Uroda.com / Artykuły / Patent na kosmetyk – Wyniki! Puder i korektor Mary Kay.

Artykuły

Patent na kosmetyk – Wyniki! Puder i korektor Mary Kay.


Każda z nas chce wyglądać idealnie i nieskazitelnie. Drobne niedoskonałości potrafią zepsuć humor na cały dzień. Kosmetyki mineralne Mary Kay pozwalają uzyskać efekt pięknej skóry, nie tworząc wrażenia maski.

 W tym tygodniu nagrody otrzymują: 

dobramama

cecilee

hallina  

merus

Gratulujemy. Ze zwycięzcami skontaktujemy się mailowo. Już dziś nowy konkurs i nowe nagrody! 

Piękna skóra bez efektu maski? To możliwe! Jednak na co dzień każda z nas przybiera różnego rodzaju maski, żeby coś osiągnąć, żeby wydawać się kimś innym. Przed samą sobą często też gramy. Często musimy udawać zimne profesjonalistki, żeby udowadniać, że jesteśmy tak samo dobre, jak nasi koledzy w pracy. Czasem, nie chcemy się przyznać, że jesteśmy po prostu zmęczone macierzyństwem, więc dla świata gramy idealne mamy. Opiszcie w komentarzach, kiedy i Wy przybieracie maski? Czy współczesna kobieta musi grać i dlaczego? 

Dla najlepszych czekają 4 zestawy w skład których wchodzą:
- Mineralny podkład pudrowy Mary Kay,
- Pędzel do podkładu z naturalnego włosia Mary Kay,
- Korektor Mary Kay,




Piękno tkwiące w naturalnej prostocie! Mineralny Podkład Pudrowy Mary Kay® doskonale poddaje się pociągnięciom pędzla.

Lekki jak puch puder, dobrze łączy się z naturalnym odcieniem skóry, nadając jej nieskazitelny wygląd. Działa jak korektor, dzięki któremu zmarszczki i inne niedoskonałości skóry stają się niewidoczne.

Nie zostawia śladów na ubraniu, nie wymaga odświeżania po kilku godzinach. Jest idealny dla wrażliwej skóry (przebadany klinicznie pod kątem podrażnień oraz alergii skórnych).MinPod__adPudrowy_z_P__dzlem_Mary_Kay_na_www.jpg

Podkład mineralny w pudrze Mary Kay® to produkt odpowiadający potrzebom każdej kobiety. Dzięki swojej konsystencji umożliwia średnie lub pełne pokrycie skóry trwałą, pięknie wyglądającą, lekką warstwą, pozwalając jednocześnie zachować jej naturalny wygląd.

Podkład powinno się nakładać przy pomocy Pędzla do Podkładu Mineralnego. p__dzel_do_podk__adu_optimized.jpg

 

 

 

Krostki, plamki, cienie pod oczami, małe defekty skóry - to nic takiego, czego by nie zatuszował nowy Korektor Mary Kay®. Teraz dostępny w czterech nowych odcieniach,
które doskonale współgrają z odcieniami podkładów i pudrów Mary Kay®.
Nieskazitelna cera daje fantastyczne samopoczucie. Nie rezygnuj z takiej możliwości.
Pokaż światu swoją cerę bez widocznych niedoskonałości.Korektor_do_Twarzy.jpg
Regulamin konkursu znajdziesz tutaj:
Patent na kosmetyk – konkurs! Wody toaletowe Mary Kay


Ocena: 43

Komentarze (78)


  • 2010-04-15 17:18:22
    Makijaż sprawia, że pomaga mi walczyć z kompleksami i w pełni akceptować siebie. Lubię siebie w makijażu, to moja druga skóra. Codzienne malowanie się można uznać, jako pewien przejaw egoizmu, gdyż maluję się dogadzając najczęściej sobie, ale dzięki temu czuję się lepiej i podobam się sobie, rośnie moja samoocena, która pozwala mi pewnie kroczyć przez życie. Makijaż sprawia również , że czuję sie naprawdę modna i moje życie wydaje mi się lżejsze, może to czasem maska i gra, ale dzisiejsze otoczenie, które jest wokół mnie stawia mi pewną poprzeczką jeśli chodzi o wygląd, toteż w pracy raczej bez makijażu nie pokazałabym się, jednak uważam, że nic tak nie czyni nas kobietki piekne niż uśmiech! Rano czy wieczorem - on zawsze się trzyma i dla każdego znajdzie się kawałek :-).
    IP: 77.253.165.3
  • 2010-04-15 17:52:10
    Jestem osobą szczerą i mówię wszystkim prawdę bez owijania w bawełnę. Sama też oczekuję tego, że inni będą szczerze w stosunku do mnie. Jednak zdarzają się takie sytuacje, kiedy przybieram maskę. Było tak po śmierci bliskiej mi osoby. W obecności rodziny nie płakałam i nie żaliłam się, tłumiłam w sobie cały smutek. Wszyscy mi mówili, że jestem twarda. Jednak gdy byłam sama, po prostu płakałam w poduszkę do momentu aż brakowało mi łez...Przybrałam maskę osoby twardej, ponieważ uważałam, że żałobę nosi się w sercu, nie warto się z nią obnosić i że nie powinna być na pokaz. Kolejny raz przybrałam maskę, gdy wypaliła się we mnie miłość do pewnego chłopaka. On szaleńczo we mnie zakochany, ciągle powtarzający mi jak bardzo mnie kocha, a ja - z uśmiechem na twarzy, a bólem w sercu, bo nie potrafiłam mu powiedzieć, że już nic do niego nie czuję...To było straszne przeżycie! W końcu zebrałam się na odwagę i wyznałam, że to koniec. Obiecałam sobie, że już nigdy nie będę udawała kogoś, kim nie jestem. Jednak nigdy nie wiadomo, jaki scenariusz napisze mi życie...
    IP: 83.27.76.57
  • 2010-04-15 23:26:17
    Zawsze staram się być sobą, pomimo, iż nastały czasy, gdzie kobiety dla sukcesu np. w pracy są gotowe poddać się wielu wyrzeczeniom czasem nawet bolesnym, by tylko swym wyglądem przyciągnąć, jednak uważam, że nie są one szczęśliwsze, są tylko piękniejsze zewnętrznie i moim zdaniem błędem współczesnej kobiety jest ukrywanie się za maską. Moje piękno tkwi we mnie samej... w mej osobowości, przede wszystkim czuję się piękna gdy jest we mnie optymizm, siła, wiara i ciepło płynące z mojego wnętrza. Staram się by myśleć o sobie pozytywnie, wówczas swoim zachowaniem, postawą potrafię zarazić otoczenie. Uśmiech i pozytywna energia dopełniają reszty, bo przecież nie ma brzydkich kobiet, są tylko takie, które nie potrafią wydobyć na światło dzienne tego co skrywa ich dusza i serce.
    IP: 77.253.165.3
  • 2010-04-16 13:23:05
    Zamieniłam pracę poza domem na pracę w domu i w tym momencie zmieniłam się ja i zmieniła się przede wszystkim moja "szafa". To ubiór stanowił, iż wewnętrznie nie byłam sobą, kryłam się udawając tym kim naprawdę jestem. Jeszcze nie tak dawno była to szafa elegantki ,spódnice, żakiety, bluzki, bardzo rzadko spodnie, czasem sukienki a teraz zamiast tej eleganckiej nuty pojawiła się wygoda "szafa pełna luzu i swobody"- spodnie i jeszcze raz spodnie, kilka spódniczek, T-shirty, topy w pełnej gamie kolorystycznej. Nie muszę się co rano zastanawiać co do czego pasuje, bo pasuje do siebie chyba absolutnie wszystko, w końcu mogę być sobą. Ale uważam, że krycie się za maską jest złe, bądźmy zawsze sobą i pamiętajmy, że prócz pracy i obowiązków w domu jesteśmy jeszcze my, współczesne kobiety, którym należy się relaks i odpoczynek wyłącznie dla nas samych.
    IP: 77.253.170.183
  • 2010-04-17 02:31:48
    Współczesna kobieta nadal jest po prostu kobietą - kimś kto widzi więcej, kimś kto zmartwi się bardziej, kto szczerze będzie współczuł. Dlatego właśnie zakłada maskę w momentach, w których ktoś szukający u niej wsparcia i pocieszenia potrzebuje zobaczyć w jej oczach, jej twarzy, swoje przyszłe zwycięstwo nad sobą samym. Bo kobieta współczesna wie jak wygrywać, ale kiedy cierpi wraz z kimś musi założyć maskę "będzie dobrze" i nie jest to wcale maska sztuczności - to jest maska przyszłości.
    IP: 89.174.25.13
  • 2010-04-17 09:55:22
    Uważam, że współczesna i porządna kobieta przybiera maski jedynie w sprawach ważnych. Pracuję w szpitalu, codziennie patrzę na cierpienie wielu ludzi i choć tak bardzo chciałabym pomóc - w wielu przypadkach nie mogę. Pocieszam tych najbardziej schorowanych, którym pozostały ostatnie oddechy życia. Powtarzam im, że wszystko będzie dobrze, choć sama już w ratunek nie wierzę. Przybieram maskę osoby twardej, bo nie rozklejam się przy pacjentach, by im dodać sił do walki. Bez tej maski nie mogłabym wykonywać swojego zawodu. Czasem na śmierć trzeba patrzeć bez emocji okazywanych na zewnątrz...Jednak w domu zmieniam się całkowicie - dopada mnie zaduma i czuję, że nie jestem tak silna, jakbym chciała. Myślę o pacjentach, którzy odeszli i czasem po policzku spłynie mi łza z bezsilności wobec wielu chorób. Maska ta "towarzyszy" mi przez 8h, a później wszystko wraca do normalności...
    IP: 83.27.76.90
  • 2010-04-18 13:40:04
    emcia292
    We współczesnym świecie niestety coraz więcej osób , coraz częściej przybiera maski. Kobiety aby zdobyć to czego pragną zmieniają się w taką osobę, jaką inni oczekują żeby była.Nie chodzi tylko o zdobywanie mężczyzn ale i o pracę czy po prostu w codziennych sprawach. Staram się byc sobą choć przybieram także maski. Wczoraj zmarła mi mama i muszę być silna i nie pokazywać załamania, ponieważ mam małą córeczkę, która jak widzi, że płacze martwi się o mnie i stresuje. Właśnie w tym czasie kosmetyki i maska pomagają mi wyglądać świeżo i promiennie, mimo bólu i cierpienia.
    IP: 89.230.19.112
do góry strony