Świąteczne porządki w jamie ustnej
Polerowanie, szczotkowanie, lakierowanie... Te czynności przed świętami wykonuje się w niemal każdym domu. Czy wiesz, że to także element niezbędnych porządków w jamie ustnej? Tak jak dom sprzątany tylko od święta zamieniłby się w siedlisko brudu, tak też Twoje zęby wymagają podwójnego oczyszczania – codziennego: we własnej łazience oraz gruntownego: u specjalisty co kilka miesięcy.
Brud przyciąga brud!
Zanim zasiądziemy do wigilijnego stołu całe mieszkanie musi błyszczeć. Niektórzy spędzają wiele tygodni na myciu, polerowaniu, szorowaniu i praniu, by oprócz smakołyków, prezentów i zapachu choinki dom w święta wypełniał także blask czystości. Dlaczego więc nie poświęcić ok. 2 godzin na wizytę u stomatologa, który zrobi porządek w naszej jamie ustnej? Wszak tam też odkłada się brud niczym kurz na półkach – różnica polega na tym, że nie usuniemy go całkowicie domowymi sposobami.
Raz nagromadzony kamień nazębny przyciąga bakterie jak magnez. – To błędne koło. Najpierw na zębach osadza się płytka nazębna, która powstaje z połączenia resztek jedzenia, śliny i bakterii. Nieusuwana ulega mineralizacji, w efekcie tworząc porowaty kamień nazębny, na którym z kolei łatwiej powstaje kolejna warstwa płytki itd. – tłumaczy Iwona Gnach-Olejniczak z UNIDENT UNION Dental Spa. – Kamień jest wrogiem zdrowych zębów, bo wnika pod dziąsła, jednocześnie odpychając je od korzeni i tym samym zwiększając ich wrażliwość na ból.
Kamień nazębny w prostej drodze prowadzi m.in. do próchnicy, dlatego domowy oręż w postaci szczoteczki, nitki dentystycznej i płynu do płukania ust wymaga wsparcia profesjonalisty co najmniej dwa razy do roku. Przedświąteczna krzątanina to dobry moment na takie porządki. Dla zdrowia (nagromadzony kamień i osad nazębny to siedlisko bakterii) i dla urody (uśmiech po oczyszczaniu staje się jaśniejszy).
Profesjonalne porządki
Przeprowadza się je w określonej kolejności. Pierwszym etapem jest skaling, czyli usuwanie kamienia nazębnego za pomocą narzędzia zwanego skalerem, dziś najczęściej utradźwiękowego.– Skaling rozpoczyna się od precyzyjnego oczyszczania okolic szyjek zębowych, następnie przechodzimy do przestrzeni międzyzębowych, by usunąć zarówno kamień znajdujący się nad, jak i pod dziąsłem, odpowiedzialny za stany zapalne przyzębia – tłumaczy Iwona Gnach-Olejniczak.
Kolejny etap to piaskowanie, które dociera do najtrudniej dostępnych zakamarków jamy ustnej i oczyszcza je z osadów miękkich i kolorowych, za które odpowiedzialna jest w dużej mierze nasza dieta – nadmiar kawy lub herbaty, ale też palenie papierosów. Zabieg jest bezbolesny i trwa ok. 20 minut. Ponieważ po usunięciu kamienia powierzchnie zębów stają się często porowate, piaskowanie służy również ich wygładzeniu. Wszelkie nierówności przyciągają szkodliwy osad i bakterie, dlatego tak ważna jest ich likwidacja. Z tego powodu w porządkach konieczny jest ostatni szlif – skrupulatne polerowanie przy użyciu szczoteczek, gumek i kilku past polerskich.
Punktem kulminacyjnym porządków w jamie ustnej jest fluoryzacja, nazywana także lakierowaniem. To etap, którego nie można pominąć, gdyż fluor wzmocni szkliwo i ograniczy jego podatność na demineralizację Stomatolog wykorzystuje fluor o większym stężeniu, który, gdy zostanie nałożony na odpowiednio oczyszczone zęby, ma lepszy dostęp do szkliwa i tym samym lepiej je chroni.
Po gruntownych porządkach w jamie ustnej można z czystym sumieniem zasiąść do wigilijnego stołu i szeroko uśmiechać się na rodzinnych fotografiach. Jeżeli chcemy, by nasz uśmiech wypadł na zdjęciach olśniewająco, jeszcze przed świętami wybielmy zęby w gabinecie dentystycznym.– Można to zrobić nawet w trakcie jednej wizyty, podczas której wybielanie przyspieszy światło lasera – poleca stomatolog. Ale by efekt profesjonalnego czyszczenia utrzymał się dłużej, musisz pracować na niego także w domu.
Domowe środki czyszczące
Zrób przedświąteczny remanent swojej łazienki i zobacz, czy posiadasz wszystko, co konieczne dla prawidłowego czyszczenia zębów. Szczoteczka i pasta zapewne znajdą się bez problemu, ale czy w swoich zasobach masz też nitkę dentystyczną i płyn do płukania jamy ustnej? Nitka lub wykałaczki z powierzchnią czyszczącą pomogą dokładnie oczyścić przestrzenie międzyzębowe, w których najczęściej zalegają resztki pokarmu, nieuchronnie przyciągające groźne bakterie. Z kolei płyny do płukania ust zawierają składniki działające przeciwzapalnie, przeciwbakteryjnie i przeciwgrzybiczo. Razem ze specjalnymi skrobaczkami usuwającymi nalot z języka pomogą zachować świeży oddech, ważny nie tylko przy składaniu świątecznych życzeń. A może sprawisz sobie prezent i wsuniesz pod choinkę urządzenie-spa dla zębów? Hydropulser, bo o nim mowa, niczym wodny karcher pod ciśnieniem będzie masował twoje dziąsła i jednocześnie wypłukiwał zanieczyszczenia z przestrzeni międzyzębowych. By zachować śnieżnobiały uśmiech, stosuj nie tylko pasty wybielające, ale też błyszczyki i tzw. peny do zębów. A ponieważ święta sprzyjają obietnicom, wykorzystajmy je na mocne postanowienie poprawy w codziennej – domowej, i niecodziennej – w gabinecie stomatologicznym, higienie jamy ustnej.
Komentarze (0)