Uroda.com / Artykuły / Promocje / Rzęsy na maxa

Artykuły

Rzęsy na maxa


Rzęsy na maxa

Rzęsy są ozdobą naszych oczu, często malujemy je nakładając warstwę za warstwą tak, że tworzą na naszych powiekach ciężką, grubą firankę opadającego tuszu. Po kilku godzinach w pracy czy na imprezie tusz zaczyna spływać i tworzy dramat pod naszymi oczami – dając nam niechlujny wygląd misia pandy.

Jeśli wydaje Wam się, że wymalowanie rzęs jest dziecinnie łatwe, to jesteście w błędzie. Po przeczytaniu tego tekstu przekonacie się, że malowanie rzęs to prawdziwy rytuał.

Przystępując do malowania rzęs upewnijmy się, że są one całkowicie czyste i pozbyłyśmy się z nich resztek starego tuszu.

Będą nam potrzebne:  suszarka do włosów, zalotka, kępki rzęs z klejem, baza pod tusz do rzęs, tusz do rzęs, szczoteczka do czesania rzęs.

A teraz do dzieła!

1.    Podgrzewamy zalotkę za pomocą suszarki do włosów. Ciepła zalotka lepiej podkręci rzęsy i nie połamie ich.
2.    Przyklejamy kępki rzęs od zewnętrznego kącika oka do wewnętrznego. Jeśli trzeba przycinamy włoski.
3.    Nakładamy na rzęsy bazę pod tusz. rzesy2.jpgBaza jest koloru białego, znajdziemy ją w tuszach dwustronnych.
4.    Tuszujemy rzęsy uprzednio wycierając szczoteczkę od tuszu papierową chusteczką.
5.    Rozczesujemy rzęsy szczoteczką
6.    Nakładamy drugą warstwę tuszu.


Wiem, wiem jesteście w szoku i pewnie zastanawiacie się ile czasu to zajmuje. Obiecuję Wam, że jeśli dojdziecie do wprawy będziecie tak przygotowywać Wasze rzęsy w nie dłużej niż 10 minut. W ten sposób dopieszczone i wymalowane rzęsy dadzą Wam naturalny i piękny wygląd.

 

Ocena: 0

Komentarze (4)

 
  • 2012-01-24 16:47:44
    Ja lubię delikatny makijaż rzęs. Mam swój sprawdzony tusz, które pięknie pokrywa i rozdziela rzęsy. Nie ma uczucia kilograma tuszu na rzęsach i efektu sklejania, na szczęście.
    IP: 178.182.53.101
  • 2011-06-30 16:36:33
    piękne rzęsy...
    IP: 83.3.125.99
  • 2010-01-28 20:48:44
    czy takie kępki rzęs są wielorazowego użytku? marzę o rzęsach jakie mają gwiazdy:)
  • 2010-01-04 09:53:23
    inka
    Ja mam ten problem z tuszem, tzn wyglądam jak miś panda zwłaszcza jeśli chodzi o lewe oko, a używam bardzo dobrego tuszu. Ręce mi opadają, co chwilę muszę zerkać w lusterko, żeby sprawdzić czy pod okiem nie mam wielkiej, ciemnej plamy.
do góry strony