Winoterapia - upojne chwile dla Ciebie
Jedną z pierwszych, która doceniła korzystny wpływ wina na urodę, była Kleopatra. Kto by pomyślał, że ten legendarny napój bogów w czasach współczesnych będzie używany do zupełnie innych celów niż dawniej bywało. Wino bowiem znane było już w starożytności i zajmowało jedno z najważniejszych miejsc na stole, podczas wszelkich uroczystości, czy ceremonii religijnych.
Wino, jak doskonale wiadomo jest napojem alkoholowym, pozyskiwanym w procesie fermentacji alkoholowej miazgi lub soku z winogron, tak zwane wino gronowe. Odmian wina na dzień dzisiejszy jest niezliczona ilość. Istnieje jednak podział, ze względu na zawartość cukru: wino stołowe (wytrawne i półwytrawne) i deserowe (półsłodkie, słodkie i bardzo słodkie), a także wino białe, czerwone, różowe oraz musujące (szampan).
Sięgając wstecz możemy dowiedzieć się, że wino już w czasach starożytnych odgrywało bardzo ważną rolę w życiu człowieka. W starożytnym Babilonie i Egipcie wino wykorzystywane było do obrządków religijnych, ale także jako produkt dezynfekujący i leczniczy. Zasługi związane z wytworzeniem wina przypisuje się Noemu (według Chrześcijan), jednak istnieją źródła potwierdzające, że pierwsze wina powstawały już 3000 lat przed Chrystusem. Tak jak wspomniałam, pionierką w stosowaniu wina do celów kosmetycznych była Kleopatra, używała maseczki ze sproszkowanego alabastru zmieszanego z winem. W późniejszych czasach, na dworze francuskiego króla Ludwika XIV, winem przemywano twarz, aby uzyskać jaśniejszy odcień skóry. Ciekawi na pewno fakt, jak współcześnie wygląda sprawa „winnych” zabiegów.
Dobroczynne składniki wina
Dobrodziejstwo natury to za mało, aby opisać zbawienny wpływ wina na nasz organizm. Należy szerzej przyjrzeć się przede wszystkim związkom polifenolowym, które są przeciwutleniaczami. Ich działanie antyoksydacyjne jest zdecydowanie skuteczniejsze niż witaminy C i E. Aby w pełni wykorzystać działanie polifenoli, należy sięgać raczej po czerwone wino. Gdyż w produkcji białego wina odrzuca się skórkę owoców, w której jest największa zawartość związków polifenolowych. Jak działają?
• niszczą wolne rodniki, które przyczyniają się do procesu starzenia się skóry;
• mają zdolność likwidacji stanów zapalnych w obrębie naczyń krwionośnych;
• powodują ograniczenie utleniania złego cholesterolu LDL;
• zmniejszają ryzyko wystąpienia chorób serca oraz miażdżycy;
• działają przeciwhistaminowo, tak więc zmniejszają reakcje uczuleniową;
• mają działanie bakteriobójcze;
Jednym z topowych związków polifenolowych jest resweratrol, niegdyś okrzyknięty środkiem na długowieczność. Powoduje on bowiem opóźnienie procesu rozkładu włókien kolagenowych, których ilość i jakość wpływa na sprężystość skóry. Resweratrol ponadto zapobiega otłuszczaniu wątroby u osób nadużywających alkohol, przyspieszając spalanie tkanki tłuszczowej. To właśnie dzięki istnieniu resweratrolu, stworzono określenie „francuski paradoks”, które tyczy się tłustej diety Francuzów, którzy mimo wszystko znacznie rzadziej cierpią na choroby serca i otyłość.
Dlatego właśnie dzięki zwartości polifenolów oraz działaniu nawilżającemu, odżywczemu, wzmacniającemu i odmładzającemu wina, zrodziło się zainteresowanie winoterapią.
Winoterapia w SPA
Winoterapia cieszy się coraz większą popularnością wśród klientów. Związane jest to na pewno z szerokim spectrum działania tego zabiegu. Winoterapia ma na celu:
• przeciwdziałanie procesom starzenia się skóry;
• odżywienie;
• nawilżenie;
• oczyszczenie;
• działanie antystresowe;
• dodawanie energii skórze;
• usunięcie zmęczenia;
• rewitalizację;
• wygładzenie;
• w przypadku zabiegów na ciało działa antycellulitowo;
• pobudza krążenie, jednocześnie eliminując toksyny i zapobiega zatrzymywaniu wody w organizmie;
• redukuje i zwiększa spalanie tkanki tłuszczowej;
• hamuje przyrost tkanki tłuszczowej;
Jak powinien wyglądać zabieg winoterapii, aby przyniósł spodziewane efekty:
1. Peeling
Zabieg rozpoczyna się od odpowiedniego przygotowania skóry, do dalszych etapów. Najpierw wykonywany jest peeling, w celu usunięcia martwego, zrogowaciałego naskórka oraz lepszego wchłaniania składników aktywnych preparatów. Peeling składa się z miodu akacjowego, lawendowego, moszczu winnego oraz pestek winogron.
2. Kąpiel w winie
Jest to kąpiel w wodzie z zawartością około 1 litra czerwonego wina. Jeszcze lepsze efekty uzyskuje się gdy wanna wyposażona jest w hydromasaż. Kąpiel działa ujędrniająco, relaksująco, odżywiająco.
3. Masaż ciała
Masaż wykonywany jest z zastosowaniem preparatu z wina i oleju z pestek winogron. Składniki preparatu doskonale wnikają w głąb skóry, dzięki zawartości kwasów tłuszczowych i fosfolipidów, które mają odpowiednią strukturę. Produkt do masażu działa nawilżająco, łagodząco oraz odżywczo.
4. Body wrapping
Po wykonaniu masażu, ciało owijane jest w folię, w celu głębszej penetracji składników aktywnych w głąb skory. Poprzez zawijanie ciała w folię, poprawia się mikrokrążenie, przez co skora jest lepiej ukrwiona i odżywiona. Body wrapping powoduje także szybsze działanie wyszczuplające, ujędrniające. Aby wzmocnić efekt owija się ciało kocem elektrycznym. Rozgrzanie powoduje zwiększoną aktywność polifenoli.
Podczas zabiegu klient powinien być poczęstowany kieliszkiem czerwonego wina.
Winoterapia w domu
Winoterapię możemy również wykonać w domu. Stosując gotowe preparaty lub komponując mieszanki własne. Na przykład peeling zrobić można z wysuszonych, zmielonych pestek winogron, w połączeniu z miodem akacjowym lub oliwą z oliwek. Jeśli posiadamy wannę, kąpiel w winie również nie stanowi problemu. Wypicie jednego lub dwóch kieliszków wina to już nasz indywidualny wybór. Kleopatra doskonale wiedziała co dobre!
Zobacz także:
Komentarze (1)