Uroda.com / Artykuły / Trądzik młodzieńczy a makijaż

Artykuły

Trądzik młodzieńczy a makijaż

2009-10-08


Tradzik mlodzienczy

Z punktu widzenia rodziców trądzik jest problemem o charakterze medycznym. Dla nastolatek może to być jednak przyczyna niemałych trudności emocjonalnych. Jeżeli właściwy makijaż może zmniejszyć młodzieńczy dramat, to warto go poważnie rozważyć. Zmiany skórne na twarzy, plecach czy dekolcie są dla wielu młodych ludzi w okresie dojrzewania niezwykle bolesnym doświadczeniem.

Autor: Joanna Lisowska, make-up artist

Źródło: Kosmetyka BB 9/29/08

Bezdyskusyjnie jest to problem medyczny, którego nie wolno lekceważyć. Niekompetentni doradcy twierdzą wprawdzie, że najlepiej nic nie robić, bo trądzik sam przyszedł, więc sam zniknie, ale założenie to może mieć fatalne skutki tak w sferze medycznej, jak i emocjonalnej. Nieleczony trądzik nie tylko stwarza możliwość powstania blizn, ale też z czasem staje się poważnym problemem estetycznym i psychicznym. Może przysporzyć wiele zaburzeń natury emocjonalnej, z kompleksami włącznie. Dlatego pragnę skoncentrować się na problemie właśnie od strony psychologiczno-estetycznej.

Nastolatka chce być ładna

Małe kobietki niczym się nie różnią od dużych, jeżeli chodzi o pragnienie bycia piękną. Mam wieloletnia, bo prawie 20-letnia praktykę zawodową jako shutterstock_3285595.jpgkosmetyczka i wizażystka, a także dyplomowany pedagog (specjalność: resocjalizacja) i z całym przekonaniem twierdzę, że nie należy lekceważyć strony wizualnej i odczuć psychicznych, związanych z trądzikiem. Jego leczenie może trwać latami, a szpecące zaczerwienienia, przesuszenia, łuszczenie i podrażnienia nasilają się w rożnych okresach. Zamiast czekać, aż miną, należy już w trakcie leczenia zadbać o stronę estetyczną, zmniejszając młodym ludziom stres towarzyszący dolegliwości. Nie bagatelizujmy trądziku, zasłaniając się tym, że najważniejsza jest dobrze umeblowana głowa. Zgadzam się z tą tezą, ale wszyscy znamy też inną maksymę – jak nas widza, tak nas piszą. Każda kobieta, która przechodziła trądzik, wie, że mała krostka na nosie w wieku, gdy naszym życiem rządzą hormony, urasta do rozmiarów życiowej tragedii i nie pozwala się skoncentrować na niczym innym. To prawda, że nastolatki bywają przesadnie próżne, bo odkrywając uroki swej kobiecości, zbyt dużo uwagi poświęcają wyglądowi. Maja jednak do tego prawo i lepiej im pomoc, niż wzruszać ramionami i zostawiać sam na sam z problemem.

Podarujmy dzieciom wiedzę

Rodzice często są przeciwni stosowaniu przez nastolatki kosmetyków kolorowych. Wychodzą z założenia, że makijaż w młodym wieku, a zwłaszcza przy problemach z cerą, po prostu szkodzi. Jednak młode panny maja tak silną potrzebę zatuszowania szpecących niedoskonałości skóry, że i tak sięgną po kosmetyki. Tyle tylko, że jeżeli zrobią to bez właściwego przygotowania, prawdopodobnie wybiorą niewłaściwe preparaty. Zaczną od używania kosmetyków swoich mam, a podkłady i pudry shutterstock_6680338.jpgprzeznaczone dla kobiet dojrzałych zawierają często składniki liftingujące i aktywnie opóźniające proces starzenia się skóry. W przypadku młodej skóry mogą one przyczynić się wręcz do zaostrzenia zmian trądzikowych. Jeśli natomiast nastolatka, która leczy skórę dermatologicznie i przestrzega higieny ze szczególnym uwzględnieniem regularnego demakijażu, będzie stosowała kosmetyki antybakteryjne – jak choćby kompakty, kamuflaże, podkłady, pudry czy korektory – to poprawi swój wygląd i nastrój, który jest nieodłącznym czynnikiem dobrego stanu zdrowia. Nie będzie też nierozsądnie i ryzykownie eksperymentować, przez co zapobiegnie kolejnym problemom dermatologicznym. Nie zapominajmy też o aspekcie ochronnym. Dobry kompakt czy kamuflaż, pod który położymy zalecone przez dermatologa lub kosmetyczkę preparaty pielęgnacyjne, będzie także doskonale izolował przed zanieczyszczeniami, które osiadają na skórze lub wbijają się w jej wrażliwe miejsca pod wpływem silnych wiatrów, powodując podrażnienia i zaczerwienienia. Związki metali ciężkich, kurz, kwaśne deszcze i ostre słońce przyczyniają się do pogorszenia zmian trądzikowych, ich kontaktowi ze skórą mogą też towarzyszyć zmiany alergiczne. Często matki przyprowadzają do mnie córki z prośbą, abym wyperswadowała im malowanie się, bo to pewnie jest przyczyną trądziku. Rzeczywiście często odradzam malowanie, ale nie z powodu jego szkodliwości, lecz dlatego, że szpeci młodą twarz. Rzecz bowiem nie w tym, żeby się nie malować w ogóle, ale by robić to właściwie. Make-up może być źle dobrany kolorystycznie do odcienia skóry, przez co odcina się na żuchwie, może mieć niewłaściwą konsystencję bądź jest go tak dużo, że twarz wygląda jak maska. Tymczasem makijaż nastolatki powinien być prawie niezauważalny, ponieważ jego zadaniem jest ukrycie mankamentów urody, takich jak zaczerwienienia, przebarwienia bądź drobne blizny.

Siła dyskretnej korekty 

Jeśli zmiany trądzikowe maja charakter łagodny, możemy sobie pozwolić na zastosowanie punktowego korektora antybakteryjnego w kolorze zielonym lub beżowym, a na przebarwienia – w odcieniu beżowo-różowym. Na partie pod oczami zalecałabym korektory dostosowane do właściwości skóry w tym rejonie shutterstock_12210346.jpgtwarzy typu light-reflektor, które przy żywej mimice nie ulegają załamaniom. Po starannym zatuszowaniu defektów bardzo delikatnie pudrujemy skórę, aby nie uzyskać przerysowania. Tuszujemy rzęsy, całość dopełniamy półprzezroczystym błyszczykiem do ust. Myślę, że za tak wykonany makijaż nie pogniewają się ani rodzice, ani nauczyciele i wychowawcy, a młodzi ludzie, których dotknął problem trądziku, nie będą musieli chować się po kątach w obawie przed wyśmianiem przez rówieśników. Poczują ulgę i komfort psychiczny z powodu estetycznego wyglądu. Wyjątkowe sytuacje, jak choćby uroczystości ślubne i wieczorowe, są okolicznościami, kiedy makijaż skóry trądzikowej może być bardziej rozbudowany i intensywny. Unikajmy jednak odcieni różowych i czerwonych, które eksponują podrażnienia i zaczerwienienia skóry. Jeśli uroczystości towarzyszyć będą zdjęcia, warto zadbać o staranne zmatowienie skóry kosmetykami o dużej sile krycia, które nie dają odbić świetlnych na zdjęciach i na filmach. Z tego samego powodu make-up nie powinien zawierać zbyt wielu błyszczących kosmetyków. Pozostaje mi życzyć wszystkim młodym ludziom, którzy zmagają się z trądzikiem, konsekwencji w leczeniu, dyscypliny i uporu, a także twórczych, choć bezpiecznych doświadczeń makijażowych.

Ocena: 18

Komentarze (3)

 

  • 2012-12-10 22:37:31
    Uwierzyłabym w artykuł, gdybym nie przeczytała poniższych komentarzy... Dziewczyny, nie poddawajcie się!
    IP: 81.219.156.45
  • 2011-06-13 20:29:54
    zgadzam się z przedmówczynią, ja też mam takie problem leczę się już dobrych kilka lat i nawet dermatolog nic nie pomaga, zamiast poszukać przyczyn trądziku to ładują mi kolejne porcje drogich lekarstw i maści które tylko działają krótkofalowo a problem powraca...
    IP: 83.29.132.251
  • 2011-05-10 13:00:21
    ja
    Ładnie, stylistycznie napisane, tylko co zrobić jak zmiany trądzikowe nie mają charakteru łagodnego tylko są rozsiane po całej twarzy i dekolcie-Korektory punktowe z pewnością nie są dobrym rozwiązaniem.Mogła by autorka poradzić coś takim dziewczynom :/
    IP: 79.191.199.64
do góry strony