Uroda.com / Artykuły / Nowości kosmetyczne / Patent na kosmetyk – WYNIKI!!! Do wygrania kosmetyki ZIAJA!!!

Artykuły

Patent na kosmetyk – WYNIKI!!! Do wygrania kosmetyki ZIAJA!!!


Kredki, tusze, szminki, pudry, podkłady, róże… ile kosmetyków używamy do codziennego makijażu?

Oto zwycięzcy:

lassara
blackangel86
citula26
myself0
Youztyna
aredhel
Farizah
kolorowatecza
dorota_123
IS77

Gratulujemy!

Zawartość kobiecych kosmetyczek jest imponująca! Czy liczyłyście kiedyś ile kosmetyków używacie robiąc makijaż? Chociażby taki „codzienny”, bo makijaż na specjalne okazje na pewno zwiększa liczbę kosmetyków…


Po szybkim przeliczeniu zastanówcie się teraz ile kosmetyków używacie do zmycia makijażu i oczyszczenia twarzy?


plyn.jpgDemakijaż i oczyszczenie twarzy to podstawa pielęgnacji cery. Niedokładnie oczyszczona i niezadbana cera nie będzie wyglądać ładnie, przeciwnie zła pielęgnacja może doprowadzić do zatkania się porów, powstawania zaskórników… Nasza cera zamiast tryskać zdrowiem i energią może stać się matowa i szara, a złej kondycji skóry nie poprawi nawet najlepszy makijaż!


Pamiętajcie o dokładnym codziennym oczyszczaniu twarzy!


W naszym konkursie możecie wygrać 1 z 10 zestawów kosmetyków Ziaja, które pomogą Wam pielęgnować cerę i dokładnie ją oczyszczać!


Zestawy składają się z :

•    toniku oczyszczającego tonik.jpg
Tonizująco - uzupełniający preparat do demakijażu skóry twarzy. Ułatwia eliminację sebum, redukcja zmian trądzikowych. Polecany dla młodzieży i dorosłych.

•    płynu do demakijażu oczu
Uniwersalny preparat do demakijażu skóry twarzy. Specjalna receptura ogranicza ryzyko migracji składników do worka spojówkowego.

Aby wziąć udział w konkursie zaloguj się oraz odpowiedz na pytanie konkursowe.

 Dzisiaj pytamy czy zdarzyło Wam się nie zmyć makijażu wieczorem oraz jakie skutki miało to dla Waszej cery? Podzielcie się z nami Waszymi doświadczeniami!


Na odpowiedzi czekamy do środy 2.02.2011!


Regulamin konkursu

Ocena: 50

Komentarze (58)

 
  • 2012-03-15 08:07:57
    anoli101
    gratulacje :)
    IP: 91.231.80.53
  • 2011-02-02 01:20:03
    Makijaż na twarzy przez całą noc? Z rumieńcami zawstydzenia muszę się przyznać, że to jeden z błędów mojej młodości. Należę do tych kobiet, które nawet wyrzucając śmieci muszą mieć makijaż na twarzy, ba, nawet w domu, uziemiona podczas choroby staram się lekko malować, żeby np. sympatycznego listonosza nie wystraszyć ;) Tak więc w latach szkolnych i studenckich jako żywa, ciekawa świata osoba wędrowałam w wakacje i wolne dni po południowej Polsce z paczką znajomych. Makijaż był oczywiście niezbędnym elementem mojego ekwipunku. Niestety po wyczerpujących trasach, wędrówce od rana do zachodu słońca często nie miałam siły na jego zmycie. Wszystkie chyba znamy to uczucie, kiedy wymęczone jakimkolwiek wysiłkiem padniemy na kanapę / sofę / śpiwór i powtarzając w myślach "... jeszcze dwie minutki, jeszcze minutka... i zaraz wstanę zmyć to z twarzy... przecież nie chcę rano wyglądać jak zombie..." budzimy się rano - twarz lekko obrzmiała, oczy pieką, swędzą i straszą kolorami tęczy, pościel też w nieciekawym stanie. Najgorzej zawsze ucierpiały właśnie moje oczy, mam z natury sińce pod oczami, które po takiej nocy były szczególnie widoczne i trudne do ukrycia. Kilka razy zdarzyło mi się również nie zmyć makijażu po imprezie, a wtedy jak mawiał mój kolega - po jednej nocy przybywało mi kilka lat życia. Ale to wszystko jak wspomniałam dawne czasy, wówczas jako dwudziestolatka mogłam sobie od czasu do czasu pozwolić na dodanie lat ;) teraz, kiedy zbliżam się do 40-tki taka lekkomyślność już nie dla mnie. Dodatkowo od kilku lat męczę się z alergią na pyłki i kurz, więc moja cera jest pod ścisłą kontrolą i jak najlepszą opieką. Płyn do demakijażu i mleczko kosmetyczne są obowiązkowym zakończeniem nawet najbardziej szalonej imprezy. No i jestem też mamą 2,5-latki i chcę żeby moja córeczka miała zadbaną, świeżo wyglądająca mamę.
    IP: 89.73.59.43
  • 2011-02-01 23:07:48
    Raz, jako nastolatka, nie zmyłam makijażu po powrocie z dyskoteki. Rano obudziłam się ze świecącą się twarzą. Mój tata nazwał mnie "PANDĄ", ponieważ rozmazał mi się pod oczami makijaż oczu. Od tamtej pory nie pozwalam sobie na nie zmycie makijażu przed snem.
    IP: 109.197.42.57
  • 2011-02-01 22:12:13
    Oj zdarzyło się. Kilka razy. Maluję się od stosunkowo niedawna i wcześniej przez zaśnięcie z makijażem rozumiałam pójście spać z tuszem na rzęsach. Konsekwencje były takie, że rano wyglądałam jak czarownica, ale nic poza tym. Oczy nie łzawiły, może tylko delikatnie piekły, ale przypisywałam to mojemu ogólnemu zmęczeniu i wydawało mi się, że nie ponoszę żadnej kary za niezmycie makijażu. Myślałam, że to normalne. I pewnego dnia poszłam spać w pełnym, już rozumianym w normalny sposób, makijażu. To było głupie. Następnego dnia skóra płatała mi takie figle jak łuszczenie się, pieczenie, swędzenie. A wszystko przez to, że nie chciało mi się poświęcić pięciu minut na dokładne zmycie wszystkich upiękniaczy. Dostałam nauczkę. Od tamtej pory, choćbym była nie wiem jak śpiąca, zmywam makijaż. Nie chcę znów męczyć się przez tydzień ze zmaltretowaną skórą.
    IP: 83.8.73.168
  • 2011-02-01 21:49:40
    Bywały dni kiedy bardziej chciało mi się spać niż zadbać o wieczorne oczyszczenie cery. No, a efekty tego zaniedbania oczywiście pojawiały się następnego dnia rano. Tak więc moja cera była tak tłusta, że świeciała się jakbym posmarowała ją masłem. Do tego rozmazany makijaż, dziwna lepkość i ogólne pogorszenie wyglądu cery. Najgorsze, że pod tym nieusuniętym makijażem kryło się pełno większych i mniejszych krostek, które były skutkiem pozostawienia na noc pudru na twarzy. Teraz jednak się nauczyłam, że makijaż należy usuwać, bo cierpi na tym moja cera... i ja:)
    IP: 83.21.251.74
  • 2011-02-01 20:47:17
    magda14lena
    Nie raz zdarzyło mi się nie zmyć makijażu na noc, najczęściej po jakiejś imprezie lub przyjęciu. Byłam tak zmęczona że już nie miałam na to sił i poszłam od razu spać. Rano gdy przejrzałam się w lustrze byłam w szoku. Na swojej twarzy zobaczyłam smugi ciągnących się po policzkach cieni do powiek i tuszu. Miałam opuchnięte i zaczerwienione oczy. Wyglądałam okropnie. W łazience przez pół godz męczyłam się żeby to zmyć. Dla mojej skóry był to straszny cios, stała się szara i bez blasku. Już nie popełnię tego samego błędu i zawsze na noc będę zmywać makijaż.
    IP: 195.205.66.199
  • 2011-02-01 17:51:10
    Po tegorocznej zabawie Sylwestrowej położyłam się spać nie zmywając makijażu. Niestety miało to fatalne skutki dla mojej wrażliwej cery.Nie mogłam się poznać w lustrze.Miałam czerwone,zapuchnięte oczy oraz piekącą mnie,suchą skórę.Postanowiłam sobie,że zawsze będę zmywała makijaż i nie narażała siebie na dyskomfort.Czym prędzej doprowadziłam twarz do porządku.Oczyściłam ją i nawilżyłam.Poczułam wielką ulgę.Polecam kosmetyki Ziaja do demakijażu.Są idealne dla wrażliwej i suchej skóry.
    IP: 93.154.179.43
do góry strony