Uroda.com / Artykuły / Stopy na wysokościach

Artykuły

Stopy na wysokościach

2014-03-06


Dla wielu kobiet szpilki są lekiem na całe zło: wysmuklają sylwetkę, optycznie wydłużają nogę i z pewnością poprawiają samopoczucie. Każda kobieta na wysokościach wygląda po prostu atrakcyjnej, co z pewnością przekłada się na większą pewność siebie. Niestety, cena za zwiększone obcasami poczucie kobiecości jest wysoka, a pierwsze w kolejce do opłacenia tego rachunku są nasze stopy.

Autor: Andrzej Piotrowski, specjalista – podolog z gabinetu podologicznego Satin w Warszawie

Źródło: informacja prasowa



Czy stopy kochają szpilki?

Chodzenie na wysokich obcasach to w rzeczywistości chodzenie przez cały czas na palcach. Nic dziwnego więc, że nasze stopy dość szybko zaczynają buntować się przeciwko tak niewygodnej pozycji. Chodząc w szpilkach, boli nas całe śródstopie, ściśnięte zbyt mocno palce cierpną, aż w końcu stopy dopada silne napięcie, a nawet skurcz mięśni. Właśnie takim nienaturalnym przeciążeniom zawdzięczamy ten nieprzyjemny, piekący ból w stopach, który ustępuje dopiero wtedy, gdy zrzucimy obuwie. Ale tylko do czasu… Wieloletnia miłość do szpilek będzie miała poważniejsze konsekwencje niż tylko niewygoda. A co gorsza – trwałe.

Codzienne, kilkugodzinne chodzenie w szpilkach w większości przypadków prowadzi do zdeformowania kształtu stóp. Od noszenia szpilek poszerza się przednia część stopy i obniża się także poprzeczny łuk stopy. To nie koniec zagrożeń. Przez to, że w chodząc w szpilkach mamy podniesioną kostkę, kurczy się nasze ścięgno Achillesa, aż w końcu skraca się ono na stałe. Szpilki mają też tę wadę, że całkowicie unieruchamiają stopy, a więc ich mięśnie w ogóle nie pracują i są tylko nadmiernie napięte. To z kolei oznacza, że ograniczony jest przepływ krwi, zatem efektem noszenia szpilek mogą być również żylaki albo inne choroby układu krwionośnego. Niektóre zwyrodnienia stóp spowodowane noszeniem szpilek, na przykład haluksy, da się usunąć tylko chirurgicznie. Co więcej, kobiety swoje poważne kłopoty związane z deformacją kości stóp mogą przekazać w genach własnym córkom.

Nie tylko obcas ma znaczenie

Problemy ze szpilkami to nie tylko wysokie obcasy, ale także sam kształt buta. Buty na szpilce zwykle mają zwężone albo nawet szpiczaste czubki. Palce stóp są wtedy ściśnięte do środka i podwinięte, w dodatku pozbawione możliwości ruchu. Oprócz haluksów, skutkiem noszenia takich wąskich butów będą też tak zwane palce młotkowate. Dodatkowym zagrożeniem jest również fakt, że kobiece stopy z natury mają słabszą strukturę więzadłowo-torebkową. Niestety, przerzucenie się na sportowe trampki wcale nie musi poprawi kondycji naszych stóp. Noga przyzwyczajona do wysokich obcasów po prostu „nie rozpoznaje” innych butów. Stopy nauczone pewnej pozycji będą się jej domagały i nawet założenie wygodnych butów nie przyniesie im żadnej ulgi. Wysokość szpilek powinno się więc obniżać mniej radykalnie, zakładając po prostu stopniowo buty na coraz niższym obcasie.

Jasna strona szpilek

Jednak, wbrew pozorom, wysokie obcasy nie są tylko „złem wcielonym”. Przy podniesionej pięcie automatycznie napinają się mięśnie łydek, a jeśli zostaną w tym stanie na dłużej, mamy szanse na zgrabne wymodelowanie nóg. Nie oznacza to oczywiście, że chodząc często na szpilkach wyrzeźbimy sobie mięśnie dokładnie tak jak podczas ćwiczeń na siłowni, ale z pewnością taki trening pomoże utrwalić efekty regularnych aktywności sportowych. Poza tym, kobieta chodząc w szpilkach ma tendencję do prostowania pleców, wciągania mięśni brzucha i unikania garbienia przy siadaniu, co bez wątpienia sprzyja naszej prawidłowej postawie ciała.

W dodatku, buty na płaskiej podeszwie wcale nie są takie zdrowe, jakby się to mogło wydawać. Według lekarzy ortopedów, kompletnie płaskie buty są równie złym rozwiązaniem co bardzo wysokie obcasy. Optymalne jest wygodne obuwie na w miarę szerokim, stabilnym obcasie o wysokości około czterech centymetrów. Właśnie w takim bucie stopa ułożona jest w najbardziej naturalnym położeniu – ścięgna stóp są właściwie naciągnięte, a ciężar ciała rozkłada się równomiernie na całych stopach.


Ocena: 0

Komentarze (1)

 

  • 2014-04-30 13:21:37
    Iwonka
    letnie buty, delikatne sandałki i lekkie klapki czas pokazać stopy. Już dziś pomyślałam o tym by moje stopy były zadbane i odpowiednio nawilżone podczas wakacyjnych spacerów po plaży. Na początek zaplanowałam Peedicure SPA w sprawdzonym salonie kosmetycznym http://www.tuttibeauty.pl
    IP: 31.175.111.66
do góry strony