A6W – piękny brzuch w 48 dni
Oczyma wyobraźni widzisz już gorącą plażę, złoty piasek, najnowsze bikini… i niestety zaniedbany brzuch. Spokojnie. Wystarczy 48 dni żeby wzmocnić mięśnie brzucha, a przez to poprawić jego wygląd. A6W to rozwiązanie dla niecierpliwych, ale i systematycznych.
Płaski brzuch to cel do osiągnięcia. Pomoże Wam w tym zestaw ćwiczeń zwanych Aerobowa Szóstka Weidera, albo w skrócie A6W. Trening trwa nieprzerwanie 6 tygodni. Pierwsze dni, to nawet dla niewyćwiczonych – pestka.
Jednak z każdym kolejnym dniem, ćwiczenia stają się intensywniejsze, a pod koniec nawet bardzo męczące. Efekty są jednak tak zaskakująco dobre, że warto przebrnąć przez te 42 dni!
Osobiście raz udało mi się dokończyć A6W. Na początku jest wielkie zaskoczenie, ponieważ ćwiczy się około 5 minut. Zadałam więc sobie pytanie: „czy naprawdę po czymś takim mój brzuch ma się zrobić ładniejszy?”.
Te pytania zniknęły już w drugim tygodniu, przede wszystkim dlatego, że efekty widać bardzo szybko, a trening zaczyna być bardzo intensywny. Niestety również monotonny. Na dodatek, żeby przyniósł rezultaty, trzeba go robić systematycznie. Na to, znalazłam niezawodny sposób. Wyznaczyłam sobie wieczorem godzinę, o której będę ćwiczyć i robiłam to zawsze przy odcinku ulubionego serialu.
Ćwiczenia "szóstki" wykonuje się jedno po drugim bez żadnych przerw na rozluźnienie mięśni. "Szóstka" składa się z sześciu ćwiczeń następujących po sobie. Najważniejszym elementem każdego powtórzenia jest moment zatrzymania ruchu w momencie maksymalnego napięcia mięśni na 2-3 sek.
Żeby ćwiczyć „szóstkę” nie potrzeba chodzić na siłownię, ani specjalnie się przygotowywać. Wystarczy mata na podłodze. W końcowym okresie ćwiczeń, należy zwrócić szczególną uwagę na to, żeby cały trening nie trwał dłużej niż 25 minut.
UWAGA!!! Gwarancją sukcesu, czyli otrzymanie po sześciu tygodniach wymaganego efektu, jest dokładne wykonywanie wszystkich ćwiczeń i bezwzględne ćwiczenie każdego dnia od chwili rozpoczęcia programu.
Na kolejnej stronie znajdziecie opis ćwiczeń
Jednak z każdym kolejnym dniem, ćwiczenia stają się intensywniejsze, a pod koniec nawet bardzo męczące. Efekty są jednak tak zaskakująco dobre, że warto przebrnąć przez te 42 dni!
Osobiście raz udało mi się dokończyć A6W. Na początku jest wielkie zaskoczenie, ponieważ ćwiczy się około 5 minut. Zadałam więc sobie pytanie: „czy naprawdę po czymś takim mój brzuch ma się zrobić ładniejszy?”.
Te pytania zniknęły już w drugim tygodniu, przede wszystkim dlatego, że efekty widać bardzo szybko, a trening zaczyna być bardzo intensywny. Niestety również monotonny. Na dodatek, żeby przyniósł rezultaty, trzeba go robić systematycznie. Na to, znalazłam niezawodny sposób. Wyznaczyłam sobie wieczorem godzinę, o której będę ćwiczyć i robiłam to zawsze przy odcinku ulubionego serialu.
Ćwiczenia "szóstki" wykonuje się jedno po drugim bez żadnych przerw na rozluźnienie mięśni. "Szóstka" składa się z sześciu ćwiczeń następujących po sobie. Najważniejszym elementem każdego powtórzenia jest moment zatrzymania ruchu w momencie maksymalnego napięcia mięśni na 2-3 sek.
Żeby ćwiczyć „szóstkę” nie potrzeba chodzić na siłownię, ani specjalnie się przygotowywać. Wystarczy mata na podłodze. W końcowym okresie ćwiczeń, należy zwrócić szczególną uwagę na to, żeby cały trening nie trwał dłużej niż 25 minut.
UWAGA!!! Gwarancją sukcesu, czyli otrzymanie po sześciu tygodniach wymaganego efektu, jest dokładne wykonywanie wszystkich ćwiczeń i bezwzględne ćwiczenie każdego dnia od chwili rozpoczęcia programu.
Na kolejnej stronie znajdziecie opis ćwiczeń
Komentarze (0)