Spór o jajko
Tym razem to nie spór o to, co było pierwsze. Tym razem spór o jajko jako takie. Czy warto jeść, czy lepiej unikać? Jeśli jeść, to jakie? Dlaczego walczymy z "trójkami"?
Kiedyś jajka traktowano jako podstawę diety. Już sama ich idea niosła życiodajne i odżywcze przesłanie. Bo przecież jajo z założenia musi być pełne wartościowych substancji odżywczych, które pozwalają na wzrost i rozwój kurczęcia.
W latach 70. XX wieku żywieniowcy wypowiedzieli jajkom wojnę. Jajko, a przede wszystkim zawarty w żółtku cholesterol znaleźli się na cenzurowanym. Teraz ten pogląd powoli odchodzi do lamusa. Wiadomo już, że znacznie gorsze działanie miażdżycowe mają np. nasycone kwasy tłuszczowe, niż ten niesławny cholesterol.
Na dodatek znacznie więcej cholesterolu zawierają np. wątróbka, nerki, móżdżki, mięso kaczki czy krewetki. Należy jednak, przestać postrzegać cholesterol jako coś szkodliwego, ponieważ m.in. pomaga on kontrolować elastyczność i przepuszczalność membran komórkowych, jest niezbędny do produkcji hormonów, witaminy D oraz soli żółciowych.
Umożliwia też prawidłowe funkcjonowanie istoty białej w mózgu. Bez cholesterolu nie pracowałaby żadna komórka naszego organizmu ani mózg.
Dlaczego warto jeść jajka?
Jajka to skarbnica pełnowartościowego białka, które jest bardzo łatwo przyswajane przez nasz organizm. Jaja są mimo wszystko mało kaloryczne.
Jedno jajko ma ok: 85 kcal, białko w 1 porcji [60 g]: 7,50 g, węglowodany w 1 porcji [60 g]: 0,36 g Tłuszcz w 1 porcji [60 g]: 5,82 g. Warto zaznaczyć, że w jednym jajku tylko 0,1 g to „złe” nasycone kwasy tłuszczowe.
Jajka to także bogate źródła witamin: A,E,D,K oraz B2 i B12, kwasu pantotenowego i składników mineralnych: fosforu, potasu, wapnia, żelaza, magnezu.
Czy wiesz, co jesz?
Żywieniowcy mówią, że powinno się jeść nie więcej niż 3-4 jajka tygodniowo. Osoby, które mają podwyższony cholesterol, albo odchudzające się itd. mogą jeść zaledwie 1-2 jajka w ciągu tygodnia.
Należy zwrócić szczególną uwagę na białko, które teoretycznie można jeść do woli. Niestety białko bardzo uczula, dlatego np. nie powinno się go podawać dzieciom przed ukończeniem 1-szego roku życia.
Bardzo ważne jest to, jakie jajka kupujemy. Należy sprawdzać na opakowaniach jaką kategorię mają jajka. Niestety te najlepsze, są oczywiście najdroższe, ale warto zainwestować we własne zdrowie.
Klasyfikacja jajek:
3 oznacza chów klatkowy
To najgorsze jajka i najgorsza forma chowu kur. Zwierzęta chowane są w malutkich klatkach (o wymiarach 50X50 cm dla ośmiu kur), nigdy nie wychodzą na dwór, są sztucznie naświetlane i budzone co 1,5 godziny w celu przyspieszenia cyklu produkcji jaja. Kury te są także faszerowane antybiotykami i hormonami, co w oczywisty sposób wpływa na jakoś jajek.
2 to chów ściółkowy
Odrobinę lepszy od chowu klatkowego. Kury nadal trzymane są w budynkach i klatkach, ale o „podwyższonym standardzie” . Zwierzęta jednak nadal wspomagane są antybiotykami, dlatego ich jaja również nie są tym produktem, po który chcielibyśmy sięgnąć w sklepie.
1 to chów wolnowybiegowy
Kury chowane są w warunkach przypominających wiejskie podwórko. Mają stworzony wolny wybieg, mogą wiec chodzić, dziobać.
0 - chów ekologiczny
Te hodowle przypominają gospodarstwa za czasów naszych babć. Kurki chodzą po trawie, grzebią w ziemi, wygrzewają się na słońcu. Ich jaja są większe, znacznie zdrowsze i przede wszystkim smaczniejsze.
Jak czytać oznaczenia na jajkach:
PL – kraj pochodzenia
(PL wskazuje na Polskę)
oraz weterynaryjny numer
identyfikacyjny producenta:
AA - kod województwa
BB - kod powiatu
CC - kod zakresu działalności
DD - kod firmy w danym powiecie
Aktualnie rozpoczęła się akcja „Nie Kupuj trójek”, która ma na celu wyeliminowanie niehumanitarnego chowu klatkowego. Do akcji przyłączyły się takie gwiazdy jak : Stanisław Tym, Kasia Kowalska, Tomasz Kammel, Reni Jusis, Katarzyna Skrzynecka, Krzysztof Globisz, Robert Makłowicz i inni.
Zanim więc zasiądziecie do świątecznego stołu upewnijcie się co jecie. Czy jajko jakie spożywacie jest pełnowartościowym produktem oraz jak były traktowane kury.
Więcej o akcji „Nie kupuj trójek” na stronie http://www.niekupuj3.pl
Czytaj także:
Dieta ja-jo
Komentarze (2)