Jak rozpoznać oryginalne perfumy?
Często decydujemy się na zakup tańszych zapachów, zwykle z powodów finansowych. Perfumy kupowane w sklepach internetowych, konsultantów itd. wyglądają na oryginalne, zgodne z marką, jakiej używamy, a co najważniejsze mają niską, okazjonalną cenę. Okazuje się jednak, że po otrzymaniu „cuda” zastanawiamy się czy aby na pewno zakupiony przez nasz perfum jest oryginalny…
Każda z nas uwielbia ładnie pachnieć. Zapach odzwierciedla naszą osobowość czy po prostu nastrój, jaki mamy w danej chwili. Niektórzy z nas mają swój ulubiony zapach, czy markę, inni natomiast lubią zmieniać perfumy zależnie od ubrania, okazji, pory roku itd.
Ciężko nam jednak wydać na flakonik perfum kilkadziesiąt, czy nawet kilkaset złotych. Robiąc zakupy w sprawdzonych perfumeriach, mamy gwarancję, że dostaniemy produkt trwały, dobrej, jakości. Niestety, jest to jedna z rzeczy, na której pragniemy zaoszczędzić. I zaoszczędzić możemy naprawdę wiele. Dlatego też decydujemy się na zakupy na bazarach, w sklepach internetowych, na allegro itd. Nie mamy pewności, czy sprzedawca nas nie oszuka. Jednak po otrzymaniu przesyłki możemy sprawdzić, czy perfum na pewno jest oryginalny.
Po pierwsze powinniśmy zwrócić uwagę
na buteleczkę. Jej kształt, czy na pewno jest, w każdym szczególe, taki sam, jak flakonik oryginalny. Nie może być tez mowy, aby np. stał krzywo z powodu nieprawidłowo odlanego szkła Etykietka musi być trwała. Napisy na opakowaniu nie mogą schodzić, nawet przy intensywnym pocieraniu. Nie mogą być też niewyraźne, nieestetyczne, nieczytelne. Ponadto flakon podróbki jest produkowany z innego szkła. Takie znacznie łatwiej jest zbić, często są nieestetycznie, niestarannie wykonane. Zawierają błędy w postaci ostrych kantów, itd.
Atomizer, – choć to błahostka i na pozór może się wydawać, że ta plastikowa rurka nie może mieć ukrytych wad, to mimo wszystko warto i jego wziąć pod lupę. Należy sprawdzić, czy nie jest uszkodzony, zabrudzony, czy nie wygląda na używany.
Kolejną ważna sprawą jest korek. Musi on idealnie pasować do buteleczki. Nie może być ani za mały, ani za duży. Ponadto, jeśli na korku od oryginalnych perfum znajdują się napisy, loga itd. to takowych powinniśmy szukać na naszym. Należy tez pamiętać, że jeśli korek jest wykonany ze szkła, a w kupionym przez nasz z plastiku, to znaczy, że jest to podróbka! Nawet tworzywo, z jakiego jest wykonany jest ważne. Nie dajmy się oszukać sprzedawcy, że to specjalna seria, wersja zagraniczna, inna produkcja. To oszustwo!
Przede wszystkim dokładnie powinniśmy przyjrzeć się zawartości flakonu. Ważny jest kolor, czy jest taki sam, jak w oryginalnej wersji? Może tylko nieznacznie różnić się odcieniem. Jeśli zakupiliśmy podróbki może się zdarzyć, że znajdziemy w nich pewne niedociągłości, np. zanieczyszczenia.
Warto zaznaczyć, że zafoliowane perfumy wcale nie muszą być oryginalne. Często się na tym łapiemy. Jesteśmy przekonani, że zafoliowane flakony są oznaką dobrej, jakości. Nic bardziej mylnego. Wiele firm, marek nie stosuje tego. Dobrze jest zajrzeć do środka, bowiem to właśnie flakon najłatwiej jest podrobić.
Jeśli chcemy być pewni czy nasz egzemplarz jest naprawdę oryginalny, warto zajrzeć na spód flakonika. Oryginalne zapachy posiadają numery seryjne, oznaczenia: czy jest to woda toaletowa czy tez perfumowana itd. Często są to naklejki, czy etykietki, które naprawdę ciężko oderwać bądź odkleić.
Najłatwiej jednak zidentyfikować perfumy… po zapachu. Oryginalne utrzymują się na skórze (oczywiście zależnie od osoby) ok. jednego dnia. Podróbki często okazują się być intensywne na początku, a potem ich zapach zanika albo znacznie się zmienia. Może to być spowodowane tym, że do produkcji podróbek niekiedy używa się pozostałości składników, z których produkowane są oryginały. W wielu przypadkach można także wyczuć intensywna woń alkoholu, co sugeruje dziwne ich pochodzenie.
Pamiętajmy, że oryginalne perfumy kosztujące w sklepie 300 zł, nie będą nigdy kosztowały 100 zł. Kupując oryginalne perfumy w sieci możemy zaoszczędzić maksymalnie kilkadziesiąt złotych. Przed zakupem warto poczytać na forach komentarze, dotyczące zaufanych sprzedawców na allegro, czy perfumerii. To uchroni nas przed oszustami. W rezultacie może się okazać, że kupimy perfum za 100 zł, który w istocie jest podróbką, wartą 30 zł.
Ciężko nam jednak wydać na flakonik perfum kilkadziesiąt, czy nawet kilkaset złotych. Robiąc zakupy w sprawdzonych perfumeriach, mamy gwarancję, że dostaniemy produkt trwały, dobrej, jakości. Niestety, jest to jedna z rzeczy, na której pragniemy zaoszczędzić. I zaoszczędzić możemy naprawdę wiele. Dlatego też decydujemy się na zakupy na bazarach, w sklepach internetowych, na allegro itd. Nie mamy pewności, czy sprzedawca nas nie oszuka. Jednak po otrzymaniu przesyłki możemy sprawdzić, czy perfum na pewno jest oryginalny.
Po pierwsze powinniśmy zwrócić uwagę
na buteleczkę. Jej kształt, czy na pewno jest, w każdym szczególe, taki sam, jak flakonik oryginalny. Nie może być tez mowy, aby np. stał krzywo z powodu nieprawidłowo odlanego szkła Etykietka musi być trwała. Napisy na opakowaniu nie mogą schodzić, nawet przy intensywnym pocieraniu. Nie mogą być też niewyraźne, nieestetyczne, nieczytelne. Ponadto flakon podróbki jest produkowany z innego szkła. Takie znacznie łatwiej jest zbić, często są nieestetycznie, niestarannie wykonane. Zawierają błędy w postaci ostrych kantów, itd.
Atomizer, – choć to błahostka i na pozór może się wydawać, że ta plastikowa rurka nie może mieć ukrytych wad, to mimo wszystko warto i jego wziąć pod lupę. Należy sprawdzić, czy nie jest uszkodzony, zabrudzony, czy nie wygląda na używany.
Kolejną ważna sprawą jest korek. Musi on idealnie pasować do buteleczki. Nie może być ani za mały, ani za duży. Ponadto, jeśli na korku od oryginalnych perfum znajdują się napisy, loga itd. to takowych powinniśmy szukać na naszym. Należy tez pamiętać, że jeśli korek jest wykonany ze szkła, a w kupionym przez nasz z plastiku, to znaczy, że jest to podróbka! Nawet tworzywo, z jakiego jest wykonany jest ważne. Nie dajmy się oszukać sprzedawcy, że to specjalna seria, wersja zagraniczna, inna produkcja. To oszustwo!
Przede wszystkim dokładnie powinniśmy przyjrzeć się zawartości flakonu. Ważny jest kolor, czy jest taki sam, jak w oryginalnej wersji? Może tylko nieznacznie różnić się odcieniem. Jeśli zakupiliśmy podróbki może się zdarzyć, że znajdziemy w nich pewne niedociągłości, np. zanieczyszczenia.
Warto zaznaczyć, że zafoliowane perfumy wcale nie muszą być oryginalne. Często się na tym łapiemy. Jesteśmy przekonani, że zafoliowane flakony są oznaką dobrej, jakości. Nic bardziej mylnego. Wiele firm, marek nie stosuje tego. Dobrze jest zajrzeć do środka, bowiem to właśnie flakon najłatwiej jest podrobić.
Jeśli chcemy być pewni czy nasz egzemplarz jest naprawdę oryginalny, warto zajrzeć na spód flakonika. Oryginalne zapachy posiadają numery seryjne, oznaczenia: czy jest to woda toaletowa czy tez perfumowana itd. Często są to naklejki, czy etykietki, które naprawdę ciężko oderwać bądź odkleić.
Najłatwiej jednak zidentyfikować perfumy… po zapachu. Oryginalne utrzymują się na skórze (oczywiście zależnie od osoby) ok. jednego dnia. Podróbki często okazują się być intensywne na początku, a potem ich zapach zanika albo znacznie się zmienia. Może to być spowodowane tym, że do produkcji podróbek niekiedy używa się pozostałości składników, z których produkowane są oryginały. W wielu przypadkach można także wyczuć intensywna woń alkoholu, co sugeruje dziwne ich pochodzenie.
Pamiętajmy, że oryginalne perfumy kosztujące w sklepie 300 zł, nie będą nigdy kosztowały 100 zł. Kupując oryginalne perfumy w sieci możemy zaoszczędzić maksymalnie kilkadziesiąt złotych. Przed zakupem warto poczytać na forach komentarze, dotyczące zaufanych sprzedawców na allegro, czy perfumerii. To uchroni nas przed oszustami. W rezultacie może się okazać, że kupimy perfum za 100 zł, który w istocie jest podróbką, wartą 30 zł.
Komentarze (11)