznymi, pszenicznymi pasemkami. W wiosnę włosy odpoczywają, chociaż dbam o nie piekielnie dużo i często, moja złota zasada brzmi : Mogę mieć wszystko na głowie, niech to jednak nie będzie kolorystyczny, jednolity HEŁM. Moje włosy mają żyć! Hasło przewodnie jest blisko natury,naturalność to podstawa, każdej cebulki mojego włosa! teraz jestem tak blisko, że mam kolor na głowe taki jakim odbarowała mnie MATKA NATURA. Wróciłam do korzeni... :) Być moze niedługo przyjdzie czas na zaszalenie z formą i kolorem...by wyrazić treść...
    IP: 79.191.125.16
  • 2010-10-19 08:13:51
    Przez kilka lat co jakiś czas zmieniałam kolor. Eksperymentowałam, szukałam...W końcu po jakimś czasie znalazłam swój ulubiony kolor - jasny brąz. On sprawia, że czuję się po prostu...sobą. Podkreśla moją osobowość i dodaje mi odwagi. Dzięki jasnemu brązowi moje włosy pięknie błyszczą, na czym zawsze zależało mi przy doborze koloru. Brąz odzwierciedla moją przebojowość, stanowczość, odwagę, nieprzeciętność. Pozwala mi się czuć swobodnie, naturalnie, pięknie! Choć wiele dziewczyn ma taki kolor, to ja czuję się w nim wyjątkowa i jedyna. Latem jasny brąz cudownie podkreśla opaleniznę, a jesienią idealnie wpasowuję się w krajobraz.
    IP: 80.51.147.233
  • 2010-10-18 18:07:34
    Mój ulubiony kolor włosów to kasztanowy ożywiony pięknie jesiennymi refleksami. Moje włosy były już rude, blond a nawet prawie całe czarne zmieniałam je jak kameleon skórę.Teraz nie wyobrażam siebie w innym kolorze włosów. Jestem bardzo zadowolona z niego. Kasztanowe włosy z jesiennymi refleksami dodały mi blasku dzięki nim moja twarz stała się bardziej wyrazista. A co najważniejsze nie muszę się przejmować odrostami, które w przypadku jasnych włosów miałam bardzo szybko. Myślę że ten kolor na moje czuprynie pozostanie na bardzo długo. :)
    IP: 83.11.88.21
  • 2010-10-18 13:20:38
    Moim ulubionym kolorem włosów jest jasny blond i taki też posiadam, lecz tylko na końcówkach włosów. Mimo, że nigdy w życiu nie farbowałam włosów są one w 3 odcieniach blondu, od cebulek jest to ciemny blond i przechodzi w coraz jaśniejszy, aż do końcówek. Niekiedy oburzam się jak ktoś mówi mi, że mam farbowane włosy, bo faktycznie tak to trochę wygląda, ale nie zamieniłabym tego "trójkolorowego" koloru na żaden inny. :)
    IP: 178.36.121.145
do góry strony