Uroda.com / Artykuły / Moja walka z cellulitem

Artykuły

Moja walka z cellulitem

2009-12-04


Moja walka z cellulitem

Wszystkie go mamy w mniejszym lub większym stopniu, a jak nie wszystkie to większość z nas. Jest naszą zmorą, a na imię mu „cellulit”. Nie jest chorobą, a spędzającym sen z powiek defektem kosmetycznym. Obecnie przypadłość ta dotyczy prawie 80% kobiet z krajów rozwiniętych.

Joanna

Autor:

Joanna Zarzycka

Źródło: Uroda.com

Wyobraźcie sobie, że Azjatki i mężczyźni nie cierpią na cellulit. Mieszkanki tego kontynentu nie mają „skórki pomarańczowej”. Zostało to udowodnione i potwierdzone naukowo. Ich tkanka tłuszczowa jest bowiem inaczej zbudowana niż nasza. Podczas podróży po Azji zetknęłam się również z fenomenem nieznajomości chorób cywilizacyjnych, takich jak anoreksja czy bulimia. Obywatele krajów trzeciego świata nie wiedzą jak można mieć wstręt do jedzenia -  dobra, które dla nich jest tak ciężkie do zdobycia i daje im siłę do życia. My natomiast ciągle musimy myśleć o tym, jak się pozbyć cellulitu.

cellulit - jak się go pozbyć?To, że mam cellulit wiedziałam od zawsze, fakt, że zbliżam się do 30 i takie tam inne kobiece rozterki doprowadziły mnie do podjęcia decyzji o radykalnej walce z cellulitem. Stanęłam przed lustrem i stwierdziłam, że cellulit jest wszechobecny na moim ciele. „Wróg” jest dosłownie wszędzie, na dolnej partii brzucha, przedniej i tylno-bocznej części ud no i oczywiście na pośladkach. Oceniając jego zaawansowanie w skali od 1-5 daje mu mocne 3,5.  

Plan walki z „wrogiem” obejmował trzy miesiące. Po pierwsze odstawiłam hormony, przestałam brać tabletki antykoncepcyjne. Zawierają one estrogeny, które inicjują reakcje metabolizmu tłuszczu, którego skutkiem są  grudki i nierówności na udach i pośladkach.

Po drugie zaprzestałam picia kawy, która odwadnia nasz organizm, a tym samym przyczynia się do  deformacji adipocytów, czyli komórek tłuszczowych . Poranną kawę zamieniłam na wieczorny „rytuał kawowy”, który polegał na wykonywaniu trzy razy w tygodniu peelingu kawowego na uda, brzuch, ramiona  i pośladki. Peeling kawowy sporządziłam z fusów z parzonej kawy, oliwy z oliwek, cynamonu oraz soli morskiej. Wszystko w dowolnych proporcjach, z przewagą kawy oczywiście. Peeling rewelacyjnie wygładza skórę i delikatnie przyciemnia jej koloryt, a przede wszystkim daje efekt przekrwienia. Robi trochę bałaganu w łazience, ale uwierzcie mi … warto!

Po takim peelingu wmasowałam w ciało balsam wyszczuplający Eveline Slim Extreme 3D, który naprawdę działa i to piorunująco. Jak zaczęłam go stosować to musiałam się przykrywać kołdrą, bo balsam ma tak intensywny efekt chłodzący.

gładkie ciałoPo trzecie intensywny plan ćwiczeń trzy razy w tygodniu fitness, raz basen. Tylko nie tak żeby się poruszać byle jak, ale porządny, intensywny, godzinny wysiłek tlenowy (minimum 60 basenów). Przez ostatnie trzy tygodnie planu zamieniłam basen na tańce towarzyskie.

Po czwarte dużo, dużo wody, wypijałam nawet do 3 litrów wody dziennie, mojej ulubionej Muszynianki.

Po piąte zakupiłam tabletki Cellasene, nie były najtańsze, bo kuracja miesięczna to koszt 150pln. Brałam je tylko przez ostatni miesiąc. Wprowadziłam także do swojej diety znacznie więcej ryb, warzyw i owoców, zrezygnowałam praktycznie z białego pieczywa.

Pewnie zastanawiacie się jakie są efekty? Cellulit zniknął praktycznie w 100%. Co więcej dzięki zaprzestaniu picia kawy poprawiła się moja cera i zęby stały się bielsze. Obwód ud zmniejszył się o trzy centymetry, talia o pięć, a biodra zmalały o cztery centymetry. Nie tylko pozbyłam się cellulitu, ale także zeszczuplałam (4kg) i zdecydowanie lepiej się czuję. Czy było warto-oj tak! Pytanie tylko jak długo ten efekt się utrzyma. Na tyle przyzwyczaiłam się do fitnessu, że będę kontynuować ćwiczenia jak również mój „Kawowy Rytuał”. Myślę, że jeśli chcecie walczyć z cellulitem to zima jest doskonałą porą na podjęcie tego wyzwania. Mamy więcej wolnego czasu, dlaczego nie wykorzystać go na walkę z „wrogiem”? Na moim przykładzie widać, że naprawdę można pozbyć się cellulitu raz na zawsze.

Powodzenia!!!


 
Ocena: 42

Komentarze (37)

 

  • 2016-12-11 13:35:56
    Klaudia
    Produkt Cellulait To numer jeden jesli chodzi o naprawde dobre suplementy dzieki którym uda sie nam chociazby pozbyc pomarańczowej skórki
    IP: 95.40.94.195
  • 2016-07-07 20:40:11
    Polina
    Byłam w dwóch różnych klinikach na karboksyterapii i już wiem, że zabieg zabiegowi nierówny. Może działanie jest takie samo, ale sam zabieg lepiej wspominam wykonany w Medycynie Młodości w Warszawie. Tam karbo było robione urządzeniem Venusian, które podgrzewa dwutlenek węgla. Wytworzone w ten sposób ciepło sprawia, że nakłucia są mało wyczuwalne i sam zabieg w miarę powiedziałabym przyjemny. To coś w sam raz dla mnie, bo bardzo boję się bólu.
    IP: 87.206.211.191
  • 2016-06-08 21:03:24
    Mirabelka
    Jest obecnie cała masa zabiegów likwidujących szybko i skutecznie cellulit, a przy okazji również nadmierne kilogramy. Polecam lekturę postów o cellulicie i karboksyterapii na blogu eksperckim doktor Urszuli Brumer. Ja dowiedziałam się z nich wiele przydatnych rzeczy.
    IP: 87.206.211.191
  • 2015-02-01 00:11:35
    ewa
    Mysle ze dziewczyny powinnyscie spróbowac kuracji get slim Cellulite od Noble Health. Nie sądziłam ze jest jeszcze suplement który tak poradzi sobie z pomarańczową skórką.
    IP: 93.174.29.9
  • 2013-07-28 08:30:24
    Mycha
    Nigdy nie dodawałam do peelingu z kawy soli morskiej, cynamonu ciutkę, bo uczula. Mam ten: Eveline Slim Extreme 3D i kiedyś posmarowałam nim nie tylko uda i pośladki, ale jeszcze brzuch i ręce. Masakra! Musiałam wejść do wanny z gorącą wodą tak strasznie zrobiło mi się zimno :). Ale, że cellulit podobno nie lubi zimna, to dobrze świadczy o tym preparacie ;). O mojej walce z cellulitem można przeczytać na: http://mycha.priv.pl/239/jak-sie-pozbyc-cellulitu-cz-1/
    IP: 62.87.254.252
  • 2013-05-24 19:52:47
    Pure Essence
    Polecam masaż bańką chinska, dużo wody i odrobine sportu. Jeśc możesz wszystko to co chcesz :) Ja zgubilam 6 cm wiec to chyba najlepszy dowód na skuteczność tej metody! Bańka chinska to moj hit! http://puressenceofme.blogspot.com/2013/03/good-bye-cellulite.html
    IP: 178.235.1.133
  • 2012-12-28 21:09:28
    rodzynka
    Super! Gratulacje :) Ja mam 32 lata i cellulit 3 stopnia. Też odstawiłam kawe ale nie wpadłam na pomysł peelingu. Niestety domowe sposoby, tabletki nie okazały się u mnie skuteczne. Dlatego zdecydowałam się na wizytę w gainecie medycyny estetycznej. Ponieważ mam blisko poszłąm do Derma Solutions w Poznaniu - stosuję połączenie endodermomasażu z radiofrekwencją. Ciężko jeszcze mówić o efektach ale mam wrażenie że moje uda wyglądają coraz llpiej :)
    IP: 79.173.34.113
do góry strony