Uroda.com / Artykuły / Konferencje i kongresy / Jak wziąć ślub, być piękną …i nie zwariować.

Artykuły

Jak wziąć ślub, być piękną …i nie zwariować.


Kosmetyczka, wizażystka, fryzjerka, manicurzystka. Makijaż próbny, fryzura na próbę. Do tego nerwy, stres, urywający się telefon, zagubiony przyszły pan młody. Mama, która ma dużo do powiedzenia, teściowa, która chce powiedzieć jeszcze więcej. Dasz radę? Dasz… z naszymi radami.

Chciałaś, żeby ten dzień był piękny, wyjątkowy i niezapomniany. Aktualnie masz wszystkiego dość, jesteś przerażona i nie masz czasu spokojnie zjeść obiadu z narzeczonym. Czytasz poradniki, kalendarz nie mieści kolejnych wpisów. Spokojnie. Ze wszystkim zdążysz i będziesz wyglądać pięknie.
Przedstawiamy kilka trików, które zaoszczędzą twój czas, nerwy i pieniądze.


1.Przygotuj się, ale nie panikuj.

Myślałaś, że masz tyle czasu żeby schudnąć i wypielęgnować swoje ciało. Teraz schudłaś za bardzo z nerwów, albo co gorsza przytyłaś, bo zajadasz stres. Nikt nie zauważy twoich kilogramów podczas ślubu, wszyscy zauważą natomiast zestresowaną, złą, głodną pannę młodą.

Odżywiaj się racjonalnie, bo najgorsze co możesz zrobić, to podrażnić swój żołądek litrami kawy i wrzucaniem byle czego, byle szybko.

Jeśli w twoim ulubionym salonie kosmetycznym wszystkie terminy są już zajęte, sama zadbaj o siebie. Na kilka dni przed ślubem zrób sobie porządny peeling, wydepiluj nogi i brwi. Zrób maseczkę oczyszczającą, a następnie nawilżającą. Nawilżona skóra wygląda promiennie, młodo i zdrowo.

Wysypiaj się. To nie czas na zarwane noce, ponieważ niekorzystnie odbiją się na twojej skórze. Jeśli masz problemy ze snem, możesz wziąć łagodny środek ziołowy, kubek ciepłego mleka z miodem i letnią kąpiel (gorąca wysusza skórę).

2.    Makijaż i fryzura w pakiecie.

To nie prawda, że tylko dwóch fryzjerów w mieście czesze piękne fryzury ślubne i tylko jedna wizażystka potrafi zrobić uroczy ślubny makijaż. I to właśnie do tych specjalistów są największe kolejki i najdłuższe terminy.
To co, możesz zrobić najgorszego, to umówienie się do wizażystki na jednym końcu miasta, a do fryzjera na drugim. Pomyśl, ile nerwów kosztuje cię stanie w korkach w normalnych warunkach. W dniu ślubu, najnormalniej w świecie – zwariujesz.

Najlepiej jeśli znajdziesz salon 3 w jednym, gdzie kompleksowo zajmą się twoimi przygotowaniami do ślubu. Fryzjer zrobi wymarzoną fryzurę, manicurzystka w tym czasie pomaluje pierwszą warstwę lakieru. Po pysznej kawie, wizażystka zrobi ci makijaż, a na końcu ponownie zajmie się tobą fryzjer i dopnie np. welon.

Jeśli nie masz takiego salonu, można skorzystać np. z centrum handlowego w którym jest i fryzjer i np. duża sieć perfumerii ( Sephora, Douglas). Zazwyczaj takie perfumerie mają swoje, bardzo dobre wizażystki, które na dodatek mają do dyspozycji wszystkie kosmetyki ze sklepu. Zostaniesz pomalowana najlepszymi kosmetykami z możliwych, a potem prosto przebiegniesz do sieciowego fryzjera po drugiej stronie alejki. Wszystko w jednym miejscu, żeby oszczędzić czas, nerwy i pieniądze.

shutterstock_49903150.jpg3. Drobne poprawki
Masz świadkową, mamę , koleżanki i teściową. Skorzystaj z ich torebek. Upchnij do nich rajstopy, albo pończochy na zmianę. Przydadzą się, bo jeśli nawet poleci ci „oczko na szczęście” nie będzie dobrze wyglądać na zdjęciach.

Do kolejnej torebki włóż miniaturki twoich ulubionych perfum, które już zawsze będą ci się kojarzyć z tym dniem. Dołóż mini lakier do włosów, które na pewno zmienią wygląd po kolejnym szalonym tańcu.
Świadkowa niech ma w swojej torebce twój puder oraz błyszczyk, który wybrałaś na ten dzień. Będzie twoją prywatną wizażystką podczas ślubnych ceremonii. Poproś ją, żeby dbała o twój wygląd. Niech pudruje przed zdjęciami i po tysięcznym buziaku od ciotki.

Przydadzą się również środki od bólu głowy i specjalne żelowe podkładki do butów. Po kilku godzinach stania na obcasach, nawet  Victoria Beckham może odczuwać silny ból stopy.

 

 Czytaj także:

Precz tipsom – czyli o ślubnych paznokciach


Ocena: 50

Komentarze (0)

 
do góry strony