Uroda.com / Artykuły / Nowości kosmetyczne / Patent na kosmetyk! KONKURS!!! Wygraj zestaw kosmetyków JEDWAB marki JOANNA!!!

Artykuły

Patent na kosmetyk! KONKURS!!! Wygraj zestaw kosmetyków JEDWAB marki JOANNA!!!


Jedwab… luksusowa, miękka tkanina, symbol delikatności i gładkości o zniewalającej lekkości… Czy któraś z nas nie chciałaby mieć takich włosów?

Zapewnij swoim włosom luksusową jedwabną pielęgnację!


Weź udział w konkursie i wygraj 1 z 4 zestawów kosmetyków JEDWAB JOANNA!


Każdy zestaw składa się z:


Szamponu wygładzającego 200 ml Zawarte w recepturze hydrolizowane proteiny jedwabiu zapewniają odpowiedni poziom nawilżenia tworząc na powierzchni włosa ochronny film. Po zabiegu włosy są nie tylko dokładnie oczyszczone, ale odzyskują  utraconą miękkość i gładkość. Mają zdrowy wygląd, łatwiej się rozczesują i mniej elektryzują.


Odżywki wygładzającej 200 ml Zawarte w recepturze hydrolizowane proteiny jedwabiu tworzą na powierzchni włosa nawilżający, ochronny film, a dodatkowe składniki kondycjonujące zapewniają właściwą pielęgnację. Po zastosowaniu włosy są wygładzone, lśniące i przyjemne w dotyku. Mają zdrowy wygląd, łatwiej się rozczesują i mniej elektryzują.


Maski wygładzającej 150 g Formuła maski wzbogacona o hydrolizowane proteiny jedwabiu oraz składniki kondycjonujące zapewnia włosom głębokie i długotrwałe nawilżenie. Utworzony na powierzchni jedwabny film ochronny przywraca im odpowiednią wilgotność oraz połysk. Po aplikacji maski włosy pozostają miękkie, gładkie  i przyjemne w dotyku. Mają zdrowy wygląd, łatwiej się rozczesują i mniej elektryzują.


Odżywki w spray'u 150 ml Zawarte w recepturze hydrolizowane proteiny jedwabiu tworzą na powierzchni włosa nawilżający, ochronny film, a dodatkowe składniki kondycjonujące ułatwiają rozczesywanie. Po aplikacji włosy mniej się elektryzują i stają się bardziej gładkie. Nabierają jedwabistego połysku oraz miękkości.


Jedwabiu do włosów – wygładzenie 30 ml Nadaje aksamitny połysk i gładkość. Sprawia, że włosy wyglądają naturalnie zdrowo i pięknie. Włosy stają się miłe w dotyku i łatwe do rozczesania. Zawiera nowoczesne składniki silikonowe, które poprawiają wygląd włosów.


Aby wziąć udział w konkursie musisz być zalogowanym użytkownikiem Uroda.com oraz odpowiedzieć na pytanie konkursowe.


Wasze dzisiejsze zadanie polega na wymyśleniu śmiesznej historyjki, w roli głównej ze słowem jedwab (dozwolone, a nawet wskazane będzie użycie synonimów jak i zupełnie nowych, jedwabnych słów przez Was wymyślonych). Liczymy na Waszą kreatywność, jedwabnych pomysłów!


Na Wasze odpowiedzi czekamy do środy 2 marca 2011


Regulamin konkursu

Ocena: 48

Komentarze (59)

 
  • 2011-04-20 13:44:05
    martalobos
    Wygrałam :)
    IP: 83.30.131.116
  • 2011-03-02 23:33:26
    Na początek pozdrawiam jedwabiście!:) Opowiem Wam dziś historię o jedwabnym szlaku... Ale nie tym, który jest znany ze starożytności.. Otóż jak mówiły legendy, podróż Nim sprawiała cuda, odmładzała, odbudowywała, sprawdzała się w najcięższych przypadkach. Aby móc podróżować tym Szlakiem Jedwabnym należało najpierw zasłużyć. Wstęp na Niego miały wyłącznie włosy. Pewnego razu kilka włosów założyło się o to, czy po pokonaniu jedwabnego szlaku mogą one rzeczywiście odzyskać pełną sprawność, sprężystość, wygładzą się i zregenerują, ponieważ było kilku niedowiarków. Ich końcówki dwoiły się i troiły, aby pokazać kto ma rację. Posuwały się do przeróżnych działań: farbowały się raz na czarno, to znów na blond, po drodze na rudo i tak w kółko, suszyły się w suszarkach, a to prostowały żelazkami, a to kręciły lokówkami, stosowały najmocniejsze chwyty. Nastał wreszcie dzień, w którym szaman Fryzjer wybrał te, które były najbardziej zniszczone i nakazał wyruszyć w drogę. Po kilku tygodniach wierzący mieli spotkać się z niedowiarkami po drugiej stronie drogi. I stało się. Włosy niewierzące nawróciły się i uwierzyły w legendę. Odbudowały się, odmłodniały, były pełne energii i blasku. Opowiedziały też co spotykało je po drodze, jak np. myły się w szamponie z jedwabiem spływającym z pagórków, nawilżały odżywkami płynącymi w strumykach, jak maleńkie kropelki deszczu z jedwabiem spadały na nie, dodając im sił. Od tej pory były wierne Jedwabnemu szlakowi i nigdy już nie zwątpiły w legendy...
    IP: 212.87.229.34
  • 2011-03-02 22:46:09
    Dzisiaj jedwabiście zdenerwowali mnie w pracy a dlaczego? Odkąd pamiętam nocne zmiany były dla mnie koszmarem. Dzisiaj szef powiedziała, że dosyć już nakładania wieczorem jedwabnych maseczek na twarz "trza się wsiąść w garść". Po mojej aksamitnej buzioli spłynęły łzy jak groch, ale śladów po łezkach długo nie było widać. Nie na łzy mnie weźmiesz moja pani, ale zapytał się mnie dlaczego płaczę. Odpowiedziałam, że to próba na jedwabiście dobry kosmetyk a łzy dobrze robią na oczy. Nasze potyczki trwały jeszcze chwilę, ale nic nie zyskałam, tylko JEDWABNEGO przyjaciela. Wcale to nie był szef, tylko super kosmetyk na moich licach. A nocka minie na marzeniach o jedwabnej pościeli i myślach co zrobić aby szefuńcio nie widział mnie więcej już zapłakanej. Zawsze już będę Cię miała mój jedwabusi przy sobie.
    IP: 83.238.190.212
  • 2011-03-02 21:24:35
    Na przyjęcie przyszedł spóźniony. Właściwie wcale nie chciał tu być. Kolejne nudne spotkanie krawaciarzy, oraz ich natapirowanych i wypacykowanych do granic zdrowego rozsądku, żon. Nudy. Pierwsze kroki skierował do baru. Dwa duże drinki później odważył się rozejrzeć po sali. Tak, dokładnie, było tak, jak się spodziewał. Zawarł pakt sam ze sobą: „Dwadzieścia minut, trzy pytania do prezesa, krótkie podsumowanie sezonu hokejowego z wiceprezesem i choć po jednym komplemencie dla ich żon…” Chciałby im powiedzieć coś o włosach, że są niczym JEDWAB, ale patrząc na te hełmy, odpuścił sobie... Odwrócił się, by poprosić o kolejnego drinka. I nagle to poczuł… Zapach, który dotarł do jego nozdrzy, oszołomił, zniewolił i sprawił, że coś w środku fiknęło mu trzy fikołki. Delikatny, świeży, a przy tym niewiarygodnie zmysłowy, kobiecy i zawierający erotyczną obietnicę. Pierwszy raz w życiu poczuł coś takiego… „Za kobietą, która tak pachnie, mógłbym pójść na koniec świata” zdążył pomyśleć. I nagle usłyszał: „Przepraszam, czy zrobi mi pan Niebieskiego Anioła?” To ona była niczym anioł. Piękna, swobodna, pełna gracji… Delikatna, z ustami, które aż prosiły się o całe mnóstwo słodkich pocałunków… Rozmarzył się. I ten niebiański zapach! Ziemskie kobiety tak nie pachną! „Przepraszam, pytałam pana o drinka, ale to chyba za trudne pytanie”. Suknia w kolorze lapis lazuli zaszeleściła, pobudzając jego zmysły. Jego dłoń musnęła skóra miękka niczym JEDWAB, a jej włosy lśniącą kaskadą zawirowały, wprawiając go w oszołomienie. I kobieta – anioł zniknęła. Nie mógł przestać o niej myśleć. O błękitnych oczach, włosach spływających na ramiona płynnym JEDWABIEM, dłoniach pianistki… I ten zapach. Następnego dnia wybrał się do najlepszej perfumerii w mieście. Ekspedientka patrzyła na niego dziwnym wzrokiem, gdy próbował jej opisać zapach perfum kobiety – anioła. „Tylko pozazdrościć tej pani” – mruknęła pod nosem – „Romantyk? Myślałam, że ten gatunek faceta wyginął wraz z dinozaurami!” Dzierżąc w dłoniach drogocenny flakonik, w kolorze, a jakże – błękitu, wracał do domu. Znane od dawna ulice stały się nagle labiryntem, którego każda kręta ścieżka prowadziła do niej. Zapach był drogowskazem! Wszystko prowadziło go ku JEDWABISTEJ przygodzie… Wierzył, że ją jeszcze spotka. Wierzył, że to przeznaczenie o strukturze JEDWABIU zetknęło ich ze sobą! Wierzył, że poczuje jeszcze w nozdrzach ten zapach. Jej zapach. Że poczuje go blisko. Tak blisko, jak tylko zbliżyć się mogą kobieta i mężczyzna… Nie mylił się. To dzięki zapachowi właśnie w poniedziałek po sennym weekendzie Marek M. poznał swoją szefową! „JOANNA JEDWAB, witam na pokładzie” szepnęła, a jej włosy niczym miękka kraina rozkoszy wprawiły w rezonans biurowy komputer…
    IP: 81.190.219.208
  • 2011-03-02 16:46:49
    Pewna panna Aksamitka Miała włosy jak kosmitka. Burza loków hełm tworzyła, I ze szczotką w wojnie żyła. Próbowała delikatnie, I z miłością, i powabnie. Z burzą loków dojść do ładu, Lecz nie było z nią układu. Jak chcesz wojny! Będzie wojna! I nie będę już bezbronna! Ciężki sprzęt wtem wytoczyła! Burzę loków zaskoczyła! Jedwab z dłoniach rozsmarowała, I z ukrycia zaatakowała! Wmasowała w tą swą trwałą Jedwab bronią doskonałą! Teraz włosy są uległe, Pokochały swą królewnę!
    IP: 85.198.252.254
  • 2011-03-02 14:28:46
    Wstała joanna przebudzona do łazienki wnet skoczyła by się umć ubrać podskoczyła przed mężem z brzytkim włosiem się ukryła co za kudły pomyślała i wnet do sklepu w podskokach wbiegała ekspedientka pokierowała i z uśmiechem na twarzy zareklamowała 'o to włąśnie Pani tego szuka to jest jedwab to jest duma, to mięciutki jest jak pościel bawełniana to pani pomoże Pani Kochana , Jedwab Joanna do włosow luksusowy , atłasowy, niczym perły w Pani dłoni, delikatny gładki przeciez bedzie pani najpiękniejsza w świecie!' i tak Joanna z podziwem nad jedwabem stała powiedziala co wiedziala kupila i wlosy swoje pokochala mezowi sie bardziej podobala i codziennie z przyjemnością JedwabiuJoanny używała!
    IP: 89.231.173.209
  • 2011-03-02 13:45:06
    patrycja88
    kocham jedwab na mych włosach i kocham gdy ty również masz jedwabiste włosy.
    IP: 178.42.185.9
do góry strony