Uroda.com / Artykuły / Stylizacja ślubna

Artykuły

Stylizacja ślubna


Zawarcie związku małżeńskiego z ukochaną osobą jest niewątpliwie ważnym i stresującym dniem. To, co kobieta czuje w tym szczególnym dniu nie jest się w stanie opisać jednym słowem, czy też w jednym zdaniu. Jednak oczywiste jest to, iż ona wtedy chce wyglądać i czuć się wyjątkowo.

Lecz nie traćmy głowy w ferworze przygotowań! Od ilości pomysłów, ofert, czy porad  koleżanek, które już „to” mają za sobą, można dosłownie oszaleć. Dlatego zagubionym pannom młodym doradzimy, co jest trendy w modzie ślubnej oraz jak sprawić, by cała kompozycja była spójna. Aby nie przesadzić, a wyglądać, jak bogini. By być najpiękniejszą. 

Krok pierwszy – suknia.
Już od najmłodszych lat, każda dziewczynka marzy o ślicznej białej sukni, która sprawi, że poczuje się jak księżniczka. To właśnie ona stanowi najistotniejszy element weselnej stylizacji. Bez niej nie zostanie dopasowana żadna fryzura, czy też makijaż. 

Krok drugi– włosy10IMG_8856_01k.jpg
To, że one od zawsze były atrybutem kobiecości, nie trzeba wspominać. Jednak w tym dniu odgrywają bardzo ważną rolę. Ładnie upięte, ułożone są idealnym uzupełnieniem ślubnej kreacji. 
Jarosław Pudełek, stylista z Salonu Roman w Krakowie doradza przyszłym mężatkom we właściwym doborze fryzury. „Obecnie Panie najczęściej wybierają fryzury bardzo delikatne, klasyczne, romantyczne” opowiada Jarek, „falowane włosy, delikatne i subtelne upięcia”. 
Tak samo jak fryzura, ozdoby też powinny być subtelne. Nie może ich być za wiele, ani też nie mogą być zbyt krzykliwe. Najlepiej nadadzą się żywe kwiaty, często wpinane w koka. Sprawią one, że Wasze włosy nabiorą uroku, ale nie będą stanowić dominującego elementu stylizacji.
Natomiast, dla tych Pań, które lubią być zawsze trendy, polecamy koki na boku,  które, jak zdradza nam Jarek  „są upięte tuż nad karkiem, o pięknych bryłach, w stylu hiszpańskim”. 

Krok trzeci – makijaż
„Naturalność” podkreśla wizażystka z Salonu Roman, Karolina Supernak.  W makijażu ślubnym przede wszystkim chodzi o podkreślenie naturalnego piękna kobiety i unikanie efektu „maski”. „Im mniej korektora, pudru, tym naprawdę lepiej” mówi Karolina, gdyż make-up powinien być lekki i rozświetlający. 
Niestety, nie mamy tutaj konkretnie wyznaczonych trendów odnośnie kolorystyki. Wszystko jest dopasowywane do całości, poczynając od koloru sukienki (różne kolory bieli, tonacje zimne bądź ciepłe) po typ urody, karnację, koloryt oczu czy też włosów. 
W tym miejscu Karolina zwraca uwagę na to, że „w 60% sukcesem do udanego makijażu jest pielęgnacja cery”. To dzięki niej, Wasz makijaż będzie wyglądać świeżo, idealnie i będzie trzymać się aż do rana. 

Krok czwarty –  godzina „0”. 
Wystarczy zamknąć oczy, wziąć głęboki oddech i pewnym krokiem wejść do Kościoła w rytm Marszu Mendelsona. 

Ocena: 0

Komentarze (0)

 
do góry strony