Uroda.com / Artykuły / Henna na najwyższym poziomie

Artykuły

Henna na najwyższym poziomie

2010-04-26


Przed wykonaniem pierwszego zabiegu henny, lub jeśli ostatnia henna była wykonywana dość dawno przeprowadzamy próbę uczuleniową tzw. test płatkowy. Aby go wykonać należy wziąć bardzo małą ilość farby i zmieszać z wodą utlenioną (bądź innym preparatem zalecanym przez producenta). Kroplę farby należy nałożyć na plecach, na ramieniu lub za uchem klientki i zakleić plastrem. Odczyt następuje po 24 do 48 godzinach. Jeżeli nie wystąpił odczyn alergiczny, wówczas można przystąpić do farbowania brwi i rzęs.

Autor: Joanna Zarzycka

Źródło: Uroda.com

Przeciwwskazania do farbowania brwi i rzęs:
- stany zapalne,
-choroby i uszkodzenia oka ( np. jęczmień, zapalenie spojówek, zaczerwienienie itp.),
-jakiekolwiek uszkodzenia lub otarcia naskórka w okolicy brwi,
-świeżo wydepilowane brwi,
-szkła kontaktowe.

Kolejność wykonywania zabiegu:
1.    Okrywamy pacjentkę peniuarem, ręcznikiem, w celu osłonięcia odzieży,
2.    Wykonujemy demakijaż rzęs, powiek i brwi,
3.    Przygotowujemy farbę: do małego, szklanego lub plastikowego kieliszka wsypać 3 do 4 bagietki henny sypkiej lub około 2cm henny w kremie i mieszamy zazwyczaj z wodą utlenioną 3%, do konsystencji papki ( w innych przypadkach zgodnie z zaleceniami producenta). Henna w kremie jest trudniejsza do położenia niż sypka, w związku z tym do upłynnionej pasty dodaje się bagietkę talku, który ułatwia płynność nakładania,
4.    Przygotowujemy podkłady z ligniny, waty bądź mogą to być gotowe bibułki,
5.    Na brzeg wyciętego płatka nanosimy pasek kremu ochronnego – wazeliny. Ma on zapobiec przenikaniu farby przez wacik na skórę, czyli nie zabarwić dolnej powieki,
6.    Zabieg wykonujemy od lewego oka klientki, siedząc za lub stojąc z prawej strony klientki (osoby leworęczne z lewej),
7.    Po przygotowaniu podkładów okolice oczu smaruje się wazeliną i kładzie przygotowany podkład, a następnie sprawdza, czy wszystkie dolne rzęsy leżą na nim. Jeżeli jakieś włoski wysunęły się, to należy je wyciągnąć bagietką lub wykałaczką,
8.    Po zamknięciu oczu górne powieki również smaruje się wazeliną, zwracając uwagę, by nie nałożyć jej zbyt blisko rzęs, gdyż może on podrażnić oko lub uniemożliwić dokładne ufarbowanie włosków (przy dużej wprawie w farbowaniu, natłuszczanie górnej powieki nie jest konieczne),
9.    Farbę nabiera się patyczkiem, pędzelkiem lub szklaną bagietką i dokładnie rozprowadza na rzęsach,
10.    Nadmiar farby należy zebrać, by nie zafarbować górnej powieki,
11.    Farba do ciemnych brwi powinna być rzadsza niż do rzęs, aby można było nią swobodnie nadawać kształt. Wybór odpowiedniego koloru jest bardzo istotny. Brwi zbyt ciemne nadają twarzy groźny, nienaturalny wygląd. Dlatego przed przystąpieniem do farbowania należy przeprowadzić wywiad z pacjentką, w celu ustalenia rodzaju i intensywności koloru.
12.    Łuk brwiowy zaczyna się malować od lewej brwi pacjentki, od jej najwyższego punktu, nadając mu odpowiednią długość i kształt. Następnie przechodzi się do nasady, pamiętając, że brew u nasady jest najgrubsza,
13.    Po upływie określonego czasu zmywa się hennę z łuków brwiowych, pamiętając o kolejności zmywania (rozpoczyna się zmywanie od brwi, która jako pierwsza miała nadany kształt. Farbę zbiera się wilgotną watką, a domywa się namydloną watą. Następnie ściąga się podkłady z watą i zmywa hennę z rzęs. W tym celu nerkę z letnią wodą przykłada się do policzka klientki, po czym zmywa się obficie zmoczoną w wodzie watą do czasu, aż watka będzie czysta. Na koniec należy usunąć resztki henny z worka spojówkowego, zachowując zawsze kierunek od zewnętrznego do wewnętrznego kącika oka.
14.    Po farbowaniu należy położyć okład łagodzący ze świetlika lub herbaty

Czas pozostawienie henny na rzęsach i brwiach:
-hennę na rzęsach do 10 minut,
-hennę na brwiach trzymamy krócej – zależnie od życzenia klientki, gatunku, grubości włosa ( na włosach cienkich farbę trzymamy dłużej, natomiast włosy grube szybciej przyjmują kolor).

 

Czytaj więcej:

Brwi w barze

Pęsety w dłoń


Ocena: 0

Komentarze (0)

 

do góry strony