Uroda.com / Artykuły / Ciesz się ciążą zamiast wierzyć w przesądy!

Artykuły

Ciesz się ciążą zamiast wierzyć w przesądy!

2011-09-14


„Nie przeklinaj, bo będę miała żaby w studni!!!” Krzyknęła moja świętej pamięci babcia, gdy będąc w zaawansowanej ciąży coś poruszyło mnie na tyle, aby rzęsiście zakląć. Babciu, ale ty nie masz studni – skwitowałam zachodząc się ze śmiechu.

Autor: Katarzyna Gajowa

Źródło: Uroda.com

Moja babcia była wyjątkowa, a jej teorie były wybitnie wyjątkowe, sprawa z żabą natomiast nasuwa mi pewien wątek, który chciałabym omówić z wszystkimi przyszłymi mamami. 

Powiedzmy sobie szczerze, drogie koleżanki, ile to razy słyszałyśmy od rodziny i znajomych – a zwłaszcza matek i babć – przestrogi, które przyprawiały nas o dreszcze. W brzuchu słodko pływa mały człowiek, kompletnie nie świadom zagrożeń, jakie jego bezmyślna matka stwarza zakładając na szyję łańcuszek bądź patrząc przez dziurkę od klucza. Nie wspomnę już o patrzeniu na księżyc lub zachlapaniu brzucha wodą. Swoją drogą, patrząc na moje całkiem przyzwoite potomstwo zastanawiam się, jakim cudem udało się uniknąć tego, że są zezowaci, koślawi czy nie daj boże ukatrupieni życiodajną pępowiną.

Koleżanki, apeluję, obalmy pewne mity. Może nie do końca chodzi mi o walkę z przesądami, które, bądź co bądź, z biegiem czasu stają się coraz bardziej zabawne, ale o walkę z mitem, że ciąża jest stanem choroby i stagnacji w życiu każdej z nas. Spróbuję wesprzeć się własnym przykładem, choć należę do grupy kobiet, które fatalnie wręcz znosiły pierwszy trymestr, za to w kolejnych dwóch podniosły się niczym feniks z popiołów. Zresztą, z wyjątkowością pierwszego trymestru nie polemizujmy – zachowajmy szczególną ostrożność w naszych codziennych czynnościach, dbajmy o siebie bardziej niż kiedykolwiek.

Pierwsze trzy miesiące są niewątpliwie najbardziej newralgicznym momentem z całej ciąży. Natura decyduje, czy płód się utrzyma czy nie, a my dołóżmy starań, aby nasze maleństwo mogło szczęśliwie dotrwać do drugiego trymestru. A tutaj… cóż czeka na nas tutaj? Kobieta nabiera sił i urody, także psychika pozwala nam wreszcie odetchnąć od lęków i obaw.

Zachęcam szczerze wszystkie panie, aby nie rezygnowały w tym czasie z pracy zawodowej. Choć brzuszek nabiera coraz obfitszych kształtów, to przecież w dzisiejszych czasach nie musimy już nosić fatalnie skrojonych sukni do kostek. Trzeba o siebie dbać, zwracać uwagę na odżywianie w ciąży, ale nie zamykać się w czterech ścianach. Dzisiejsze realia są nam bardzo przychylne. Kobieta w ciąży jest apetyczna, wzbudza uśmiech i nie kojarzy się już z potworem! To okropne, ale kiedyś mawiano o brzemiennej, że „mężczyzna ją spaskudził”. O wszelkie bóstwa tego świata, dziękuję wam, że minęły czasy tak okrutnego stosunku społeczności do ciężarnych.

Warto zajrzeć w głąb siebie i spełniać swoje pragnienia, czynić to, co da nam energię i pozwoli się przygotować na ten nowy, wyjątkowy etap w życiu. Nie chcę namawiać kobiet do ćwiczeń, jeśli szczerze tego nie znoszą. Ale jeśli są zwykle aktywne fizycznie, niech ćwiczą również będąc w ciąży. Jeśli hormony buzują, a nasze ciało domaga się pieszczot, nie rezygnujmy z nich. Każde zagrożenie ciąży zapewne sprawnie wychwyci nasz lekarz, natomiast, jeśli go nie ma, to żyjmy pełnią życia. Ruch w ciąży, praca w ciąży, seks w ciąży – na to wszystko możemy sobie pozwolić! Medytacje, hafty, urządzanie mieszkania, pływanie, wędkowanie z ukochanym. Żyjmy pełnią życia, bo gdy biją w nas dwa serca, możemy góry przenosić.

I pamiętajmy o najważniejszym: im bardziej my jesteśmy szczęśliwe, tym bardziej spokojne i szczęśliwe jest dziecko, które nosimy w sobie. Mawia się przecież, że dziecko jest po urodzeniu takie, jaka była matka w czasie ciąży. I tylko w takie przesądy wolno nam wierzyć.

Ocena: 48

Komentarze (2)

 

  • 2012-08-29 21:01:54
    To prawda jak matka spokojna i szczęśliwa to dziecko jak się urodzi też takie będzie.
    IP: 93.105.64.124
  • 2011-10-23 10:46:14
    urocze,wspaniałe puentujące zakończenie :)
    IP: 89.69.182.225
do góry strony