Uroda.com / Artykuły / Otyłość brzuszna – dlaczego ja?

Artykuły

Otyłość brzuszna – dlaczego ja?

2013-01-02


Wskaźnik WHR większy niż 0,85 świadczy o tym, że masz otyłość brzuszną – kiedy go sobie mierzyłaś. Co to w ogóle jest otyłość brzuszna?

Autor: mk

Źródło: www.point.fm

 

WHR to skrót od wist-hip ratio, które oznacza stosunek obwodu pasa do obwodu bioder. Jeśli u kobiety przekracza od 0,85 a u mężczyzny 1,0 oznacza to otyłość brzuszną. Taka otyłość to problem nie tylko estetyczny, ale i zdrowotny. Może skończyć się niebezpiecznymi dla zdrowia powikłaniami i dotyka nie tylko osoby ze skłonnością do tycia, ale i te z nas, które generalnie nie mają problemu z odkładającym się tłuszczem.

Otyłość brzuszna u kobiet – przyczyny

U mężczyzn duży brzuch bywa utożsamiany ze słabością do piwa, a u kobiet? Nie bez winy w naszym przypadku są hormony. Jeśli równowaga hormonalna jest zaburzona, dochodzi też do zaburzeń we właściwej dystrybucji tkanki tłuszczowej, wtedy właśnie tłuszcz może osadzać się na brzuchu.

Jak dochodzi do zaburzenia gospodarki hormonalnej? Powodem może być doustna antykoncepcja, leki na astmę a także uwarunkowania genetyczne. Szczyt problemów z tego typu otyłością przypada na okres przekwitania. Wiele kobiet w tym okresie po prostu tyje, ale równomiernie. U części z nas tak znacznie obniża się poziom estrogenów i progesteronu, że zaburzony zostaje metabolizm cukrów. Niestety często odkładają się one w najmniej odpowiednich częściach naszego ciała, czyli na brzuchu.

Otyły stres

Mówi się, że osoby wykonujące stresujące zajęcia zwykle są chude. Jednak przeświadczenie o tym wynika raczej z dużej mobilności tychże osób, a nie bezpośrednio ze stresu. Tak naprawdę stres oraz działania związanych z nim hormonów, mogą okazać się zabójcze dla naszej figury. Okazuje się bowiem, że przewlekły stres, przestraja pracę niektórych receptorów i sprawia, że mamy ogromny apetyt, który dodatkowo uruchamia się zwykle wieczorem, a to jak wiadomo nie działa na korzyść poprawnego metabolizm.

Czy można się pozbyć tłuszczu na brzuchu?

Otyłość brzuszna bywa mylona z czasowym zwiększeniem wagi. Niestety jeśli w przypadku zwykłego tycia, pomóc może wyłącznie uboższa w węglowodany dieta oraz aktywność fizyczna na poziomie ogólnym, o tyle w przypadku otyłości brzusznej mamy do czynienia z niezwykle trudnym zadaniem. Ćwiczenia na mięśnie brzucha są co prawda bardzo potrzebne (w końcu mięśnie silne brzucha odciążają nasz kręgosłup) , jednak nie przyniosą takich rezultatów jak w przypadku zwalczania zwykłej nadwagi.

Po pierwsze zastanówmy się nad przyjmowanymi przez nas lekami. Może leczymy się na astmę lub reumatyzm albo po prostu przyjmujemy doustne środki antykoncepcyjne? Warto sprawdzić jak długo przyjmujemy dane leki, jaki jest ich skład lub zapytać lekarza czy możliwe, że właśnie to one są powodem odkładania się tłuszczu wokół pasa.

Po drugie dieta lekkostrawna. Naszym sprzymierzeńcem w walce o podkreśloną talię jest wszystko to, co generalnie poleca się w dietach odchudzających: dużo białka, „mądre” węglowodany, redukcja cukrów i potraw wysoko przetworzonych.

Po trzecie ruch … naprawdę trzeba pisać dlaczego?

Po czwarte warto zastanowić się nad stresem, jaki codziennie przeżywamy. Może da się go z jakiś sposób zredukować? Być może kłopotem jest dom, praca, kontakty towarzyskie? Spróbujmy znaleźć źródło stresu, a do wszelkich problemów podchodzić z olbrzymim dystansem. Jeśli zauważymy, że coś się zmieniło – koniecznie kontynuujmy. Pamiętajmy jednak, że na efekty wypada nam poczekać więcej niż kilka tygodni.

Po piąte - lekarz. Jeśli zmiana diety czy przyzwyczajeń nie pomoże w okresie 2-3 miesięcy, należy koniecznie skonsultować się ze specjalistą. Być może nienaturalnie duży brzuch jest oznaką choroby. Może mamy problem z nadciśnieniem (warto kontrolować na bieżąco w domu) albo niewłaściwym poziomem krwi w organizmie. Lekarz pierwszego kontaktu powinien zdiagnozować nasz problem lub skierować nas na specjalistyczne badania.

Nie bagatelizujmy otyłości brzusznej, może ona bowiem skutkować zmianami zwyrodnieniowymi kręgosłupa, zmniejszeniem pojemności płuc, zmęczeniem i opuchlizną nóg, schorzeniami pęcherzyka żółciowego a nawet miażdżycą. To nie tylko problem estetyczny, ale i zdrowotny.

 

Źródło: http://pl.point.fm/ wszystkie kobiece sprawy w jednym miejscu

 


Ocena: 0

Komentarze (4)

 

  • 2017-01-31 20:21:35
    PhyllisHaupt
    wh0cd350246 [url=http://requip.us.com/]requip .25 mg[/url] [url=http://viagracanada.us.com/]viagra canada[/url] [url=http://amoxil365.us.com/]amoxil online prescriptions[/url] [url=http://buycialisonline.us.com/]buy cialis online[/url] [url=http://celebrex2016.us.com/]Buy Celebrex[/url]
    IP: 46.161.9.24
  • 2013-01-04 16:56:27
    venividivici
    nie wiem ktora agencja pr to pisala, ale tekst jest kiepski - suchy, banalny i napisany zbyt infantylnie, nawet jak na standardy internetowe
    IP: 89.132.136.90
  • 2013-01-04 12:29:24
    a ja muszę zacząć ćwiczyć :P cop prawda podejrzewam, że brzuch kontra biodra wygrywa... ale wzdęcia robią swoje... no i piwo ;D trzeba po prostu zmienić dietę i tryb życia! :)
    IP: 83.26.5.70
  • 2013-01-02 19:26:14
    Ja miałam to genetycznie uwarunkowane, po mamie. Niby jestem chudzielcem a w pasie miałam prawie tyle samo co w biodrach... Życie w ciągłym stresie sprawiło, że jeszcze bardziej schudłam a mój brzuch jakby wessało, nie ma po nim śladu, choć pięknie umięśniony to on nie jest :D
    IP: 31.128.17.12
do góry strony