Uroda.com / Artykuły / Konferencje i kongresy / Kilka słów o makijażu ślubnym

Artykuły

Kilka słów o makijażu ślubnym


Kilka słów o makijażu ślubnym…

W ten jeden, najważniejszy dla każdej kobiety dzień w życiu, chcesz wyglądać oszałamiająco pięknie, zjawiskowo. Chcesz powalić swojego mężczyznę na kolana… Aby ten cel osiągnąć, wybierasz najpiękniejszą na świecie sukienkę, najbardziej pachnące kwiaty, robisz nieziemską fryzurę. Nie zapominasz też o odpowiednim, podkreślającym Twoją urodę makijażu.

Makijaż ślubny?
Jest specyficznym rodzajem makijażu, dlatego nie da się go jednoznacznie scharakteryzować. Jedno jest pewne: musi być zniewalający, delikatny, ale też z charakterem.  Musi być po prostu wyjątkowy. Dobiera się go indywidualnie do urody i wymagań klientki, ponieważ każda kobieta jest inna. Makijaż ten dopasowuje się również nie tylko do koloru oczu klientki, ale i do koloru sukni, kwiatów i dodatków. Są kobiety, które nie malują się na co dzień i w dzień ślubu chcą „pobawić się” kolorem. Wtedy wykonuje się bardziej szaloną wersję makijażu ślubnego, stosując np. turkus, czy fuksję. Często dokleja się sztuczne rzęsy lub kępki. Są również Panie, które pragną jedynie delikatnie wyeksponować swoją twarz, gdyż ich sukienka i bukiet są bardzo ozdobne. Wtedy, po wspólnej naradzie, wybiera się kolory neutralne, pasujące do karnacji i koloru oczu klientki. Wbrew pozorom, nie zawsze są to brązy.
Jedną, najbardziej istotną funkcją tego makijażu jest to, że musi on dobrze wyglądać zarówno w świetle dziennym, jak i sztucznym, dlatego ważne jest, aby nie stwarzał wrażenia ciężkości, by był lekki, ale, jeśli istnieje taka potrzeba, maskował niedoskonałości cery. Doświadczona ręka wizażysty potrafi jednak zdziałać cuda. Jeśli chcesz, aby makijaż był naprawdę profesjonalny i trwały, skorzystaj z usług wizażysty, a nie kosmetyczki. Być może zapłacisz więcej, ale nie będziesz żałować. Najlepiej popytać o dobrego „fachowca od makijażu” swoich koleżanek.
shutterstock_33170026.jpg
Kosmetyki do makijażu ślubnego.
Każda z Panien Młodych pragnie bawić się w tę wyjątkową noc do samego rana, aby mogła dotrwać do 6 rano ze zniewalająco piękną twarzą, musi zastosować kosmetyki, które przedłużą trwałość tego makijażu. Są dwie opcje do wyboru – można zastosować wodoodporne, kolorowe kosmetyki do makijażu lub też użyć specjalnych baz przedłużających trwałość kosmetyków. Bardzo dobrym i sprawdzonym podkładem wodoopornym jest podkład Mac Face and Body Foundation, który nie brudzi ubrania i nie spływa wraz z potem czy łzami. Z kolei bazą wartą polecenia jest silikonowa baza pod podkład Glazel. Dzięki niej podkład ładniej stapia się ze skórą i utrzymuje na niej zdecydowanie dłużej. Trwałość cieni przedłuży baza pod cienie do powiek ArtDeco – cienie nie osypią się i nie spłyną.
Kolejną opcją przedłużenia trwałości makijażu jest zastosowanie sprayu, który rozpyla się, w formie mgiełki, na wykończony makijaż. Sprawdzony „przedłużacz” to Fixerspray marki Kryolan. Kupując Fixer zwróć uwagę, by rozpylał się naprawdę drobnymi kropelkami, a nie mokrym strumieniem.


Ceny:
Makijaż ślubny to jedyny taki makijaż w życiu, dlatego warto w niego zainwestować. Jeśli wybierzesz się do wizażystki, zapłacisz za niego od 80-200zł. Jedno jest pewne, nie będziesz żałować, bo wykonywanie makijażu samodzielnie nie jest dobrym pomysłem.


Jak daleko z podkładem?
Podkład jest kosmetykiem, którego nie wolno żałować, ale też nie można z nim przesadzać. Sprawdzona wskazówka jest jednak taka, by podkładem pokryć dekolt Pani Młodej oraz plecy, jednym słowem, wszystko to, co wystaje spoza sukienki. Kolejną istotną rzeczą jest pokrycie uszu podkładem, zwłaszcza, gdy fryzura jest zaczesana za uszy lub spięta do góry. Uszy lubią zmieniać kolor na czerwony z powodu stresu, czy zmęczenia, dlatego, aby cała buzia pozostała nieskazitelna, pamiętajmy o tym.

Poprawki konieczne.
Będąc szczerym, trzeba przyznać, że nie ma makijażu, który w całej swej okazałości, i mimo zastosowania mega trwałych kosmetyków, utrzyma się 24 godziny, dlatego pewne poprawki są konieczne. W trakcie przyjęcia weselnego na pewno Pani Młoda będzie musiała „poprawić usta” czyli zaopatrzyć się w błyszczyk i pomadkę do poprawki. Wizażysta powinien o tym uprzedzić klientkę, aby mogła wcześniej zakupić odpowiedni produkt. Podobnie sprawa się ma z pudrem. Obojętne, czy Panna Młoda ma cerę suchą, czy mieszaną, po kilku tańcach i po alkoholu, skóra zaczyna wydzielać pot lub serum, co sprawia, że błyszczy. W podręcznej kosmetyczce Pani Młoda musi zatem zmieścić puder matujący w kompakcie. Jest on najwygodniejszy do zastosowania, ponieważ posiada odpowiednią gąbeczkę i lusterko w pudełku, a w dodatku nie osypuje się, więc nie pobrudzi sukni.

Zobacz także:

Wariacje ślubnych upięć


Ocena: 0

Komentarze (1)

 
  • 2010-06-21 22:29:10
    Ulcia
    Jestem kosmetyczką i od wielu lat maluję Panny Młode. Mam swój ulubiony cień do rozjaśniania makijażu oczu - z paletki casablanca Ingrid. Nie miałam lepszej perły od tej, która jest w tej paletce. Pieknie się łączy i pozostaje długo na powiece.
    IP: 87.205.38.123
do góry strony