Uroda.com / Artykuły / Testujemy seria Avokado BIELENDA – krem do twarzy, peeling i masło do ciała, płyn do demakijażu!

Artykuły

Testujemy seria Avokado BIELENDA – krem do twarzy, peeling i masło do ciała, płyn do demakijażu!


Bielenda

Lato, lato i po lecie. Za oknem deszcz, na nogach kalosze a w ręku parasol. Pod grubymi ubraniami chowamy przesuszoną skórę po lecie, z przebarwieniami po słońcu, bo zwyczajnie przeliczyłyśmy się ze swoimi możliwościami. Ratunkiem na to są silnie nawilżające kosmetyki. Dlatego postanowiłam przetestować razem z Wami serię Avokado marki BIELENDA.

Redakcja testuje:

Zaczęłam od peelingu do ciała. Otworzyłam pudełeczko i od razu poczułam przyjemny, delikatny zapach avokado. Tak naprawdę peeling wyglądał tak smakowicie, że chciało się go zjeść :) Na szczęście skupiłam się na jego rzeczywistym przeznaczeniu. Peeling ma zbitą konsystencję, dlatego dobrze nabierać go wilgotnymi rękami i delikatnie wmasować w ciało, a następnie spłukać ciepłą wodą. Różnicę czuć od razu, skóra jest gładka i przyjemnie pachnie. Mam wrażliwą skórę, dlatego bałam się, że gruboziarnisty peeling podrażni moją skórę, ale mile się rozczarowałam – żadnych podrażnień i świetnie wygładzona skóra. Łuszcząca się skóra na moich nogach po opalaniu zniknęła natychmiast.


Plusy:  piękny zapach, delikatny dla skóry, świetnie peelingujący, odżywiający skórę, daje natychmiastowy efekt, przystępna cena, wydajność.
Minusy: minusy znalazłam dwa: opakowanie – zdecydowanie wolę peelingi w tubce, gdyż łatwiej się je aplikuje, pudełeczko jest śliczne, ale trudniej się go używa pod prysznicem, bo takowego właścicielką jestem.


Wasza opinia:
„Ten peeling jest doskonały i spełnia wszystkie swoje zadania, począwszy od złuszczania martwego naskórka, na pięknym, egzotycznym zapachu skończywszy! Odkąd użyłam go pierwszy raz, zakochałam się w nim i chyba nie zamienię go już na żaden inny. Piękne, optymistyczne, żółte opakowanie nastraja pozytywnie każdego dnia, zapach dodaje energii, a złuszczające drobinki odżywiają moją skórę, która po peelingu jest gotowa do dalszych zabiegów pielęgnacyjnych. :)
Czego chcieć więcej? Nic nie przychodzi mi do głowy. Ten produkt jest lepszy od niejednego drogiego peelingu światowej marki, a jest w tak atrakcyjnej cenie, że nawet biedną studentkę na niego stać. :)
To taka odrobina luksusu i domowe SPA za kilka groszy. IDEAŁ! :)”

Magda T.

Redakcja testuje:


Z tej samej serii wypróbowałam również płyn do demakijażu oczu. Ucieszyła mnie wiadomość, że jest przeznaczony dla osób o wrażliwych oczach i noszących soczewki kontaktowe. Płyn jest dwufazowy, należy nim wstrząsnąć  żeby uzyskać jednolitą konsystencję. Może to mało istotny fakt, ale płyn ślicznie się mieni, wygląda jakby pływały w nim złote drobinki.


Plusy: Idealnie usuwa nawet wodoodporny makijaż, ma przyjemny zapach, świetny do podróży, wydajny, na każdą kieszeń, nie wywołuje podrażnień.
Minusy: Płyn jest dosyć tłusty, zostawia delikatnie tłustą powłokę na oczach, dlatego trzeba dodatkowo przemyć je wacikiem nawilżonym wodą.


Wasza opinia:
„Awokado, Łagodny 2-fazowy płyn do demakijażu oczu- mój ulubieniec z tej serii jak do tej pory. Mam wrażliwe oczy, po każdym demakijażu bardzo mnie pieką i stają się na dobre kilkanaście minut czerwone. Jednak w wypadku tego kosmetyku jest odwrotnie. Skuteczność połączona z delikatnością to coś, co zasługuje na najwyższe kosmetyczne noty. Doskonale zmywa nawet wodoodporny makijaż i robi to błyskawicznie, bez większego wysiłku. Poza tym, że zmywa makijaż, to pielęgnuję skórę dookoła oczu. Jest rewelacyjny- dobry kosmetyk za naprawdę niską cenę. Minusem w mojej opinii, choć bardzo malutkim jest brak zapachu, do którego przyzwyczaiły mnie inne produkty z serii awokado.”
Dominika Z.


Krem do twarzy Avokado BIELENDA na dzień/noc przetestowała nasza czytelniczka:


 „Mam cerę mieszaną, dlatego krem silnie nawilżający marki BIELENDA jest dla mnie trochę za tłusty na dzień, dlatego stosuję go na noc. Idealnie nawilża moją twarz i rano budzę się z promiennie, nawilżoną cerą, dodatkowo pięknie pachnie i ma ładne, eleganckie opakowanie. Po kilkutygodniowym stosowaniu cera stała się bardziej napięta i nawilżona – rekonesans dla mojej skóry po lecie. Polecam ten krem!!


Plusy: delikatny, subtelny zapach, nawilżenie dla skóry, przystępna cena.
Minusy: Dość tłusta konsystencja, która idealnie nadaje się do skóry suchej, odwodnionej, dla pozostałych typów cery jest raczej za tłusty.”
Maria P.

Masło do ciała Avokado


Wasze opinie:
„Ja uwielbiam masło do ciała Avokado. Polecam go ,bo bardzo szybko przynosi ukojenie przesuszonej skórze, co prawda szybko się wchłania i efekt nawilżenia nie pozostaje na długo, ale ukojenie jest.
Pachnie egzotycznie ...i owocowo, ale nie chodzi o zapach a funkcję. Gdy się masełko stosuje codziennie przez dłuższy czas wtedy efekty widać gołym okiem. Skóra na łokciach i kolanach nie jest taka szorstka, a reszta ciała staje się nawilżona i nawodniona. Szczególnie polecam dla osób u których po kąpieli skóra jest wysuszona chlorem z wody, lub po pływaniu w basenie. Masło jest bardzo wydajne i niedrogie.”
Edyta Ł.

Polecamy serię Avokado – ratunek dla przesuszonej skóry po lecie!!


Ocena: 35

Komentarze (0)

 
do góry strony