Uroda.com / Artykuły / Dłonie i paznokcie / Efekt suchej skóry po zimie

Artykuły

Efekt suchej skóry po zimie


Efekt suchej skóry po zimie

Problem suchej skóry dotyczy około 15-20% populacji, inne dane mówią o 30% dwudziesto i trzydziestolatków oraz 60% osób starszych. Problem suchej skóry szczególnie nasila się u kobiet w okresie pomenopauzalnym.

Skóra sucha jest wynikiem uszkodzenia funkcji bariery skórnej, która zapobiega utracie wody. Proces ten nazywamy transepidermalną utratą wody, w skrócie TEWL. Przy normalnie funkcjonującej skórze drogę tę przebywa w ciągu doby około 300cm3 wody, co po przeliczeniu daje około 0,6 mg wody przechodzącej przez 1cm 2 skóry w ciągu godziny.
Przyczynami utraty wody są czynniki egzogenne takie jak: warunki atmosferyczne-mróz, wiatr, słońce, mała wilgotność powietrza, środki chemiczne, mydła, detergenty, agresywne środki przeciwtrądzikowe oraz woda. Mogą nimi być również czynniki endogenne, do których zaliczamy zaburzenia endokrynologiczne- spadek hormonów tarczycy, kory nadnerczy, choroby skóry takie jak atopowe zapalenie skóry, wyprysk, łuszczyca, rybia łuska, stres, dieta odchudzająca, przemęczenie, leki odwadniające czy zaburzenia w wydzielaniu łoju i potu.

Kiedy zauważymy, że nasza skóra po zimie stała się cienka, jasna, prześwitują przez nią naczynia krwionośne, wystąpiły na niej przebarwienia, stała się matowa, pory stały się niewidoczne, na policzkach pojawiły się teleangiektazje (popękane naczynka krwionośne), jest chropowata i szorstka wiemy, że mamy do czynienia ze skórą suchą. Możemy ją również rozpoznać po tym, że szybko tworzą się na niej zmarszczki, jest skłonna do złuszczenia, pękania oraz reaguje zaczerwienieniem na mydło, wodę i warunki atmosferyczne. W zimie nasza skóra oddaje więcej wilgoci do otoczenia, do czego przyczynia się powietrze wysuszone przez grzejniki. 

Skóra sucha lub wysuszona po zimie wymaga odpowiedniej pielęgnacji. Częsty błąd jaki popełniamy wynika z przekonania, że wystarczy dostarczać jej wody z zewnątrz. W wyniku takiego postępowania wytwarzanie tłuszczu staje się jeszcze bardziej ograniczone, a skóra ulega dalszemu wysuszeniu. W takim wypadku należy stosować kosmetyki ułatwiające dłuższe utrzymanie wody w naskórku, takie jak kremy tłuste i półtłuste.

Skóry suchej nie powinniśmy traktować mydłami toaletowymi i zasadowymi, należy je zastąpić mydłami syntetycznymi wzbogaconymi w środki natłuszczające, mydłami przetłuszczonymi, glicerynowymi oraz tymi wzbogaconymi w kremy pielęgnacyjne. Polecam również mleczko kosmetyczne do czyszczenia twarzy, które zmywać można wodą oraz emulsje do mycia ciała, nie zawierające mydła.

Należy pamiętać o tym, że podstawowa pielęgnacja skóry obejmuje smarowanie jej preparatami nawilżającymi przynajmniej dwa razy dziennie, raz nie wystarczy. Kremy pielęgnacyjne powinny zawierać składniki nawilżające takie jak mocznik, kwas mlekowy czy aminokwasy, tutaj polecamy serum wzmacniające do cery naczyniowej firmy Clarena. Powinny również zawierać składniki wiążące wodę, do których zaliczamy kwas hialuronowy, mukopolisacharydy, sorbitol, gliceryna czy kolagen. Pamiętajmy o tym, że tłuste kremy też nawilżają skórę. Warstwę ochronną naskórka odtwarzają i regenerują kremy z ceramidami, pochodnymi cholesterolu oraz kwasami tłuszczowymi.

Ponieważ zbliża się wiosna pamiętajmy o ochronie skóry przed promieniowaniem słonecznym, unikajmy jej nadmiernej ekspozycji na słońce. W przyszłym sezonie zimowym polecam natomiast odpowiednią ochronę skóry przed wiatrem i mrozem, tak aby zapobiec nadmiernemu jej wysuszaniu.

Ocena: 28

Komentarze (1)

 
  • 2009-11-12 22:57:15
    kaczucha
    hmmm zima tuz tuz takie informacje i wskazowki to skarb :) ciesze sie, ze tutaj trafilam
do góry strony