Przebarwienia oraz plamy posłoneczne
Wakacje kojarzą się z relaksem i nic nie robieniem. Jednak jeśli chodzi o pielęgnacje skóry, nawet podczas wakacji, musimy wykazać się obowiązkowością. Tylko dzięki temu nie będziemy się musiały martwić o szkody na skórze zaraz po powrocie do domu. Przebarwienia są dowodem letniej beztroski.
Po słonecznych kąpielach wiele z nas ma problem z przebarwieniami na skórze. Plamy posołoneczne są najczęściej przyczyną fotouczulenia. Leki, perfumy, niektóre zioła (dziurawiec, bratek), dezodoranty są winowajcą przebarwień na skórze. Najlepiej kilka tygodni przed planowanymi wakacjami, przyjmujmy beta-karoten. Pobudza on nasza skórę do produkcji melaniny. Melanina będzie równomiernie zabarwiać naszą skórę.
Przebarwienia to zaburzenia pigmentacji, nierównomierne nagromadzenie melaniny. Plamy w początkowej fazie maja kolor opalenizny, jednak następnie przybierają ciemniejsze odcienie. Niestety przypadłość ta częściej dotyczy nas - kobiet niż mężczyzn.
Powstawaniu przebarwień sprzyja ekspozycja na słońcu bez odpowiednich filtrów UVA i UVB oraz zbyt częste korzystanie z solarium. By uniknąć przebarwień, pamiętajmy o nakładaniu kremów z filtrem, co 2-3 godziny oraz po każdej kąpieli w morzu, czy jeziorze (nawet, gdy na opakowaniu jest napisane, że jest wodoodporny). Możemy również pić soki z marchwi i jeść dużo czerwonych owoców oraz warzyw.
Co zrobić, aby pozbyć się ciemnych plamek?!
Z małymi i jasnymi plamkami możemy spróbować powalczyć same w domu. Potrzebne nam będą odpowiednie kremy, maść oraz żel zawierające środek depigmentacyjny, powodującym rozjaśnianie. Domowa kuracja powinna trwać ok. 6 tygodni. Możemy spróbować kilku maseczek domowej roboty.
Maseczka z cytryną. Musimy rozdrobnić kilka ziaren białej fasoli i przetrzeć je przez sitko. Następni dodajemy łyżeczkę miodu, 5 kropli oliwy z oliwek i sok ze świeżo wyciśniętych cytryn. Mieszamy i nakładamy maskę na skórę. Trzymamy ok. 20 minut, a następnie zmywamy ciepłą wodą. Wygładza, wybiela i działa przeciwzmarszczkowo.
Możemy również zrobić inną maseczkę. Maseczka z zielonego surowego ogórka. Ogórka kroimy w plasterki i nakładamy na skórę ze zmianami. Trzymamy również ok. 20 minut. Ogórek wybiela i doskonale nawilża skórę.
Niestety na efekty rozjaśniania musimy poczekać kilka tygodni. Najlepsze efekty oczywiście widoczne są przy płytkich i niewielkich plamach.
Gdy przebarwienia są duże i ciemne należy zgoić się do kosmetyczki lub dermatologa. W salonie czeka na nas kilka propozycji do walki z przebarwieniami. Może być to mikrodermabrazja, peeling kawitacyjny, zabiegi z kwasami o małym stężeniu. Podczas peelingu kawitacyjnego warstwa rogowa zostaje rozbita przez działanie ultra dźwięków. Zabieg bezbolesny, a skuteczny. Natomiast mikrodermabrazja ściera warstwy skóry za pomocą kryształków. Są to zabiegi, które należy wykonywać w seriach, aby osiągnąć zadowalający efekt. Zabiegi bezbolesne i mało inwazyjne. Po tych zabiegach spokojnie można wrócić do codziennego życia.
Jeśli te sposoby nie pomagają najlepiej jest się udać do dermatologa. Lekarz może zaproponować nam laseroterapię lub peelingi kwasami – azjatyckim, cosmelan. Zabiegi wykonywane są co kilka dni, ale mogą wykluczyć nas na jakiś czas z życia. Nie możemy zapominać, że bardzo ważna jest w tym czasie współpraca z kosmetyczką lub dermatologiem. Musimy stosować się również do zaleceń domowej pielęgnacji. Zabiegi pomogą w pozbyciu się plam, ale również poprawią i ożywią nasza skórę, wygładzą oraz poprawia elastyczność.
Jednak pamiętajmy, że lepiej jest zabezpieczać się przed powstawaniem przebarwień i plam, niż dobrze je usunąć.
Komentarze (1)