Uroda.com / Artykuły / Poranne wstawanie to nie problem!

Artykuły

Poranne wstawanie to nie problem!

2010-12-20


Każdy z nas doskonale wie, że różnie to bywa z wczesnym wstawaniem. Jednym to przychodzi łatwiej, innym natomiast z trochę większym oporem. Jeśli chcemy zlikwidować problem porannego wstawania, warto popracować nad regularnym trybem życia.

kmalodobry

Autor:

Katarzyna Małodobry

Źródło: Uroda.com

Nie ukrywajmy uwielbiamy spać, a dźwięk budzika z rana staje się naszym największym wrogiem. Z przykrością zauważam, że coraz więcej Polaków „cierpi” na notoryczny niedosyt snu. Z czym to jest związane? Ile przypadków, tyle samo przyczyn. Pewne jest to, że antidotum na tę „przypadłość” jest uregulowany tryb życia. Co to znaczy w praktyce?

Każdy człowiek może posiadać jeden z tak zwanych chronotypów, który może być albo poranny, albo wieczorny. Jest to bardzo uogólniony podział, ale pozwala zobrazować korzyści płynące, z wczesnego kładzenia się do łóżka. Część populacji o chronotypie porannym to ludzie, którzy bez problemu zrywają się już w godzinach 6-7rano, nawet bez ingerencji budzika. Ponadto czują się rześcy i wypoczęci. To także osoby, które zasypiają już o 22 lub nawet wcześniej. Drugą grupę stanowią ludzie o chronotypie wieczornym, jak łatwo wywnioskować stanowią zupełne przeciwieństwo porannych. Ich tryb życia nie należy do zbyt regularnych, gdyż spać kładą się około północy, a co za tym idzie uwielbiają spać do późna. Pora popołudniowa oraz wieczorna jest dla nich najlepsza, wtedy czują się bardziej „pobudzeni”, a niekiedy nawet bardziej efektywni w wykonywaniu różnych zadań. Aby się obudzić potrzebują mocnego „wstrząsu” z zewnątrz, a ich sen jest często zbyt krótki i dość kiepskiej jakości, żeby mogli czuć się naprawdę wyspani i pełni energii.

Okazuje się, że często sami zainteresowani (osoby o chronotypie wieczornym) nie są zadowoleni z jakości swojego snu, gdyby mogli spaliby o trzy godziny dłużej. Wszystkie argumenty przemawiają za tym, że chronotyp poranny jest zdecydowanie „zdrowszy” od wieczornego. Dlaczego? Według badań osoby o chronotypie wieczornym dużo częściej i silniej odczuwają wszelkie lęki oraz dopada je depresja. Skłonni są bardziej do nadużywania używek. Nie ukrywajmy, że często chronotyp wieczorny związany jest z imprezowym stylem życia, który warunkuje późny sen i tym bardziej późne wstawanie.

Chronotyp człowieka nie jest jednakowy przez cały okres życia, widać bardzo silną zależność  wraz z biegiem lat. Wystarczy spojrzeć na dzieci wśród, których ciężko jest znaleźć te o chronotypie wieczornym. W tym przypadku jest to przystosowanie do trybu życia, jaki prowadzą rodzice, którzy są aktywni zawodowo. Później gdy młodzież wchodzi w okres buntu, stara się demonstrować swoją niezależność poprzez samodzielne ustalanie godzin pójścia do łóżka. Zresztą sami wiemy, jak to się kończy. Według badań największy procent osób o chronotypie wieczornym jest wśród studentów. Natomiast u osób powyżej 65 roku życia, występuje najczęściej chronotyp poranny mimo, że w młodości lubiły późno chodzić spać.

Ciężko jest w mgnieniu oka zmienić swój chronotyp, w większości przypadków jest bardzo czasochłonny proces. Podczas, którego organizm stopniowo przystosowuje się do zmienionych godzin snu. Często jest to wręcz nie możliwe do wykonania, gdyż nasz praca  (tryb zmianowy lub nocny) nie pozwala nam na regularny, zdrowy sen.  

Nie ukrywam, że bardzo ciężko uczynić z porannego wstawania przyjemną czynność, ale warto zrobić cokolwiek, aby stała się ona choć odrobinę przyjemniejsza. Przede wszystkim dźwięk, który będzie budził Cię rano, powinien przywodzić na myśl miłe wspomnienia, sprawiać radość lub po prostu być przyjemny dla ucha. Może to być ulubiony utwór muzyczny, czy po prostu radio uruchomione na konkretną godzinę. To musi być coś co poderwie Cię do działania, doda powera na cały dzień. Bardzo skutecznym sposobem mobilizacji do wstawania rano, może być wyznaczanie sobie celów. To może być zadanie lub czynność, którą masz wykonać danego dnia, a z wykonania niej odniesiesz konkretną korzyść. Tego rodzaju działanie z Twojej strony jest nieodłącznie związane z planowanie dnia codziennego.

Ze swojej strony życzę Wam samych „łatwych” poranków, a co za tym idzie samych udanych dni! 
Ocena: 0

Komentarze (1)

 

  • 2012-06-17 07:03:10
    Ja siebie określam jako typowego skowronka, budzę sie sama bez pomocy budzika, prawie zawsze wstaje wypoczeta i gotowa do pracy. Rano mogłabym góry przenosic. Trochę mi się z wiekiem poprzestawiało bo chodzę póżniej spac jest to też związane z siedzeniem przy komputerze . Uważam, ze jestem typowym skowronkiem. Wstaję o godz 5 rano.
    IP: 164.127.164.179
do góry strony