Uroda.com / Artykuły / Cztery zasady makijażu na plażę

Artykuły

Cztery zasady makijażu na plażę

2014-07-16


Make up na plażę? Powiesz – niepotrzebny. A jednak dobrze wykonany makijaż jest świetnym uzupełnieniem letniej opalenizny.

Autor: Point.fm

Źródło: www.point.fm



By makijaż plażowy był udany, musimy trzymać się kilku ważnych zasad. Może będą one dla Was oczywiste, jednak na pewno warto je w sezonie urlopowym przypomnieć.

1. Zabezpieczenie i ujednolicenie cery

Zwykle nie opalamy twarzy (i bardzo dobrze!), ponieważ skóra na niej jest bardzo delikatna i znacznie szybciej niż pozostałe części ciała „łapie promienie słoneczne” - co za tym idzie bardziej narażona jest na utratę jędrności i zmarszczki. Jednak chciałyśmy na pewno, by nasze buzie miały kolor zbliżony do koloru opalonego ciała. By uzyskać taki efekt, stosujmy na plażę, jako podkład kremy BB lub CC, które dodatkowo chronią skórę przed szkodliwym promieniowaniem. Nawet, jeśli mamy problemy trądzikowe, lepiej pokryć twarz delikatną warstwą kremu niż nakładać warstwę podkładu, który niezależnie od konsystencji nie będzie najlepiej reagował z wysoką temperaturą.

2. Podkreślenie atutów
   
W makijażu plażowym niewiele można zakryć, dlatego trzeba zamiast zakrywać, podkreślać to, co najładniejsze. Koncentrujemy się więc na zaznaczeniu konturu oka, poprzez stosowanie kredki/cienia do brwi oraz podkreśleniu linii żuchwy, co czynimy z kolei muskając delikatnie policzki różem. Jeśli używamy kremów koloryzujących – różem w kremie, jeśli stosujemy puder brązujący, tradycyjnym różem w kamieniu.

3. Nabłyszczenie i nawilżenie ust
   
Delikatna skóra ust wysycha nie tylko na mrozie, ale także podczas upałów, które najczęściej wiążą się z suchym powietrzem. Jeśli dodać do tego jeszcze morską wodę – mamy gotowy przepis na spierzchnięte usta, czyli to, czego byśmy nie chciały.
By tego uniknąć odstawmy na okres plażowania pomadki mocno kryjące, które mogą wysuszać usta, a zaopatrzmy się wyłącznie w balsamy do ust i pomadki nawilżające. Nadadzą ustom ładny połysk i uchronią przed szkodliwymi czynnikami środowiskowymi.

4. Permanentny akcent

Jeśli obawiamy się, że nasz makijaż nie spełni wymagań, będzie się rozpływał czy uniemożliwi cieszenie się letnimi rozrywkami – zdecydujmy się na make up trwalszy od jednodniowego. W każdym salonie kosmetycznym możemy poprosić o hennę brwi, rzęs i już na trwałe zmienimy akcenty na twarzy.
A może coś odważniejszego? Może lato to dobry okres by wypróbować makijaż permanentny? Na początek coś mało inwazyjnego, jak brwi czy kreska na górnej powiece albo delikatny obrys ust bez wypełnienia. A jeśli się spodoba i przetrwa trudną próbę plażowania – zawsze można sięgnąć po więcej!

Źródło: http://pl.point.fm/ wszystkie kobiece sprawy w jednym miejscu

 


 

Ocena: 0

Komentarze (1)

 

  • 2014-11-21 12:28:14
    Megi
    W tym roku na plaży przetestowałam wodoodporny tusz Secretale Bell , sprawdził się znakomicie w ekstremalnych warunkach, morska woda słona i chlorowana z basenu nie jest mu straszna. Przetrzymał i zdał test na 5:)
    IP: 87.206.207.119
do góry strony