Uroda.com / Artykuły / Nie bagatelizuj opryszczek!

Artykuły

Nie bagatelizuj opryszczek!

2013-10-07


Ten bolesny pęcherzyk na ustach wywoływany jest przez bardzo rozpowszechniony na świecie wirus. Nauczmy się z nim walczyć, bo w sezonie jesienno - zimowym jest bardziej aktywny.

Wioleta Derkowska

Autor:

Wioleta Derkowska



Niektóre osoby atakuje już w dzieciństwie, około piątego roku życia. Ale najczęściej ujawnia się w postaci bolesnego pęcherzyka po raz pierwszy dopiero u nastolatków. Właśnie dlatego, że opryszczka jest tak powszechna, podchodzimy do niej często, jak do problemu kosmetycznego.  Ale to błąd. Trzeba ją traktować, jak każdą chorobę wirusową.

Łatwo się zarazić

Wirus opryszczki przenosi się drogą kropelkową lub w trakcie bezpośredniego kontaktu. Wystarczy więc pocałunek z osobą, która ma opryszczkę, picie ze wspólnej szklanki itd., by wirus wtargnął do naszego organizmu. Najbardziej niebezpieczny jest moment, gdy u osoby, która ma opryszczkę na ustach, pękają pęcherzyki. A to dlatego, że w surowiczym płynie, którym są wypełnione, znajduje się najwięcej wirusów.

Gdy już się zarazimy wirusem, zagnieżdża się on w układzie nerwowym i pozostaje tam uśpiony przez wiele lat. Nie można go wyleczyć, pozostanie tam już na zawsze. Nie oznacza to, że musi pojawić się też opryszczka. Sa szczęśliwcy, u których nigdy się ona nie ujawnia. Takie osoby są tylko nosicielami wirusa.

Gdy wirus się obudzi

Jednak u większości osób przyczajony wirus zaatakuje. Zazwyczaj robi to, gdy są sprzyjające ku temu okoliczności. Najczęstszą jest spadek odporności. Zwykle pojawia się w okolicy ust. Skóra na wardze zaczyna swędzieć. Potem piecze, puchnie, staje się zaczerwieniona. Tworzy się w tym miejscu bolesny pęcherzyk, jeden lub kilka. Po kilku dniach zasycha i goi się, tworząc strupek. Nieuszkodzony, odpadnie bez śladu. Zdarza się też, że gdy pojawia się „zimno”, towarzyszy mu gorączka i złe samopoczucie.

Wielki powrót

Odporność naszego organizmu spada na skutek przeziębienia (ale także przegrzania organizmu, np. gdy długo jesteśmy na plaży). Zdaniem lekarzy, bardzo dobre efekty we wzmacnianiu odporności podczas „grypowego sezonu” przynosi jednoczesne przyjmowanie selenu oraz cynku. Kiedy jednak w życiu nawarstwiają się problemy, koniecznie trzeba odreagować napięcie. Najzdrowiej zrobić to za pomocą wysiłku fizycznego. Natomiast skutecznym sposobem na wzmocnienie odporności przed, a także w czasie menstruacji, jest zażywanie tranu. Trzeba go brać przynajmniej na 5 dni przed przewidywanym terminem krwawienia.

Ocena: 0

Komentarze (1)

 

  • 2013-10-09 16:07:01
    dark_forest
    Chyba jeszcze nigdy nie zdarzyło mi się coś takiego. Nie znam tego problemu, na szczęście :)
    IP: 5.226.69.34
do góry strony