Uroda.com / Artykuły / Cytologia ratuje życie

Artykuły

Cytologia ratuje życie

2012-07-30


Każda kobieta po 35. roku życia powinna zrobić badanie raz w roku. A jeśli już wcześniej, choć raz miała nieprawidłowy wynik, – co pół roku. Młodsze osoby mogą się badać rzadziej, – co dwa lata. Ale jeśli i u nich cytologia wyszła źle – obowiązuje ta sama zasada – kontrola, co pół roku.

Wioleta Derkowska

Autor:

Wioleta Derkowska

Cytologia zajmuje najczęściej ostatnie miejsce na liście spraw do załatwienia. Umyka w natłoku codziennych obowiązków. Mijają miesiące, a w końcu trudno nam sobie przypomnieć, kiedy ostatni raz robiłyśmy to badanie. Mimo tego, że zajmuje ono niewiele czasu i jest bezbolesne zawsze odkładamy je „na potem.” A przecież jest tak ważne, bowiem dzięki niemu można wytropić najdrobniejsze nawet zmiany na szyjce macicy. Odróżnić niegroźne od tych, które mogą zmienić się w nowotwór. Podejrzane komórki znalezione odpowiednio wcześnie łatwo poddają się leczeniu, a my unikamy stresu i niepotrzebnych kłopotów.

 

Badanie powinno być przeprowadzone między 10. a 20. dniem cyklu. Na 2 dni przed cytologią lepiej powstrzymać się od współżycia. Niewskazane jest także stosowanie globulek dopochwowych. W czasie badania ginekolog pobiera z szyjki macicy próbkę komórek błony śluzowej. Kiedyś do tego celu używało się szpatułki, dziś – szczoteczki, dzięki czemu można uzyskać większą ilość materiału do badania. Oznacza to także, że wynik jest dokładniejszy. Lekarz komórki pochodzące z szyjki macicy, przenosi na szkiełko i przesyła do laboratorium. Tam nasza próbkę ogląda i ocenia cytolog. Badanie jest bezpłatne. Raz w roku (a w razie potrzeby częściej) mamy prawo wykonać je w ramach NFZ.

 

Na rezultat badania zwykle czekamy dwa- trzy dni. Gdy już odbierzemy wynika chcemy wiedzieć, co oznaczają. Kilka lat temu na opisie zaznaczano, tzw. stopień czystości pochwy od I do V. I i II grupa świadczyła o tym, że jesteśmy zdrowe, III – wymagała konsultacji z lekarzem i była ostrzeżeniem, że w organizmie toczy się przewlekły stan zapalny o nieznanej przyczynie. Natomiast IV i V grupa mówiła o tym, że na szyjce macicy znaleziono nieprawidłowe komórki, najprawdopodobniej nowotwórcze. Cały ten opis okazała się jednak niezbyt dokładny, dlatego tez postanowiono go zmienić.

 

Dziś wynik cytologii wygląda zupełnie inaczej. Przygotowuje się go zgodnie z tzw. systemem Bethesda. W nowym opisie najważniejsza dla nas informacja znajduje się na końcu, w uwagach. Znajdziemy tam konkretne zalecenia, co robić dalej, czy konieczna jest konsultacja, czy być może powtórzyć badanie itp. Jeżeli jesteśmy zdrowe cały wynik ogranicza się tylko do kilku zdań. Znajduje się tam informacje, że wynik jest prawidłowy, a na następną kontrolę trzeba zgłosić się za rok. Jeżeli znaleziono nieprawidłowości opisywane są one za pomocą specjalistycznych skrótów i pojęć. 

 

AGUS/ASCUS – w naszej próbce znaleziono nietypowe komórki nabłonka. Ich wygląd jest jednak na tyle mało wyrazisty, że cytolog nie mógł zakwalifikować ich do grupy zmian o charakterze przednowotwórczym. Opis w przybliżeniu odpowiada dawnej grupie III. Wynik, zatem musimy pokazać ginekologowi. Czeka nas leczenie przeciwzapalne, a potem kolejna cytologia. 

 

L-SIL (CIN 1) – Cytolog zauważył pojedyncze komórki, które mogą zamienić się w nowotwór. Być może jest to tylko stan zapalny. Jednak istnieje duże ryzyko, że nieleczony przeobrazi się w nowotwór. Opis można porównać z dawna grupą IV. Zatem z wynikiem cytologii szybko należy zgłosić się do lekarza. Ginekolog przez mikroskop obejrzy zmiany na szyjce macicy. W jej trakcie pobierze wycinki do badania. Po otrzymaniu wyniku rozpocznie się leczenie. Czasem konieczne jest usunięcie fragmentu szyjki macicy. 

 

H – SIL (CIN 2,3) – W pobranej od nas próbce stwierdzono dużą liczbę nieprawidłowych komórek. Z dużym prawdopodobieństwem można stwierdzić, że są nowotworowe. Opis odpowiada dawnej grupie V. W tym przypadku od razu zgłaszamy się do ginekologa. Lekarz obejrzy szyjkę macicy przez mikroskop, pobierze wycinki di badania, a potem najprawdopodobniej skieruje nas na zabieg. W takich przypadkach trzeba usunąć fragment, a częściej całą szyjkę macicy. Warto pamiętać, że jeżeli robimy cytologię regularnie, ryzyko zdiagnozowania takich zmian jest niewielkie. Komórki nowotworowe nie powstają, bowiem z dnia na dzień. Badając się, co roku, unikniemy sytuacji, kiedy radykalne zabiegi nie będą jeszcze konieczne.


Ocena: 50

Komentarze (12)

 

  • 2014-08-30 17:04:51
    basia11
    Grunt to właśnie trafić do dobrego lekarza. A jak sie okazuje nie jest to proste. Tylko własnie z tego co słyszałam dr Jakubowicz ma naprawde bardzo dobre opinie wiec spokojnie mozna umówic sie tam na wizyte.
    IP: 93.174.29.9
  • 2013-01-13 17:22:42
    wiki
    Całkowicie się zgadzam. Ja mam swojego lekarza ginekologa dr Jakubowicza w Krakowie i własnie jesli nic sie złego nie dzieje to 2 razy w roku wybieram sie kontrolnie na wizytę.
    IP: 80.238.108.198
  • 2012-10-14 21:55:30
    Ja pomimo, że mam 23 lata chodzę co roku na cytologię i nie krępuję się kompletnie tego badania. Wierzę w to, że takie zadbanie z mojej strony może mi kiedyś uratować życie:) Więc dziewczyny badajcie, u dobrego i delikatnego lekarza to w ogóle nie boli !
    IP: 78.88.221.254
  • 2012-09-05 13:57:46
    Oj ratuje życie, ja byłam na cytologi jak miałam 18 lat - sama dla siebie zrobiłam te badania !! nic nie wyszło teraz zbliżam się do 25 więc jak najbardziej się wybiorę .
    IP: 91.210.236.221
  • 2012-09-04 14:10:19
    Faktycznie dzisiaj badanie wygląda zupelnie inaczej niz kiedyś,jednak wiekszosc kobiet odstraszaja takie badania
    IP: 164.127.142.63
  • 2012-09-03 16:34:15
    ja badanie robie obowiazkowo co rok
    IP: 153.19.220.28
  • 2012-08-20 19:31:17
    Oj tak tylko mniejsza ilość kobiet chodzi do ginekologa na wizyty kontrolne a powinnyśmy chodzić wszystkie i to regularnie! w ten sposób możemy ustrzec się przed groźnymi chorobami i uratować sobie życie!
    IP: 164.127.154.205
do góry strony