Dlaczego moja skóra jest sucha?
Sucha skóra jest jedną z powszechnych przyczyn skarg pacjentów gabinetów dermatologicznych i kosmetologicznych. Skąd bierze się suchość skóry, jak ją mierzyć i oceniać, no i jak sobie z nią radzić?
Zaczniemy od definicji skóry suchej. Dla jednych to skóra o określonych parametrach: widocznej zewnętrznie łusce, nasilonym poletkowaniu, czyli krzyżowaniu się i przeplataniu bruzd linijnych, zwiększonym wskaźniku TEWL - transepidermal water loss, obniżonej zawartości lipidów, określonych parametrach fizykochemicznych, trudno zwykle mierzalnych. Często też ich precyzyjne mierzenie np. korneometrem nie jest niezbędne do postawienia diagnozy i ustalenia planu leczenia. Pomiarów dokonuje się wyspecjalizowaną aparaturą dla celów naukowych, dla oceny skuteczności leczenia i pielęgnacji albo przy planowaniu kuracji. Praktycznie zaś, suchość skóry "widać ,słychać i czuć". Co widać? Sucha powierzchnia naskórka pokryta jest łuską, której wygląd, przyleganie i kolor charakteryzują określone schorzenia. Przy drapaniu suchej skóry słychać cichy szelest, czasem na zadrapanej powierzchni pozostaje białawy ślad. Sucha skóra ujęta w palce rozprostowuje się znacznie trudniej niż normalna, szczególnie jeśli przyczyną jej suchości jest odwodnienie głębszych warstw.. A co czuć? Uporczywy, nawrotowy świąd, niekiedy dosłownie zatruwający życie, utrudniający sen, wypoczynek, skupienie się na pracy i nauce.
Czasami z suchą skórą po prostu się rodzimy. Schorzenia takie jak atopowe zapalenie skóry, rogowacenie przymieszkowe i wiele innych mają podłoże wrodzone, choć czasem trzeba lat, by się ujawniły. Medycyna zajmuje się nimi z powodzeniem, istnieje wiele skutecznych metod ich leczenia. Nadal jednak często sprawą kluczową, wielokrotnie pomijaną
przez lekarzy, jest kwestia odpowiedniej pielęgnacji takiej chorobowo zmienionej skóry. Tylko gdzieniegdzie sprawom tym poświęca się więcej uwagi, a pacjent lub jego rodzina mogą uzyskać fachowy instruktaż postępowania z tego typu skórą.
Ogromnym problemem jest suchość skóry związana ze schorzeniami metabolicznymi. Spośród nich najczęściej występuje nadczynność i niedoczynność tarczycy oraz cukrzyca, w której suchość często powikłana jest z zakażeniami ropnymi i grzybiczymi. Najważniejszym powikłaniem dermatologicznym tego powszechnego schorzenia, stanowiącego istną epidemię naszych czasów są owrzodzenia nóg - drobne nadżerki wywołane np. świądem i suchością. Na skutek zaburzeń ukrwienia szybko przekształcają się one w bardzo trudno ulegające gojeniu rany. Niektóre z nich, np. tak zwana "stopa cukrzycowa" są najczęstszą obecnie przyczyną amputacji palców lub całych kończyn. O skórę przy cukrzycy trzeba starannie i nieustająco dbać. Należy tu dodać, że na suchość i świąd cukrzycowy najlepiej wpływa leczenie insuliną, leki doustne działają w tym zakresie znacznie słabiej.
Dużo częściej jednak suchość skóry wiąże się z jej niewłaściwą pielęgnacją lub narażeniem na szkodliwe czynniki. Każdą skórę po pewnym czasie wysuszy i podrażni np. zbyt długie moczenie w wodzie, zbyt wysoka temperatura kąpieli, użycie detergentów do prania i mycia, noszenie sztucznych tworzyw, praca w kontakcie z benzyną, spirytusem lub innymi rozpuszczalnikami organicznymi itp. Dlaczego tak się dzieje? W prawidłowym stanie rzeczy skóra ma na sobie ochronną warstwę rogową, której komórki zwane korneocytami spaja ze sobą rodzaj cementu. Powierzchnię tą zaś pokrywa NMF - naturalny czynnik nawilżający, w którego skład wchodzą m.in. lipidy, cholesterol, mocznik, sole mineralne, ceramidy i inne. a skomplikowana mieszanina powstaje z owego cementu oraz wydzieliny gruczołów potowych i łojowych. Zmywa się ją szybko, odtwarza znacznie trudniej, np. na dłoniach trwa to ponad półtorej godziny u zdrowej osoby 25-30 letniej. U kobiet gruczoły łojowe występują w mniejszej ilości, produkują mniej łoju, kobiety też w związku z większym obciążeniem pracami domowymi częściej moczą ręce. Problem nasila się w okresie okołomenopauzalnym, gdy pod wpływem spadku hormonów płciowych nasila się rogowacenie.
Komentarze (2)