Uroda.com / Artykuły / Nowości kosmetyczne / Patent na kosmetyk! KONKURS! Wygraj kosmetyki Laboratorium AVA!!!

Artykuły

Patent na kosmetyk! KONKURS! Wygraj kosmetyki Laboratorium AVA!!!


Linia BIO-rokitnik powstała, aby zachować młodość i doskonałą kondycję każdego rodzaju skóry w szczególności wrażliwej, zmęczonej i pozbawionej elastyczności.

 

Weź udział w konkursie i wygraj 1 z 3 zestawów kosmetyków!


Produkty kosmetyczne z serii BIO-rokitnik dzięki zawartości  kompleksu z rokitnika działają jak zastrzyk młodości dla skóry! Kosmetyki wykazują doskonałe własności odżywcze, napinające i liftingujące a efekty ich stosowania są bardzo szybko zauważalne. Skóra wygląda świeżo, zdrowo i młodziej.

Dobroczynne działanie rokitnika znane było od wieków. Rokitnik jest jedną z tych nielicznych roślin zawierających w miąższu owoców olej, który jest niezwykle bogaty
w witaminy i mikroelementy. Wśród nich są witaminy z grupy B, E, F, K, P, kwas foliowy, karotenoidy, fosfolipidy, prowitamina A i D, garbniki, kwasy organiczne: cytrynowy, jabłkowy oraz mikro i makroelementy takie jak żelazo, bor, mangan. Jako jedyny olej roślinny zawiera unikalny skład kwasów tłuszczowych m.in. wysokie stężenie kwasu palmityno-oleinowego Omega-7, stanowiącego naturalny składnik lipidów skóry, który wpływa korzystnie na regenerację naskórka.

Nagrodami w konkursie są 3 zestawy składające się z:

  • BIOrokitnik - Krem nawilżający na dzień - Delikatny krem nawilżający z serii BIOrokitnik o lekkiej konsystencji przeznaczony do codziennej pielęgnacji  cery wymagającej nawilżenia i odżywienia w każdym wieku. Krem zapewnia skórze odpowiednie nawilżenie, poprawia elastyczność i sprężystość, przeciwdziała powstawaniu zmarszczek, zapobiega pierwszym oznakom starzenia.DZIENkrem.jpg


  • BIOrokitnik - Krem odżywczy na noc - Półtłusty  krem z serii BIOrokitnik przeznaczony do codziennej pielęgnacji skóry suchej i normalnej dla osób w wieku 30+. Skutecznie nawilża, natłuszcza i regeneruje, poprawia elastyczność i sprężystość skóry, opóźnia proces starzenia, przeciwdziała powstawaniu zmarszczek.NOCkrem.jpg


  • BIOrokitnik - Masło do ciała - Kosmetyczne masło do ciała z serii BIOrokitnik - idealne dla przesuszonej skóry. Skutecznie nawilża, natłuszcza i regeneruje.


Aby wziąć udział w konkursie musisz być zalogowanym użytkownikiem Uroda.com oraz dodać swój komentarz, w którym odpowiesz na pytanie konkursowe!


Laboratorium Kosmetyczne „AVA" to  pierwsza i jedyna polska firma posiadająca licencję na produkcję kosmetyków ekologicznych. „W zgodzie z naturą” to hasło, które przyświeca działalności Laboratorium od początku  istnienia.


Dzisiaj pytamy Was czy jesteście Eko? Czy żyjecie w zgodzie z naturą?


Na Wasze odpowiedzi czekamy do 11.05.2011

Regulamin konkursu logo___ledzimy.JPG

Patronem konkursu jest serwis:   

Ocena: 50

Komentarze (82)

 
  • 2011-05-15 17:34:39
    Próbuję. Zz każdym razem gdy wychodzę z pokoju gaszę światło, a po naładowaniu komórki odłączam ładowarkę od prądu. Segreguję też śmieci i nie spalam w piecu plastiku. Nie kupuje reklamówek tylko zawsze mam przy sobie torbę ekologiczną. Używam kosmetyków nie szkodzących naturze Z codziennego życia to będzie chyba na tyle.
    IP: 212.106.25.117
  • 2011-05-15 11:22:32
    domynyka_1992
    Natura jest moją matką, ważną i cenioną przeze mnie. Dlatego staram się żyć z nią w zgodzie, tak jak przykazała. ;) Produkty stworzone z ekologicznych zapachów to jest to.
    IP: 213.146.54.158
  • 2011-05-12 00:04:32
    Poznałam dobroczynne skutki życia w zgodzie z naturą. Przeżyłam 28 lat, a to pozwala na wysnucie pewnych wniosków. Wraz ze zmieniającą się aurą, zmienia się moje samopoczucie, wygląd i nastawienie do świata. Porą ciepłą ładuję życiowe baterie, dzięki słońcu i radości przebywania wśród zieleni gromadzę mnóstwo energii, z której korzystam w czasie półrocza chłodniejszego, smutniejszego, spokojniejszego. Staram się także nie zakłócać codziennego rytmu dnia i nocy. Wcześnie zasypiając mam szczęśliwszy sen, a wcześniej budząc się mam więcej czasu na pracę, odpoczynek, kreatywność. Odkrywając moc drzemiącą w darach Matki Ziemi, odkryłam też przeogromną chęć mojego organizmu do symbiozy z przyrodą. Niedaleko domu znalazłam własne siedlisko spokoju. Zaciszna polanka z kilkunastoma brzozami. Stojąc przytulona do ich pni, czerpię płynącą w nich energię. Wsłuchuję się w szum koron, śpiew ptaków, myślę o słońcu, otaczającej mnie, czystej przestrzeni, robiąc głębokie wdechy dotleniam każdą cząstkę mojego ciała. Po kilku chwilach czuję odprężenie i ucieczkę nieprzyjemnych myśli. W czasie takich leśnych spotkań zbieram też zioła, które suszę i codziennie popijam łagodząc skutki działania na mój organizm wszelkiej sztuczności wtłaczanej w pożywienie dzisiejszych czasów. „ Wszystkie łąki i pastwiska, wszystkie góry i pagórki, wszystkie lasy-są aptekami” (Paracclsus z Hohenheim). Kierując nasze życie na ścieżkę przyrody, kierujemy je na ścieżkę zdrowia. Natura to dla mnie nieskończona skarbnica poznania samego siebie, zbiór lekarstw na wszelkie dolegliwości i deska ratunku przy zniechęceniu codzienną rzeczywistością. Obdarzając miłością Ziemię i wszystkie jej dobra dostałam klucz do własnego szczęścia i spokoju.
    IP: 195.225.93.168
  • 2011-05-11 17:10:54
    Zauważa się, że coraz więcej ludzi zaczyna uświadamiać sobie, że środowisko naturalne jest dobrem, którego nikt nie jest w stanie odbudować, że należy o nie dbać i je szanować. Przecież powinniśmy myśleć nie tylko o sobie, ale też o naszych dzieciach i wnukach, którym przyjdzie żyć na Ziemi. Od dawna już segreguję śmieci. Pomaga to nie tylko uchronić śmieci przed trafieniem w jedno miejsce, ale też oszczędza ludzką pracę i daje możliwość recyklingu. Podobnie jest ze zgniataniem puszek i butelek. Dzięki temu oszczędzamy miejsce, ponieważ do jednego worka zmieści się więcej zużytych butelek. Zaopatrzyłam się w torby ekologiczne i powiedziałam "STOP" plastikowym torbom w sklepach. Teraz śmieję się, kiedy ekspedientka w supermarkecie pyta, czy chcę reklamówkę. W domu zakręcam krany, nawet podczas mycia zębów, czy zmywania naczyń. Przecież ta woda nie musi lać się strumieniami. Ostatnio zaczęłam także zwracać uwagę na ubrania, na to, z jakiego materiału są wykonane. To bardzo istotne, ponieważ pozwala nie tylko czuć się bardziej komfortowo fizycznie, ale także psychicznie. W końcu mam świadomość tego, że dbam o to, co na Ziemi jest najlepsze i najdroższe. Mam nadzieję, że z biegiem czasu świadomość ludzka zacznie osiągać wyższe poziomy i przełoży się na spadek zagrożenia dziurą ozonową i na zmniejszenie emisji zanieczyszczeń do środowiska. Modne jest nie tylko to, co na sobie mamy, ale także to, o co dbamy.
    IP: 95.49.246.113
  • 2011-05-11 16:26:05
    Uwaga! Przed przystąpieniem do czytania proszę skonsultować się z ... bla, bla, bla. Nie będę owijać - będzie długo, bardzo długo, ale mam nadzieję, że ktoś przez to przebrnie. No i cóż, po prostu jestem humanistką (i Przyjaciółką Ziemi), za co szczerze czytających/ą/ego przepraszam. Miłego czytania. ;-) Dbam o środowisko, dlatego piszę do Was komentarz, a nie list. Na wstępie chcę zaznaczyć, że nie jestem jednych z tych szalonych ekologów, których poglądy u większości ludzi powodują niezrozumienie. Po prostu chcę aby nam (mówiąc "nam" nie mam na myśli tylko ludzi, ale i inne istoty) wszystkim żyło się lepiej. Ekologia nie jest fanatycznym zagraniem, mimo skrajnych zachowań niektórych elementów. Rząd ma nas wszystkich głęboko gdzieś. Wydawanie pieniędzy w stanowczo ZBYT DUŻYCH ilościach na wszelkie imprezy, od rocznic czyjejś śmierci, poprzez huczne bankiety i kończąc na nadawaniu rondom i innym pomnikom imion ludzi.. wielkich, powiedzmy, nie jest dobrym posunięciem. Może lepiej pomóc w budowie dróg, oczyszczalni, elektrowni ekologicznych.. lepiej pomóc potrzebującym dzieciom i innym ludziom czy też zwierzętom, które przecież także cierpią w niegodnych warunkach. Za parę lat odczujemy skutki naszej lekkomyślności. za parę lat może nie będzie już paliwa, może woda będzie na tyle skażona, że trzeba będzie przeprowadzać specjalne procedury, które umożliwią, że stanie się zdatna do picia. takie rzeczy kosztują, a więc i ceny surowców wzrosną. a płace nadal będą takie same i większości z nas może zabraknąć pieniędzy.. na życie. przeżyją osobniki przystosowane, czyli mówiąc szczerze- bogatsze.Wiem, że konkurs polega na opisaniu swoich sposobów w dbaniu o środowisko jednak nie mogłam się powstrzymać od wydania swojej opinii na temat sytuacji w naszej kraju. (Niestety, nasza ekologiczna świadomość w porównaniu z innymi krajami wypada słabo). Wiem, że czasami nie warto przesadzać, ale zachowując chociaż minimum przykazań ratujących NASZ Świat możemy ocalić nie jedno życie. Podzielę się teraz z Tobą/Wami (nie wiem, kto będzie to czytał, ale serdecznie pozdrawiam i jednocześnie masz/cie wyjątkowego nie(farta), bo mam dużo sposobów na ratowanie środowiska :P). Zacznę od czegoś oryginalnego. Wiesz, że jestem asertywna, co idzie w parze z ekologicznością ? Dlaczego asertywność jest ekologiczna tak w ogóle? Otóż, jest to sposób komunikowania się, a poprzez to budowania relacji z ludźmi, który zakłada równoważność praw pomiędzy osobami/podmiotami uczestniczącymi w dyskusji w obrębie danego terytorium. Innymi słowy, zgodnie z zasadami asertywnego komunikowania się, wszyscy mają takie samo prawo do wyrażenia własnego zdania i opinii, do obrony własnych granic, gdy są one naruszane, do odmowy (zawsze, gdy nie ma na coś ochoty i to bez poczucia winy), wreszcie do przyjmowania bez skrępowania zarówno komplementów i pochwał, jak też krytyki i uwag. Ponieważ sama mam do powyższego prawo, to na równych zasadach daję do tego samego prawo także innym. W praktyce oznacza to tyle, że skoro ja mogę np. otwarcie kogoś skrytykować, tak samo może ktoś otwarcie skrytykować mnie. Do tego momentu wszystko, co jest asertywnością nazwałabym postawą wybitnie "eko". ;) Daje to bowiem podstawy do mądrego dialogu, wzajemnego zrozumienia i poszanowania pomiędzy ludźmi o rozmaitych poglądach i przekonaniach. Na zakończenie tego tematu powiem więc tak: asertywność jako postulat, idea i umiejętność bardzo idzie z ekologią w parze. Ponadto - z powodów podobnych, jak ekologia - z tak wielkim trudem znajduje w tym kraju rzeczywistych praktyków. Dbam o środowisko, bo gdy na swojej drodze napotkam jakiś papier często biorę go i wyrzucam go do kosza, gdzie jego miejsce. Aktywnie biorę też udział w akcjach sprzątania planety podczas Dni Ziemi i innych świąt ekologicznych. Razem z wieloma innymi ludźmi pomagam oczyścić nasze środowisko. Dbam też o naszą planetę, chociażby przez prozaiczne segregowanie śmieci, bo to jest działanie naprawdę pomocne, a jak mało z nas, niestety to robi. Podsumowując, moje życie ma znaczący wpływ na środowisko. Ja dokładam wszelkich starań aby pomóc Ziemi i oczyścić ją, jednak niestety zdarza mi się popełniać głupie i zupełnie niepotrzebne błędy. Na szczęście są one łatwe do naprawienia, więc już od dziś zacznę się starać stopniowo je eliminować. Gaszenie światła w pomieszczeniu, w którym jest ono niepotrzebne to absolutna podstawa! Kocham las i nie wyobrażam sobie życia bez niego. Kocham też zwierzęta, a przecież niszcząc jeden gatunek, zniszczymy kolejne ogniwa łańcucha pokarmowego. Dziś człowiek żyje w czasach światłych, gdzie wiedza dosłownie o wszystkim nikogo nie zaskakuje, a wykształcenie to chleb powszedni. Ale mimo tej wiedzy, świadomości, jakie zło czynimy światu nadal lekceważymy zachowania ratujące naszą planetę. ( Wiem, że brzmię jak straszny dyktator wygłaszający swoje przemówienie, ale są to kwestie dla mnie bardzo istotne. Idźmy zatem dalej. Drogi czytający, cy wiesz, że na świecie co sekundę przybywa 40 tysięcy plastikowych torebek? Ilość wręcz niewiarygodna a jednak takie są przykre fakty. Ja od 5 lat chodzę z ekologicznymi torbami, co jest nie tylko praktyczniejsze, ale i wbrew pozorom taniej wychodzi. (taka torba starcza na długo, a foliówka? - wiadomo). W innych krajach foliówki prawie całkiem wyszły z użycia, dobrze, że i na Polskę przyszła pora... Owszem, torby z napisem "jestem ekologiczna" itd. u większości osób rażą - mało kiedy "nosiciel / nosicielka" takiej siatki bawi się również w segregowanie śmieci czy oddawanie baterii i sprzętu elektronicznego do specjalnych punktów, ale mimo wszystko jest to i tak dużo lepsze rozwiązanie niż całkowity brak świadomości ekologicznej, kiedy torebki foliowe zużywa się na kilogramy, zaśmiecając środowisko... Gdy byłam w ciąży, zainteresowałam się ekologicznymi zabawkami. Przede wszystkim takimi, które powstają z odnawialnych surowców (czyli jest biodegradowalna) i powstała z poszanowaniem środowiska. Kupiłam więc zabawki drewniane, które o dziwo dzisiaj wracają do łask. Można spotkać w sklepach całe stoiska takich zabawek.Ekologiczną zabawkę możemy też zrobić sami - z zasobów natury. Nie ma fajniejszego sposobu na spędzenie czasu z dzieckiem jak konstruowanie takich zabawek! Nie dosyć, że pomagamy Ziemi, to i nasze dziecko jest uczone, że tak należy robić.
    IP: 86.111.105.58
  • 2011-05-11 12:59:01
    Mieszkam w mieście, ale mój dom jest na jego skraju. Z okna widzę łąkę i las do którego często chodzę na spacery. Strasznie mnie denerwuje fakt, że ludzie potrafią tak zaśmiecić miejsca, które powinny służyć odpoczynkowi. Ja nigdy bym czegoś nie zrobiła. Cieszy mnie fakt, że z okna obserwuję bażanty i sarny podchodzące pod mój dom i rodzinę szpaków na gruszy. Jestem ECO. Staram się żyć w zgodzie z naturą i biorę z niej to co najlepsze nie szkodząc jej. Nie produkuje wielu śmieci , a te które są segreguję. Uprawiam warzywa i kwiaty. Ciesze się, że żyję świecie, który ma mi tak wiele do zaoferowania i podziwiania.
    IP: 85.11.107.73
  • 2011-05-11 12:43:27
    Agatka864
    Nie jestem przesadnie eko, nie mam jakieś obsesji na tym punkcie, ale jak nie musze to nie "zaśmiecam" środowiska i swojego ciała. Wyrzucam odpady do odpowiednich pojemników (papier, plastik, szkło), staram się brać prysznic zamiast kąpieli i nie marnować wody niepotrzebnie. Używam energooszczędnych żarówek, i jak nie muszę to nie jeżdżę autem. Używam toreb na zakupy wielorazowego użytku. W mojej kosmetyczce jest parę ekologicznych kosmetyków. Często też staram się używać do przemywania twarzy np rumianku.Nie kupuję w ekologicznych sklepach, gdyż mam to szczęście że posiadam rodzinę na wsi, od której mam eko-jaja, marchewki, jabłka i dużo innych warzyw i owoców. Ważne by zdawać sobie sprawę z dbania o środowisko, i własne ciało, ale nie można w tym przesadzać i doprowadzać się do skrajności.
    IP: 109.207.109.85
do góry strony