Ratunku! Jestem zmęczona
Starasz się wysypiać, dobrze odżywiać, znaleźć czas na relaks, a mimo to ciągle, bez wyraźnej przyczyny czujesz się zmęczona. Nie jesteś osamotniona. Jak podają statystyki w Polsce 30% kobiet pomiędzy 18 a 39 rokiem życia odczuwa chroniczne zmęczenie. Jak odzyskać niezbędną do zmagania się z codziennością energię?
Zmęczenie jest zjawiskiem naturalnym, zdrową odpowiedzią organizmu na wysiłek: fizyczny bądź intelektualny. Remedium na nie jest odpowiedni relaks, z książką lub w wannie po wysiłku fizycznym, na spacerze z psem lub wizytą na basenie po pracy intelektualnej. Dodatkowo po niezbędnych 7-8 godzinach głębokiego snu poczucie wyczerpania powinno zniknąć. No właśnie, powinno. Co jednak zrobić, jeśli nie znika? Należy skutecznie szukać przyczyny takiego stanu, najlepiej z pomocą lekarza. Nie ma się czego wstydzić, to wcale nie jest błahy problem: chroniczne zmęczenie to jeden z częstszych powodów wizyty u lekarza.
- Zmęczenie to objaw, który może towarzyszyć różnym chorobom: nerek, układu krążenia, układu oddechowego, różnorakich stanów zapalnych – mówi doktor Iwona Kurowska, lekarz rodzinny. - Może to być sprawa prozaiczna, ale też jakieś ciężkie schorzenie. Wszystko, zależy od tego, jakie inne objawy towarzyszą tej dolegliwości.
Można wyróżnić trzy podstawowe choroby, w których objawem wiodącym jest zmęczenie. Pierwsza z nich to niedoczynność tarczycy. Aby wykluczyć (bądź potwierdzić) problemy z tarczycą, należy zrobić badanie poziomu hormonów tarczycy w surowicy krwi: T3, T4 oraz hormonu przysadki mózgowej THS. Zmęczeniu przy niedoczynności tarczycy może towarzyszyć wzrost masy ciała, wypadanie włosów, skurcze mięśni. Leczenie obejmuje kurację hormonalną.
Z badania krwi dowiemy się również, czy wszystko w porządku z naszą hemoglobiną, co pozwoli nam rozpoznać ewentualny chorobliwy stan braku czerwonych krwinek, czyli anemię. Istnieje wiele przyczyn tego schorzenia, podstawowa to niedobór żelaza w organizmie. Na tę chorobę bardziej są narażone kobiety, ze względu na comiesięczny duży ubytek krwi.
Wreszcie sprawa naszego zmęczenia może być związana nie z chorobą somatyczną, lecz, jak się ją obecnie nazywa: chorobą duszy czyli depresją. Przy depresji często rozpoznaje się specyficzny rodzaj zmęczenia, które występuje głównie rano (charakterystyczny poranny brak chęci do życia), wraz z upływem dnia energii zaczyna przybywać. Poczuciu wyczerpania towarzyszy smutek, nierzadko zaostrzony do myśli samobójczych, brak zainteresowania światem zewnętrznym, apatia. Wśród objawów fizycznych zauważany jest spadek masy ciała, wymioty, bóle w okolicy serca, biegunka. Leczenie depresji jest procesem długotrwałym: zazwyczaj farmakologię należy połączyć z psychoterapią.
Pamiętajmy jednak, że nie każde zmęczenie kwalifikuje się jako objaw choroby. Żyjemy w czasach pośpiechu, więc krótkotrwałe stany wyczerpania mogą się zdarzać również osobom zupełnie zdrowym. W takich okresach starajmy się pomagać sobie szybkimi zastrzykami energii: filiżanką aromatycznej zielonej herbaty, zbożowym batonikiem czy serią ćwiczeń oddechowych przy otwartym oknie. Dzięki nim zapomnimy o zmęczeniu na kolejne kilka godzin.
Komentarze (2)