Uroda.com / Artykuły / Patent na kosmetyk - WYNIKI Maszynki Venus i żele do golenia Gillette

Artykuły

Patent na kosmetyk - WYNIKI Maszynki Venus i żele do golenia Gillette

2010-07-08


Lato, słońce, wiatr we włosach to wszystko sprawia, że czujemy się piękne. Ale to również czas by zadbać o te części naszego ciała, które ukrywamy zimą. Nic nie przyciąga męskich spojrzeń tak jak długie, gładkie opalone nogi. Dzięki maszynce Venus jest to bardzo proste!

Autor: as

Źródło: Uroda.com

 W tym tygodniu nagrody otrzymują:

ewanna

marisa

JeszczeBardziej

Gratulujemy wygranej, ze zwycięzcami skontaktujemy się meilowo. Już dziś nowy konkurs i nowe nagrody. Zapraszamy do udziału!


A co wy robicie by przyciągnąć męskie spojrzenia latem?
Opiszcie nam co sprawia, że czujecie się pewne siebie i nieziemsko piękne jak Wenus. Na autorki najciekawszych tekstów czekają 3 zestawy maszynek i żeli do golenia Gillette.


maszynka.jpgMaszynka jednorazowa Gillette Venus Riviera posiada 3 ostrza oraz zaokrągłoną ruchomą główkę dla lepszej kontroli. Oprócz tego posiada pasek nawilżający MoistureRich dla doskonałego poślizgu, z substancjami nawilżającymi i delikatnym powiewem aloesu. Kształt rączki ułatwia pełną kontrolę oraz uwalnia śliczny zapach!


GILLETTE Satin Care Żel do Golenia Avocadozel_do_golenia.jpg Twist po aplikacji przekształca się w piankę i sprawia że golenie staję się łatwe i przyjemne. Zawiera jedwabne proteiny, ma piękny zapach awokado i zmniejsza ryzyko zacięć w czasie depilacji.

 

Regulamin konkursu dostępny tutaj.

Ocena: 50

Komentarze (30)

 

  • 2012-08-30 12:31:10
    pytanie konkursowe niezwykle ciekawe..;D
    IP: 80.52.171.85
  • 2012-03-15 08:19:00
    anoli101
    gratulacje :)
    IP: 91.231.80.53
  • 2010-07-15 08:01:58
    Mężczyźni są wzrokowcami - to rzecz wiadoma i niezaprzeczalna. Ja staram się przyciągnąć ich spojrzenia prostymi trikami, w których staram się przekazać to, jaka jestem. Wyprostowana postawa - mężczyzna myśli: ona jeste pewna siebie, nie boi się nowych wyzwań, nie brak jej odwagi. Pewny krok - mężczyzna myśli: ona twardo stąpa po ziemi, pokonuje każdą przeszkodę. Rozwiane przez wiatr włosy - mężczyzna myśli: jest rozważna, ale jakże romantyczna, pewnie potrafi rozkochać do szaleństwa. Figlarne oczy - mężczyzna myśli: ona potrafiłaby mnie rozśmieszyć, poprawić humor, powiedzieć dobre słowo, kiedy wali się cały świat. Szeroki uśmiech -mężczyzna myśli: kiedy ona się śmieje, śmieje się cały świat. Idealnie dobrane perfumy - mężczyzna myśli: w kilku nutach zapachowych potrafi opisać całą siebie i sprawić, że jej i tego zapachu się nie zapomina. Skąd wiem, że moja wyprostowana postawa, pewny krok, rozwiane przez wiatr włosy, figlarne oczy, szeroki uśmiech i idealnie dobrane perfumy działają na mężczyzn i przyciągają ich spojrzenia? Bo tym mężczyzną, którego myśli opisywałam, jest mój narzeczony. Właśnie to sobie wyobrażał, kiedy mnie pierwszy raz zobaczył (przyznał się do tego po roku).
    IP: 83.27.77.100
  • 2010-07-14 23:15:32
    Gdy powodzenia u płci męskiej miałam mało, to odwiedziłam stronę Uroda.com śmiało! Większość porad dotyczących urody przeczytałam i z ich wskazówkami na letnie spacery się wybrałam. Piękniejsza i pewniejsza siebie się stałam, bo wiele męskich spojrzeń przyciągałam. Od tej chwili brak powodzenia to już wspomnienie, Uroda.com to marzeń spełnienie!
    IP: 85.89.175.83
  • 2010-07-14 23:13:36
    Hm, a czy to taka wielka różnica, latem czy zimą?... Owszem, lato to opalone ciało, bardziej odsłonięte, powiewne sukienki, ale... to co ukryte czasem bardziej rozpala zmysły i w zimie obcisła ołówkowa spódnica, smukłe nogi w połyskliwych lekko rajstopach plus szpilki na wysokich obcasach, też potrafią wiele dokonać... ;-) Mój przepis jest uniwersalny, bez względu na porę roku - powłóczyste, głębokie spojrzenie spod opuszczonych rzęs i lekki tajemniczy półuśmiech... Trafiony, zatopiony! :D
    IP: 83.145.182.213
  • 2010-07-13 20:56:10
    Mój mężczyzna, jak każdy facet to typowy wzrokowiec. Nie ma na to rady, dlatego dbam o swój wygląd na ile pozwala mi na to czas oraz pieniądze. Po pierwsze co jakiś czas inwestuje w sukienkę. Na mojego faceta nic tak nie działa, jak odsłonięte nogi. Piękna sukienka odrywająca łydki, a do tego koniecznie szpilki.Na co dzień obcisła bluzka z dekoltem, który co nieco odsłania. Koronkowa bielizna w kolorze ecru, lub pastelowych zieleniach, różach zawsze zdobywa uznanie w oczach mojego faceta. Każda kobieta wie, że diabeł tkwi w szczegółach. Te szczegóły to dla mojego mężczyzny akurat wypielęgnowane dłonie, dobry (i dyskretny!) makijaż, podkreślający zalety, a ukrywający wady. No i zapach. Mojemu facetowi mój zapach (waniliowo-piżmowy) zawrócił w głowie podczas pierwszego spotkania na tyle, by o mnie nie zapomniał przez kolejne miesiące rozłąki. Po dopracowaniu wyglądu czas na odpowiednie zachowanie. Podczas rozmowy seksownie przejedżam ręką po swojej szyi i biuście. Może to i prosty trik, ale na mojego faceta działa zawsze i nie może oderwać ode mnie wtedy wzroku Kobietki! Seksapil to nasza broń kobieca. Bądźmy więc sexy i nie dajmy się tak łatwo !!!
    IP: 213.92.154.135
  • 2010-07-13 20:47:59
    Spojrzenia mężczyzn przyciągam nawet nie starając się zbyt mocno- mam 185 cm wzrostu, więc niczym wielkie drzewo pojawiam się na horyzoncie i nie sposób nie zwrócić na mnie uwagi. Nie myślcie jednak, że jestem zupełnie bierna i nie czynię nic, licząc na swój wzrost. Wiem, że niezwykle kuszące są długie i lśniące włosy opadające na opalone i odsłonięte ramiona. Krótkie spódniczki, dekolty, rzucające się w oczy kolory i błyskotki to zdecydowanie nie moja bajka. Wiem jednak co o wiele bardziej przykuwa uwagę mężczyzn, rozpala ich wyobraźnię... spinam włosy wysoko, odsłaniając kark. Chwilę potem rozpuszczam- niepokorne pukle i rozpięty guziczek w bluzce działają jak afrodyzjak. Mimowolnie przykuwam też ich uwagę swoim roztargnieniem- ciągle się gubię w nowych miejscach, kręcę się od przystanku do przystanku, jak ktoś wykreślony z zupełnie innej bajki, który znalazł się tu zupełnie przypadkiem. Śmieję się do siebie idąc ulicą, a powód radości znają tylko moje myśli i torba pełna miłych wspomnień zaklętych w podręcznym albumie. Zdarza mi się czasem wybiec na miasto w szortach- moje długie nogi nabłyszczone oliwką rażą wtedy w oczy nawet starszych panów odpalających cygaro z miną zupełnie obojętną. Najważniejsze to nie starać się na siłę zwrócić na siebie uwagi. Wtedy, choć to dziwne, zauważą nas wszyscy, bo niewątpliwie wyróżnimy się z tłumu "ciekawych na siłę".
    IP: 79.162.137.43
do góry strony